Newsletter Biuletyny informacyjne Events Wydarzenia Podcasty Filmy Africanews
Loader
Śledź nas
Reklama

Pożar w Andaluzji. Władze: większość ofiar to najpewniej cudzoziemcy

Pożar szaleje w Alfajir koło Almerii, 10 lipca 2026 r.
Pożar lasu w Alfajir koło Almerii, 10 lipca 2026 Prawo autorskie  AP Photo
Prawo autorskie AP Photo
Przez Gavin Blackburn
Opublikowano dnia
Udostępnij Obserwuj Euronews w Google
Udostępnij Close Button

Co najmniej 12 osób zginęło, a 19 uznaje się za zaginione po gwałtownym pożarze, który w ciągu kilku godzin ogarnął popularny wśród turystów region Andaluzji. Ogień odciął drogi ucieczki, uwięził ludzi w samochodach i zmusił setki mieszkańców do ewakuacji.

Co najmniej 12 osób zginęło w gwałtownie rozprzestrzeniającym się pożarze lasu, który objął popularny wśród turystów region Andaluzji na południu Hiszpanii. Ogień uwięził kierowców w płonących samochodach, a także osoby próbujące uciekać pieszo.

REKLAMA
REKLAMA

Według władz wiele ofiar pożaru, który wybuchł w czwartek i strawił lasy oraz rozległe obszary zarośli w okolicach Los Gallardos, to najprawdopodobniej cudzoziemcy. Nadal poszukiwanych jest 19 osób.

Minister ds. sytuacji nadzwyczajnych Andaluzji Antonio Sanz poinformował, że większość ofiar śmiertelnych stanowili prawdopodobnie obywatele innych państw.

„Wszystko wskazuje na to, że ofiary śmiertelne to w większości, a być może nawet w całości, cudzoziemcy” – powiedział.

Dodał, że według dotychczasowych ustaleń część ofiar zeszła z wyznaczonych tras ewakuacyjnych i próbowała wydostać się z zagrożonego terenu wzdłuż koryta rzeki. Jak podkreślił, decyzja ta okazała się „pułapką”, ponieważ ogień szybko odciął im drogę ucieczki.

Antonio Sanz określił pożar jako „bardzo złożony i bardzo dynamiczny”. Zaznaczył, że akcję gaśniczą utrudnia ukształtowanie terenu – pełnego wąwozów, gdzie użycie ciężkiego sprzętu jest niezwykle trudne – oraz rozproszona zabudowa znajdująca się wśród zalesionych obszarów.

Pożar lasu w Alfajir koło Almerii, 10 lipca 2026 r.
Pożar lasu w Alfajir koło Almerii, 10 lipca 2026 r. AP Photo

Hiszpania od kilku dni zmaga się z falą skrajnych upałów, które stwarzają idealne warunki do szybkiego rozprzestrzeniania się pożarów.

Szef regionalnego rządu Andaluzji, Juan Manuel Moreno Bonilla, poinformował, że cztery spośród ofiar podróżowały samochodem z kierownicą po prawej stronie.

„Wygląda na to, że byli to obywatele Wielkiej Brytanii i zginęli spaleni w samochodzie” – powiedział na antenie hiszpańskiego radia.

Z żywiołem walczyło około 500 strażaków, wspieranych przez hiszpańską Wojskową Jednostkę ds. Sytuacji Nadzwyczajnych. Równocześnie prowadzono poszukiwania zaginionych. Z zagrożonych terenów ewakuowano około 800 osób, z których blisko 200 znalazło schronienie w tymczasowych ośrodkach.

Władze ostrzegają, że sytuacja może się jeszcze pogorszyć, jeśli zmieni się kierunek wiatru.

Naukowcy od lat podkreślają, że zmiany klimatu, będące skutkiem spalania paliw kopalnych, zwiększają prawdopodobieństwo występowania oraz intensywność ekstremalnych zjawisk pogodowych, takich jak fale upałów.

Zerwana linia energetyczna

Reporterzy agencji AFP relacjonowali, że strażacy walczyli z płomieniami, które błyskawicznie rozprzestrzeniały się po wysuszonym terenie, unosząc w powietrze gęste kłęby białego dymu.

