Loader
Śledź nas
Reklama

Mapy siedzeń i mile: przydatne serwisy dla często latających

Planowanie podróży jest proste, gdy korzystasz z odpowiednich serwisów
Planowanie podróży jest łatwe, jeśli korzystasz z właściwych stron internetowych Prawo autorskie  Compagnons/Unsplash
Prawo autorskie Compagnons/Unsplash
Przez Dianne Apen-Sadler
Opublikowano dnia
Udostępnij Obserwuj Euronews w Google
Udostępnij Close Button

Chcesz mieć pewność, że miejsce przy oknie faktycznie będzie przy oknie albo zaoszczędzić, zbierając więcej mil? Te strony warto zapisać w zakładkach.

Kiedy zaczynałam podróżować, liczyło się dla mnie właściwie tylko to, żeby jak najtaniej dotrzeć z punktu A do punktu B i wrócić z powrotem.

REKLAMA
REKLAMA

Zwykle wybierałam losowy cel, w którym jeszcze nie byłam, sprawdzałam na Skyscannerze najtańsze połączenie i leciałam o każdej porze dnia i nocy, żeby zaoszczędzić 50 euro – które i tak wydawałam potem na lotnisku, bo oczywiście nie miałam wstępu do saloniku.

Dziś planowanie wyjazdów wygląda zupełnie inaczej. Rzadko kupuję bilety powrotne, więc wybór kierunku często zależy od tego, dokąd polecę później. Zwracam uwagę na odległość między siedzeniami i mam wyrobione zdanie na temat tego, które linie oferują najlepsze jedzenie na pokładzie – a to z kolei wpływa na to, z kim i dokąd latam.

Jeśli dopiero wchodzisz w ten wspaniały świat, mam kilka ulubionych stron dla osób, które często latają.

Do planowania podróży: Flight Connections

Jeśli planujesz wyjazd za granicę, ale nie masz jeszcze sprecyzowanego celu poza tym, że chcesz dolecieć bez przesiadek, zajrzyj na Flight Connections (źródło w Angielski).

Na stronie znajdziesz mapę wszystkich międzynarodowych lotnisk na świecie. Po wybraniu jednego z nich zobaczysz, dokąd możesz polecieć bezpośrednio z lotniska, z którego zwykle latasz.

Korzystanie z serwisu jest bezpłatne, ale osoby z subskrypcją premium widzą także, które trasy są najtańsze. Możesz też po prostu wybrać interesujący cię cel podróży, a potem przejść do Google Flights (źródło w Angielski) lub Skyscanner (źródło w Angielski), żeby znaleźć najlepszą ofertę.

To narzędzie jest dla mnie szczególnie przydatne przy „trip-maxxingu” (więcej poniżej), bo pozwala sprawdzić, które lotniska położone w niewielkiej odległości od siebie oferują loty do mojego macierzystego miasta na lot powrotny.

Aby wybrać najlepsze miejsce: AeroLOPA

Choć dział mediów społecznościowych Ryanaira to uwielbia, niewiele rzeczy jest gorszych niż wybranie miejsca przy oknie i odkrycie po zajęciu fotela, że… okna wcale nie ma.

Na szczęście jest sposób, żeby upewnić się, że wybierasz najlepsze miejsce w samolocie: AeroLOPA (źródło w Angielski).

Nazwa pochodzi od skrótu LOPA (Layout of Passenger Accommodations). Strona pokazuje układ kabin w różnych typach samolotów.

Serwis jest bezpłatny, a po założeniu konta zobaczysz także rekomendacje uwzględniające m.in. ograniczone odchylanie oparcia czy brak miejsca na bagaż pod fotelem.

Aby zapewnić sobie najlepsze widoki: Which Side of the Plane

AeroLOPA pomoże wybrać najlepsze miejsce, ale jeśli lądujesz na wyjątkowo malowniczym lotnisku – na przykład w London City, Queenstown czy Honolulu – warto zajrzeć na Which Side of the Plane (źródło w Angielski).

Jak sama nazwa wskazuje, wpisujesz lotnisko wylotu i przylotu, a serwis podpowiada, jakie widoki zobaczysz, jeśli usiądziesz po lewej lub po prawej stronie samolotu.

Do uporządkowania planu podróży: Tripit

Trip-maxxing”, czyli łączenie kilku miast, a nawet krajów w jeden urlop, zyskuje na popularności, ale od pewnego momentu śledzenie wielu biletów lotniczych, kolejowych czy autobusowych w dokumencie tekstowym lub arkuszu kalkulacyjnym przestaje się sprawdzać.

Tu z pomocą przychodzi Tripit (źródło w Angielski). Strona (i aplikacja) porządkuje wszystkie rezerwacje – wystarczy, że prześlesz dalej swoje maile z potwierdzeniami.

Dzięki temu w jednym miejscu widzisz wszystko – od rezerwacji hotelu po stolik w restauracji – bez ciągłego przekopywania się przez skrzynkę odbiorczą.

Aby maksymalnie wykorzystać mile… to zależy

Małe ostrzeżenie dla czytelników: próby wyciśnięcia z punktów maksimum korzyści potrafią mocno wciągnąć.

Istnieje wiele serwisów stworzonych właśnie z myślą o takich osobach, jak brytyjski Head for Points (źródło w Angielski) czy niemiecki Meilen Junkies (źródło w Angielski).

Frequent flyerzy gorąco spierają się o to, który portal jest najlepszy, dlatego zamiast wskazywać jeden, polecam korzystanie z agregatorów takich jak PointsBuzz (źródło w Angielski) czy MilesFeed (źródło w Angielski), które zbierają linki do najnowszych wpisów z największych stron.

Nie zapomnij też zajrzeć do naszego przewodnika po najlepszych aplikacjach podróżniczych.

Przejdź do skrótów dostępności
Udostępnij Obserwuj Euronews w Google

Czytaj Więcej

Podróż do Europy: od 6 września zmiany w kontrolach granicznych EES

Podróżowanie: największe błędy i najlepsze patenty

Podróżujesz do Europy? Oto najważniejsze aplikacje, które warto pobrać