Fable 5 od Anthropic: czy jest warta swojej ceny? OpenAI szykuje tańszą alternatywę.
Premiera nowej wersji modelu sztucznej inteligencji Anthropic, który firma wcześniej określała jako zbyt potężny, by udostępnić go publicznie, wywołała entuzjazm, ale też krytykę z powodu ceny.
Model Fable 5, nazywany przez część użytkowników „Mythos Lite”, jest na razie wliczony w abonament Claude, ale tylko do 22 czerwca. Później trzeba będzie płacić pełną stawkę, którą wielu internautów uważa za wygórowaną.
„Kilka promptów tylko po to, żeby go sprawdzić, i zjadło 5 proc. mojego miesięcznego limitu… Nie mam powodu, by z tego korzystać bez funduszu powierniczego” – napisał jeden z użytkowników na Reddicie.
Udostępniony 9 czerwca 2026 r. Fable 5 daje zwykłym użytkownikom dostęp do tego, co Anthropic określa jako „możliwości na poziomie Mythosa”. Jednocześnie ma wbudowany bezpiecznik: jeśli ktoś pyta o tematy wysokiego ryzyka, takie jak cyberbezpieczeństwo, biologia, chemia czy destylacja, model wyłącza się i wraca do starszego Claude Opus 4.8.
W kwietniu Anthropic zaprezentował model Mythos, który – jak podkreślał – jest zbyt potężny, by trafić do szerokiej publiczności. Zbyt skutecznie wyszukuje poważne luki i potencjalne słabe punkty w najpopularniejszych systemach operacyjnych i przeglądarkach internetowych.
Ile kosztuje Fable?
Według Anthropic korzystanie z Fable kosztuje 10 dolarów (ok. 9 euro) za milion tokenów wejściowych i 50 dolarów za milion tokenów wyjściowych. To dwukrotnie więcej niż w przypadku dotychczas najdroższego modelu firmy, Claude Opus 4.8.
Tokeny to jednostki danych przetwarzane przez systemy AI. Pojedynczy token może odpowiadać słowu, znakowi interpunkcyjnemu, spacji albo fragmentowi obrazu w postaci pikseli. Szacuje się, że w języku angielskim jeden token to średnio cztery znaki, czyli ok. 75 proc. słowa. Przyjmuje się więc, że 1000 tokenów to mniej więcej 750 słów.
Jak podkreśla firma, Fable potrzebuje więcej mocy obliczeniowej i tokenów, bo radzi sobie z bardziej złożonymi zadaniami. Może uruchamiać jednocześnie kilka agentów AI i działać autonomicznie przez wiele dni.
„Fable 5 uzyskał najwyższe wyniki spośród wszystkich modeli, z wyraźną poprawą w zakresie wnioskowania na podstawie dokumentów, interpretacji wykresów i tabel oraz rozwiązywania problemów” – poinformował Anthropic.
Model potrafi też odczytywać dokładne wartości liczbowe z rozbudowanych wykresów naukowych oraz wykonywać złożone zadania wizualne, na przykład odtworzyć kod źródłowy aplikacji webowej na podstawie zrzutów ekranu.
Nie wiadomo jednak, czy to wystarczy, by uzasadnić cenę, zwłaszcza że firmy coraz uważniej liczą koszty związane z AI.
W porównaniu z konkurencyjnym GPT-5.5 od OpenAI, Fable jest droższy od standardowej wersji GPT-5.5, która kosztuje 5 dolarów za milion tokenów wejściowych i 30 dolarów za milion tokenów wyjściowych.
Jest za to tańszy niż wersja pro modelu GPT-5.5.
Wojna cenowa na rynku modeli AI przybiera na sile. Jak podał w środę „Wall Street Journal”, powołując się na osoby znające sprawę, OpenAI rozważa obniżki cen płatnego dostępu do swoich systemów.
Firmy rywalizują też o wyceny rynkowe. OpenAI złożył w tym tygodniu wniosek o pierwszą ofertę publiczną w amerykańskiej Komisji Papierów Wartościowych i Giełd.
Stało się to krótko po tym, jak podobny krok podjął w ubiegłym tygodniu Anthropic.