Trzydniowa żałoba w greckich siłach zbrojnych po wypadku podczas pokazów Athens Flying Week, kondolencje od NATO i sojuszników.
Trwają działania komisji Sił Powietrznych, która bada okoliczności i przyczyny katastrofy myśliwca F-4E Phantom II, do której doszło w sobotę podczas pokazów lotniczych w ramach „Athens Flying Week 2026”.
Kluczowe jest ustalenie, co dokładnie spowodowało utratę wysokości F-4 Phantom i dlaczego dwaj doświadczeni piloci nie zdołali w porę opuścić samolotu.
Komisja badająca katastrofę lotniczą dysponuje ważnym materiałem dowodowym, ponieważ ma do dyspozycji liczne nagrania z kamer organizatorów pokazów, mediów telewizyjnych i osób prywatnych, a także zapisy rozmów pilotów z wieżą kontroli lotów.
Katastrofa na Athens Flying Week 2026. Dramatyczne chwile tuż przed tragedią
Samolot myśliwski z 338. eskadry 117. Skrzydła Myśliwskiego rozbił się o godz. 14.55, około 3 mile morskie na południowy wschód od 114. Skrzydła Myśliwskiego. Zginęli dwaj członkowie załogi: major (lotnik) Ioannis Blesias, 40 lat, oraz kapitan (lotnik) Dimitrios Petros, 37 lat.
Według informacji przekazywanych przez ertnews, obaj piloci byli bardzo doświadczonymi lotnikami 348. Eskadry Lotnictwa Taktycznego „Aris”. Mieli na koncie ponad 1500 godzin w powietrzu.
Krótko po godz. 14.30, gdy tysiące widzów na bazie lotniczej w Tanagrze czekały na efektowne manewry samolotu, F-4 Phantom, znajdujący się około dwa–trzy mile morskie od pasa startowego, nagle zaczął gwałtownie tracić wysokość.
W ciągu mniej więcej minuty samolot wykonał niski przelot z dużym kątem opadania i rozbił się w odległości około czterech kilometrów od miejsca startu, na terenie przemysłowym między Oinofyta a Dilesi.
Większa część samolotu spadła na dach fabryki, a odłamki i metalowe elementy poleciały na odległość około 200 metrów od miejsca uderzenia, trafiając nawet na podwórka, do garaży i na parkingi okolicznych firm.
Dwaj piloci nie zdążyli opuścić samolotu. Z dotychczasowych ustaleń wynika, że nie było czasu na uruchomienie systemu katapultowania. Równocześnie badane jest, czy piloci próbowali skierować maszynę z dala od zamieszkanych terenów i od tłumu zgromadzonego na bazie lotniczej w Tanagrze.
Wkrótce potem strażacy, żołnierze i ratownicy jednostki EMAK odnaleźli ciała obu pilotów.
Katastrofa wywołała duży pożar, który szybko się rozprzestrzenił z powodu silnego wiatru oraz łatwopalnych materiałów znajdujących się w fabryce i okolicznych firmach. Po zakrojonej na szeroką skalę akcji straży pożarnej ogień udało się opanować późnym wieczorem, a wcześniej do mieszkańców okolicy wysłano komunikat z systemu 112. Władze wezwały ich, by pozostali w gotowości i stosowali się do zaleceń służb.
Trzydniowa żałoba w siłach zbrojnych – kondolencje z NATO i od sojuszników
W geście żałoby po dwóch żołnierzach greckich sił zbrojnych, decyzją ministra obrony narodowej wprowadzono trzydniową żałobę w siłach zbrojnych, od soboty 5 do poniedziałku 7 września 2026 roku.
Nikos Dendias poinformował w wpisie w serwisie społecznościowym X, że rozmawiał z sekretarzem generalnym NATO Markiem Rutte, minister obrony Francji Catherine Vautrin, ministrem obrony Portugalii Nuno Melo oraz ministrem obrony Republiki Cypryjskiej Vasilem Palmą, podkreślając, że „wyrazili szczere kondolencje greckim siłom zbrojnym oraz rodzinom majora (lotnika) Ioannisa Blesiasa i kapitana (lotnika) Dimitriosa Petrosa, którzy zginęli w katastrofie podczas Athens Flying Week”.