Loader
Śledź nas
Reklama

Nowe unijne zasady przejrzystości AI obejmują też zwykłych użytkowników, nie tylko Big Tech

ARCHIWUM – Osoba korzysta ze smartfona w Chicago, 16 września 2017 r. (AP Photo, archiwum)
ZDJĘCIE ARCHIWALNE – Osoba korzysta ze smartfona w Chicago, 16 września 2017 r. (AP Photo, archiwum) Prawo autorskie  AP Photo
Prawo autorskie AP Photo
Przez Egle Markeviciute, EU Tech Loop via Euronews
Opublikowano dnia Zaktualizowano
Udostępnij Obserwuj Euronews w Google
Udostępnij Close Button

Unijna ustawa o AI dotąd kojarzona była z surowymi wymogami dla systemów wysokiego ryzyka i big techu. Od tego miesiąca rozszerzone zasady przejrzystości obejmą też twórców, freelancerów i zwykłych użytkowników.

Nowe zasady przejrzystości z artykułu 50 aktu o sztucznej inteligencji (AI Act) weszły w życie 2 sierpnia. Każdy, kto tworzy, publikuje lub wdraża treści generowane przez AI wykorzystywane na rynku UE, ma teraz nowe obowiązki, a za ich naruszenie grożą wielomilionowe kary.

REKLAMA
REKLAMA

Dotąd dyskusje o zgodności z AI Act koncentrowały się głównie na systemach wysokiego ryzyka i dużych firmach. Nowe unijne zasady przejrzystości dla systemów AI i treści generowanych przez AI jeszcze po wakacjach trafią jednak na listę zadań wielu osób i przedsiębiorstw zarówno w UE, jak i poza nią.

Nowe przepisy, które weszły w życie 2 sierpnia 2026 r., obejmą szerokie grono podmiotów – osoby fizyczne i prawne: firmy, media, organizacje pozarządowe, projektantów, agencje reklamowe i wiele innych.

Obowiązki dotyczą nie tylko podmiotów i osób mających siedzibę w UE. Obejmą także tych spoza Unii, jeśli ich systemy lub treści są wykorzystywane na rynku unijnym.

Dodatkowo obowiązki te będą miały zastosowanie niezależnie od tego, czy usługa jest płatna, czy bezpłatna.

Istnieją co prawda wyjątki lub łagodniejsze zasady dla użytkowania indywidualnego, na potrzeby badań i nauki, dla rozwiązań open source oraz treści artystycznych, kreatywnych czy satyrycznych. Warto jednak poważnie potraktować wytyczne i sprawdzić, które działania, produkty i treści trzeba oznaczać, aby uniknąć potencjalnych kar.

Dostawcy i użytkownicy systemów AI, którzy nie zastosują się do nowych przepisów, mogą zostać ukarani grzywną do 15 mln euro lub do 3 proc. globalnego obrotu. Instytucjom UE grożą kary do 750 tys. euro.

Cztery główne obowiązki przejrzystości: systemy AI i treści z AI

Opublikowane wytyczne są dokumentem wyjaśniającym do artykułu 50 AI Act. Określono w nim obowiązki przejrzystości dla czterech głównych grup.

Artykuł 50 ust. 1 dotyczy systemów AI, które wchodzą w bezpośrednią interakcję z osobami fizycznymi. Zobowiązuje dostawców, by projektowali i rozwijali je tak, aby użytkownik wiedział, że rozmawia z systemem AI.

Artykuł 50 ust. 2 odnosi się do systemów AI, które przetwarzają syntetyczne obrazy, wideo, dźwięk lub tekst. Dostawcy powinni oznaczać efekty działania AI w formacie odczytywanym przez maszyny i możliwym do wykrycia.

Artykuł 50 ust. 3 dotyczy systemów służących do rozpoznawania emocji oraz do identyfikacji biometrycznej. W takim przypadku użytkownicy muszą poinformować osoby fizyczne, że mają kontakt z systemem AI.

Artykuł 50 ust. 4 określa obowiązki dla systemów AI, które generują, przetwarzają lub publikują deepfake’i albo teksty informujące opinię publiczną o „kwestiach leżących w interesie publicznym”. Użytkownicy muszą ujawnić, że dana treść została wygenerowana przez AI, wzmocniona lub w inny sposób zmodyfikowana.

