Newsletter Biuletyny informacyjne Events Wydarzenia Podcasty Filmy Africanews
Loader
Śledź nas
Reklama

Rzymskie lotniska mogą zawiesić kontrole EES z obawy przed chaosem latem

System EES działa w pełni od 10 kwietnia, ale jego wdrażanie przebiegało z problemami: pojawiły się apele o wstrzymanie go, lotniska wzmacniają ochronę, by opanować kolejki.
System EES działa w pełni od 10 kwietnia, ale wdrożeniu towarzyszyły problemy: apele o wstrzymanie i dodatkowe kontrole na lotniskach. Prawo autorskie  Copyright 2017 The Associated Press. All rights reserved.
Prawo autorskie Copyright 2017 The Associated Press. All rights reserved.
Przez Rebecca Ann Hughes
Opublikowano dnia
Udostępnij Obserwuj Euronews w Google
Udostępnij Close Button

Pojawiły się już wezwania do wstrzymania systemu, a lotniska żądają dodatkowych środków bezpieczeństwa, by opanować kolejki.

Dyrektor zarządzającej stołecznymi portami spółki ostrzegł, że lotniska w Rzymie mogą zostać zmuszone do zawieszenia kontroli granicznych w ramach nowego unijnego systemu wjazdu/wyjazdu (EES), aby zapobiec podróżniczemu chaosowi tego lata.

REKLAMA
REKLAMA

Marco Troncone, prezes spółki Aeroporti di Roma, powiedział w wywiadzie dla brytyjskiego dziennika „Financial Times”, że lotniska Fiumicino i Ciampino mogą zostać zmuszone do przepuszczania pasażerów bez kontroli biometrycznej, aby uniknąć „katastrofy”.

System EES zaczął w pełni działać 10 kwietnia, ale jego wdrażanie przebiega w trudach: pojawiły się wezwania do czasowego zawieszenia systemu, a lotniska potrzebują dodatkowych służb bezpieczeństwa, by opanować kolejki.

Nowe kontrole oznaczają, że stemple w paszportach zastąpił cyfrowy rejestr wjazdów i wyjazdów, a także odmów wjazdu dla podróżnych spoza UE przy krótkich pobytach.

Rejestrowane są również dane biometryczne, w tym wizerunek twarzy i odciski palców, a także dane osobowe z używanego dokumentu podróży.

„Nie do pogodzenia ze szczytowym ruchem pasażerskim”

Wraz ze wzrostem liczby pasażerów korzystających z systemu EES narastają obawy przed chaosem w podróżach tego lata.

– Procedura okazuje się nie do pogodzenia ze szczytowym ruchem pasażerskim, z jakim się zmierzymy. Jedynym wyjściem jest więc poluzowanie rygorów. Nie ma możliwości, żebyśmy zarejestrowali 100 proc. podróżnych – powiedział Troncone.

Dodał, że rzymskie lotniska są „bardzo zaniepokojone” sytuacją przed sezonem letnim, a swój niepokój ocenił na „osiem lub dziewięć” w dziesięciostopniowej skali.

„Co spędza sen z powiek szefom lotnisk w całej Europie”

Rzym nie jest jedynym portem, który obawia się lata.

Portugalia zapowiedziała, że na początku lipca skieruje na lotniska w całym kraju setki funkcjonariuszy Policji Bezpieczeństwa Publicznego (PSP), aby usprawnić procedury kontroli granicznej.

Grecja ogłosiła, że praktycznie zawiesiła kontrole dla obywateli brytyjskich, lecz później wycofała się z tego planu. Ministerstwo spraw zagranicznych oświadczyło, że nie ma informacji, by „konkretne narodowości były tymczasowo zwolnione z odpowiedniej procedury”.

Stefan Schulte, prezes organizacji Airports Council International Europe (ACI Europe) i szef spółki zarządzającej lotniskiem we Frankfurcie, stwierdził, że system EES „spędza sen z powiek mnie i wielu innym szefom portów lotniczych w całej Europie”.

Obawy wydają się uzasadnione, biorąc pod uwagę niedawne przyznanie ze strony UE, że ustabilizowanie systemu może potrwać nawet dwa lata, zanim system w pełni się ustabilizuje.

Frontex, Europejska Agencja Straży Granicznej i Przybrzeżnej, przyznał, że pobieranie danych biometrycznych jest jednym z głównych źródeł początkowych problemów z funkcjonowaniem systemu.

Uku Särekanno, zastępca dyrektora wykonawczego Fronteksu, powiedział, że pobranie odcisków palców od podróżnych spoza UE przy ich pierwszym wjeździe do strefy Schengen jest „prawdopodobnie najtrudniejszym elementem” wdrażania systemu.

– Spodziewamy się, że sytuacja ustabilizuje się w ciągu jednego–dwóch lat, ponieważ najtrudniejszy jest pierwszy wpis do systemu – powiedział Särekanno podczas wydarzenia zorganizowanego w Londynie przez ABTA, brytyjskie stowarzyszenie biur podróży i touroperatorów.

W odpowiedzi prezes ABTA, Mark Tanzer, określił to ostrzeżenie jako „bardzo bolesne”.

Przejdź do skrótów dostępności
Udostępnij Obserwuj Euronews w Google

Czytaj Więcej

Barcelona chce prawie potroić opłatę turystyczną dla pasażerów wycieczkowców do 30 € dziennie

Najlepsze jeziora w Europie na bezpieczną letnią kąpiel: od Alp po węgierską równinę

Alentejo: nowy hot spot luksusowych hoteli w Portugalii