Władze Kijowa podały, że w mieście zginęły cztery osoby. Wśród ofiar jest ratownik medyczny, który pracował na miejscu w rejonie darnyckim. Co najmniej 24 osoby zostały ranne, w tym inni ratownicy i pracownicy służb medycznych.
Eksplozje spustoszyły część osiedla Comfort Town. Ludzie ginęli w mieszkaniach, a dziesiątki rannych trafiły do szpitali. Uszkodzeniu uległy wejścia do budynków, wybite zostały okna, a fragmenty elewacji zostały zniszczone.
Służby ratunkowe pracowały całą noc – usuwały gruz, gasiły pożary i ewakuowały mieszkańców. W wyniku ataku wystąpiły przerwy w dostawach prądu, wody i ogrzewania, przez co część rodzin musiała czasowo opuścić swoje mieszkania.
Prace naprawcze i kontrole wciąż trwają, a władze oceniają pełną skalę zniszczeń.