Chatboty, agenci i boty

Aby system AI podlegał obowiązkom z artykułu 50 AI Act, musi spełniać definicję Komisji Europejskiej: system wchodzi w interakcję z osobami fizycznymi, został stworzony z zamiarem takiej interakcji i robi to bezpośrednio, w czasie rzeczywistym lub zbliżonym do rzeczywistego.

Oznacza to, że wszelkie asystenty głosowe z funkcją AI, chatboty, infolinie AI, wirtualni towarzysze, awatary AI, roboty, boty AI, agenci kodujący i inne podobne rozwiązania muszą spełniać obowiązki z artykułu 50 i stosować się do wytycznych Komisji Europejskiej.

Autorzy, projektanci, influencerzy i podcasterzy

Nową zasadą powinno stać się oznaczanie wszystkich treści generowanych lub mocno przetworzonych przez AI – niezależnie od tego, czy chodzi o dźwięk, wideo, obraz, tekst czy deepfake, zwłaszcza jeśli dotyczą one „kwestii leżących w interesie publicznym”.

Choć przewidziano wyjątki i łagodniejsze zasady dla treści jedynie zredagowanych z pomocą AI – bez istotnej zmiany pierwotnego materiału – lub poddanych pełnej, redakcyjnej kontroli człowieka, granica „istotnej zmiany” jest nieostra.

Podobnie przegląd redakcyjny powinien być realny i szeroki, a nie ograniczać się do drobnych korekt gramatycznych czy ortograficznych. Za treść musi odpowiadać konkretna osoba.

Dla pisarzy, autorów i blogerów: należy oznaczać treści takie jak streszczenia, teksty lub parafrazy generowane przez AI, jeśli zmieniają styl, strukturę lub znaczenie.

Jeśli tekst wygenerowany lub wyraźnie przerobiony przez AI zawiera informacje dotyczące „kwestii leżących w interesie publicznym”, takich jak administracja i usługi publiczne, wymiar sprawiedliwości i egzekwowanie prawa, prawa podstawowe, bezpieczeństwo publiczne, zdrowie, ochrona środowiska, bezpieczeństwo konsumentów, gospodarka i inne, także powinien zostać oznaczony.

Czego nie trzeba oznaczać: drobnych poprawek gramatycznych, sprawdzania pisowni i lekkiego wygładzania stylu.

Dla influencerów w mediach społecznościowych oraz miłośników aplikacji do edycji twarzy: treści powinny być oznaczane, jeśli twarze na istniejących zdjęciach są zastępowane innymi lub przechodzą znaczącą modyfikację.

Edycja zdjęć wyłącznie na użytek prywatny nie podlega obowiązkom przejrzystości. Każda treść o charakterze komercyjnym może jednak zostać objęta nowymi wymogami UE.

Dla grafików i montażystów wideo: wszystkie filmy i obrazy, w których z istniejących materiałów usuwa się, zastępuje lub dodaje obiekty czy osoby, muszą być oznaczane.

Podobnie należy oznaczać treści, które zmieniają sylwetkę lub kolor skóry osoby, a także materiały, w których ekstremalne rozjaśnienie, przyciemnienie, zmiany koloru czy kontrastu zmieniają przekaz, sens lub intencję treści.

Należy oznaczać także filmy przedstawiające wydarzenia, które w rzeczywistości się nie odbyły, a także obrazy lub nagrania wideo zmieniające sposób przedstawienia osób, obiektów, wydarzeń czy faktów lub w inny sposób istotnie modyfikujące treść.

Czego nie trzeba oznaczać: ogólnego formatowania i montażu (poprawa czytelności, kadrowanie, drobne korekty koloru i światła, wyostrzenie, usuwanie kurzu i plam, efekt czerwonych oczu, usuwanie tła, pikselizacja i rozmywanie twarzy), stabilizacji obrazu, niewielkich zmian prędkości odtwarzania i innych standardowych edycji, które nie zmieniają treści w sposób skrajny.

Dla podcasterów, realizatorów dźwięku i prowadzących audycje radiowe: należy oznaczać syntezę realistycznej mowy naśladującej głos konkretnej osoby.

Kto odpowiada: klient czy agencja, pracodawca czy pracownik?

Jeśli firma zleca usługi projektowe agencji reklamowej lub graficznej i nie decyduje o tym, czy i w jaki sposób agencja używa AI, obowiązki w zakresie przejrzystości spoczywają na agencji, a nie na kliencie.

