Nowy premier Wielkiej Brytanii Andy Burnham przemówił przed Downing Street o wsparciu dla Ukrainy, likwidacji bezdomności i stabilizacji gospodarki.
Nowy premier Wielkiej Brytanii Andy Burnham wykorzystał swoje pierwsze wystąpienie przed Downing Street, by zapowiedzieć polityczną stabilność po latach zawirowań. Jednocześnie obiecał utrzymanie wsparcia dla Ukrainy oraz walkę z kryzysem kosztów utrzymania, który uderzył w gospodarstwa domowe w całym kraju.
Burnham, który po zastąpieniu Keira Starmera został siódmym w ciągu dekady premierem Wielkiej Brytanii, zapowiedział, że jego rząd będzie odbudowywać zaufanie do polityki, niosąc „nadzieję” i „odnowę narodową”.
Zapowiedział przedstawienie długoterminowego planu odbudowy kraju, oceniając, że Wielka Brytania potrzebuje „przełomu”, który przerwie dekady gospodarczego i politycznego regresu.
„Wielka Brytania musi pokazać światu, że potrafi ponownie odzyskać stabilność” – powiedział Burnham tuż po tym, jak król Karol III wyznaczył go na następcę Keira Starmera.
Zapowiedział, że gdy tylko obejmie urząd, „pierwszym poleceniem będzie zakończenie w naszym kraju zjawiska spania na ulicy”.
Starmer w poniedziałek rano opuścił Downing Street. W pożegnalnym wystąpieniu przekonywał, że jego dwuletnia kadencja uczyniła Wielką Brytanię lepszym miejscem. Najpierw monarcha podczas audiencji przyjął jego rezygnację. Następnie Burnham przybył na formalną procedurę, podczas której król poprosił go o utworzenie kolejnego rządu, na co ten przystał.