Operator baru „Le Constellation” w Crans-Montana, zniszczonego w katastrofalnym pożarze, trafił do aresztu śledczego. Ciążą na nim zarzuty ciężkiej przemocy domowej.
Jak podaje szwajcarska stacja telewizyjna Léman Bleu, Jacques Moretti został zatrzymany pod zarzutem brutalnego zaatakowania swojej żony, Jessiki Moretti, w nocy z 11 na 12 sierpnia w ich domu w kantonie Valais. Obecnie przebywa w areszcie śledczym.
Atak miał być tak brutalny, że Jessika Moretti musiała trafić do szpitala. Nie wiadomo, czy została już z niego wypisana.
Dokładne okoliczności zajścia i jego kwalifikacja prawna nie są na razie znane. Jacques Moretti nie był dotąd karany za podobne przestępstwa.
Pożar w Crans-Montana. Śledztwo wobec małżeństwa Morettich trwa
Prawnicy małżeństwa podkreślili w niedzielę wieczorem, że obecne zarzuty dotyczą wyłącznie ich życia prywatnego. Zwrócili też uwagę na „wyjątkowo obciążającą sytuację”, w której para pozostaje od pożaru z 1 stycznia.
Oprócz nowego postępowania w sprawie domniemanej przemocy wciąż toczy się śledztwo przeciwko prowadzącemu obiekt i jego żonie w związku z pożarem.
Jacquesowi Morettiemu i jego żonie zarzuca się, że wskutek zaniedbań doprowadzili do śmierci ludzi, wybuchu pożaru oraz ciężkich obrażeń ciała. W katastrofie z 1 stycznia 2026 roku zginęło 41 osób, 115 zostało rannych, część z nich ciężko.