Podobnie obowiązki dotyczące przejrzystości ciążą na pracodawcy lub podmiocie prawnym, a nie na pojedynczym pracowniku czy wykonawcy, który tworzy treści z udziałem AI.

(14) „Jeśli użytkownikiem systemu AI jest osoba prawna, pod której odpowiedzialnością system jest wykorzystywany (np. firma reklamowa), poszczególni pracownicy działający zgodnie z instrukcjami i pod kontrolą tej osoby prawnej (np. animatorzy cyfrowi, projektanci stron internetowych, twórcy treści, dziennikarze) nie powinni być uznawani za odrębnych użytkowników tego systemu.

Osoba prawna pozostaje użytkownikiem systemu nawet wtedy, gdy angażuje strony trzecie (np. wykonawców, freelancerów) do obsługi systemu w jej imieniu oraz pod jej odpowiedzialnością i kontrolą.”

Zasady dotyczące deepfake’ów

Deepfake’i muszą być oznaczane, jeśli przypominają istniejące osoby, obiekty, miejsca, podmioty lub wydarzenia i mogą sprawiać wrażenie autentycznych i prawdziwych.

Także w tym przypadku istnieją wyjątki dla treści artystycznych, kreatywnych, satyrycznych lub fikcyjnych. Jeśli jednak deepfake jest wykorzystywany zawodowo, powinien zostać wyraźnie oznaczony.

Oznaczenia wymagają deepfake’i przedstawiające prawdziwych ludzi – polityków, celebrytów, prezesów firm – a także klonowanie głosu z użyciem AI czy obrazy reklam produktów generowane przez AI, jeśli wyglądają lepiej niż w rzeczywistości.

Wyjątki: użytkowanie indywidualne, rozwiązania open source, działania organów ścigania oraz cele naukowe i badawcze.

Z obowiązków przejrzystości zwolnieni są użytkownicy będący osobami fizycznymi, którzy korzystają z AI na potrzeby osobiste, niezarobkowe, naukowcy i badacze, twórcy systemów open source oraz służby odpowiedzialne za egzekwowanie prawa.

Jeśli jednak dana osoba działa we własnym imieniu, a jej aktywność prywatna pokrywa się z działalnością zawodową i przynosi korzyści ekonomiczne, wówczas obowiązki przejrzystości mogą zacząć ją dotyczyć.

W przypadku rozwiązań open source zarówno dostawcy, jak i użytkownicy muszą mimo wszystko zadbać o przestrzeganie swoich obowiązków w zakresie przejrzystości.

Jak oznaczać treści z AI

Dostawcy muszą oznaczać swoje systemy AI w formacie odczytywanym przez maszyny, tak aby możliwe było automatyczne wykrywanie i by efekty działania tych systemów dało się rozpoznać jako wygenerowane lub zmodyfikowane przez AI.

Użytkownicy mają z kolei obowiązek wyraźnie oznaczać treści wygenerowane lub zmienione przez AI w sposób jasny i łatwo rozpoznawalny.

Wytyczne Komisji Europejskiej wskazują, że niektóre sposoby oznaczania nie są konieczne lub są niewystarczające, jeśli stosuje się je samodzielnie, na przykład:

  • informacje zamieszczone wyłącznie w regulaminach, pod adresami URL lub w dokumentacji
  • oznaczenia odczytywane jedynie przez maszyny, takie jak metadane lub znaki wodne niewidoczne dla użytkowników
  • niejasne lub dwuznaczne sygnały (np. ogólne określenia w rodzaju „asystent”)
  • zbyt ogólne komunikaty (np. „usługi na tej stronie wykorzystują AI”)
  • nadmiernie techniczne opisy (np. „ten system wykorzystuje modele językowe LLM”)

Ten tekst został pierwotnie opublikowany w serwisie EU Tech Loop (źródło w Angielski) i ukazuje się w Euronews na mocy umowy syndykacyjnej.

Przejdź do skrótów dostępności
Udostępnij Obserwuj Euronews w Google

Czytaj Więcej

Meta udostępnia narzędzie Muse Code w cieniu ujawnień o atakach AI

Młodsze dzieci intensywnie korzystające z mediów społecznościowych mają gorsze oceny

Wielka Brytania szkoli „chirurgów przyszłości” z pomocą robotów