Tożsamość ofiar nie została jeszcze ujawniona. Władze poinformowały jednak, że wiele z nich mogło być cudzoziemcami przebywającymi w Bedar – niewielkiej, bielonej wapnem miejscowości położonej w rejonie Los Gallardos.

Bedar znajduje się około 15 kilometrów od wybrzeża Morza Śródziemnego. Miejscowość cieszy się popularnością wśród zagranicznych mieszkańców i turystów, którzy wybierają ją jako spokojniejszą alternatywę dla pobliskich nadmorskich kurortów.

Burmistrz Bedar, Angel Francisco Collado, powiedział, że apelował do mieszkańców o opuszczenie domów, „nawet tych, którzy nie chcieli wyjeżdżać”.

Kadr z nagrania udostępnionego przez INFOCA: strażacy walczą z pożarem w pobliżu Los Gallardos, 9 lipca 2026 r.
Kadr z nagrania udostępnionego przez INFOCA: strażacy walczą z pożarem w pobliżu Los Gallardos, 9 lipca 2026 r. AP Photo

Jak poinformował burmistrz, oprócz czterech osób, które zginęły w samochodzie, siedem kolejnych poniosło śmierć podczas próby ucieczki pieszo. Dwie osoby z oparzeniami trafiły do szpitala. Inni przedstawiciele władz przekazali, że łącznie rannych zostało osiem osób, z czego cztery są w stanie ciężkim.

Świadkowie twierdzą, że pożar mógł wybuchnąć po zerwaniu linii energetycznej, która spadła na zarośla. Informacje te nie zostały jednak dotąd oficjalnie potwierdzone.

Regionalny rząd Andaluzji poinformował, że służby ratunkowe otrzymały ponad 150 zgłoszeń związanych z pożarem. Płomienie były widoczne nawet z pobliskiej drogi szybkiego ruchu przebiegającej w pobliżu miejscowości.

Antonio Sanz przekazał, że ogień strawił około 3,1 tys. hektarów lasów i terenów uprawnych.

Premier Pedro Sánchez napisał w serwisie X, że jest „głęboko poruszony i zdruzgotany tragicznymi skutkami pożaru”.

Przypomniano również, że już w maju zapowiadał uruchomienie tego lata największych w historii Hiszpanii sił przeznaczonych do walki z pożarami.

W piątek król Hiszpanii Filip VI, królowa Letizia oraz ich dwie córki uczcili ofiary minutą ciszy.

Monarcha skrócił swój udział w uroczystości z okazji ukończenia szkolenia wojskowego przez swoją najstarszą córkę, księżniczkę Leonor, aby przekazać wyrazy współczucia osobom dotkniętym tragedią w prowincji Almería.

Hiszpania od kilku dni zmaga się z falą upałów. W związku z utrzymującymi się wysokimi temperaturami w części Andaluzji ogłoszono pomarańczowy alert pogodowy – drugi najwyższy stopień ostrzeżenia.

W ostatnich latach kraj coraz częściej doświadcza długotrwałych fal upałów. Temperatury regularnie przekraczają 40 st. C, co znacząco zwiększa ryzyko wybuchu i szybkiego rozprzestrzeniania się pożarów.

Ubiegły rok był pod tym względem wyjątkowo tragiczny. Pożary strawiły w Hiszpanii niemal 4 tys. km kw. terenów, co według Europejskiego Systemu Informacji o Pożarach Lasów było najwyższym wynikiem odnotowanym w historii pomiarów w tym kraju.

Dodatkowe źródła • AFP

Przejdź do skrótów dostępności
Udostępnij Obserwuj Euronews w Google

Czytaj Więcej

Lagarde dla Euronews: wspólny dług powinien być przedmiotem debaty

Audiencia Nacional kieruje BBVA i byłego prezesa przed sąd w sprawie Villarejo

27 państw UE zgadza się na otwarcie szóstego klastra negocjacji akcesyjnych Ukrainy i Mołdawii