Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski złożył w Radzie Najwyższej projekt ustawy o utworzeniu Panteonu Narodowego, w którym mają zostać uhonorowane osoby walczące o wolną Ukrainę w dziejach kraju.
„Nikt i nigdy nie będzie nakazywał nam, jak żyć, jak mówić, kogo kochać, komu być wdzięcznym i jakich bohaterów szanować” – oświadczył Zełenski w niedzielę podczas obchodów Dnia Konstytucji Ukrainy.
W podobnym tonie wypowiedział się Szef Biura Prezydenta Ukrainy gen. Kyryło Budanow, który napisał na platformie X:
"Nikt i nigdy więcej nie będzie dyktował Ukraińcom, których bohaterów mają czcić, jakich świąt świętować ani jakiej historii się uczyć. O to prawo do wolności własnego wyboru i niepodległości narodowej nasi przodkowie walczyli przez setki lat, i właśnie o to dzisiaj przelewają krew nasi wojownicy".
Ukraiński Panteon Narodowy
Podczas swojego przemówienia Zełenski, cytowany przez agencję Interfax-Ukraina, powiedział:
„Dziś wniosłem do parlamentu projekt ustawy o ukraińskim Panteonie Narodowym. Nazwiska wszystkich bohaterów, którzy w różnych epokach i stuleciach walczyli o Ukrainę oraz inspirowali Ukrainę, zostaną zebrane i na zawsze zapisane w naszej historii – wielką literą, z najwyższym szacunkiem i należytą troską ze strony naszego państwa, Ukrainy, które szanuje samo siebie, ceni swoich obywateli i chroni to, co do niego należy. Nasze prawo do bycia Ukraińcami. To jest bardzo ważne".
Zełenski wręczył odznaczenia państwowe z okazji Dnia Konstytucji Ukrainy. Wojskowym Ordery Złotej Gwiazdy Bohaterom Ukrainy, a także odznaczenia rodzinom poległych, którzy otrzymali ten tytuł pośmiertnie.
"Wręczyłem również odznaczenia ministrowi spraw wewnętrznych Ukrainy Ihorowi Klymenko; zwierzchnikowi Prawosławnego Kościoła Ukrainy, metropolicie Kijowa i całej Ukrainy Epifaniuszowi; naszej wieloletniej mistrzyni Liudmyle Luzan; korespondentowi wojennemu Andrijowi Caplience oraz ratownikom i policjantowi, którzy uratowali Sobór Zaśnięcia Najświętszej Bogurodzicy po rosyjskim uderzeniu" - napisał prezydent Ukrainy na X.
Spór o UPA
Decyzja prezydenta o nadaniu jednej z jednostek Sił Operacji Specjalnych imienia „Bohaterów UPA” spotkała się z ostrą krytyką w Polsce. Zełenski argumentował, że uczynił to „w celu przywrócenia historycznych tradycji narodowego wojska oraz uwzględniając wzorowe wykonywanie powierzonych zadań podczas obrony integralności terytorialnej i niepodległości Ukrainy”.
Negatywnie ocenili ją m.in. premier Donald Tusk i wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz. Prezydent Karol Nawrocki podjął decyzję o odebraniu Zełenskiemu Orderu Orła Białego, co jednak także spoktało się z krytyką obozu rządzącego. Ukraiński lider odesłał potem odznaczenie do Warszawy za pośrednictwem firmy kurierskiej.
W ślad za tym Orderu Orła Białego zrzekli się byli prezydenci Ukrainy Leonid Kuczma, Wiktor Juszczenko i Petro Poroszenko oraz kilku innych ukraińskich urzędników państwowych. Jarosław Kaczyński zapowiedział z kolei zwrot ukraińskiego odznaczenia przyznanego mu w 2022 roku.
Zełenski otrzymał Order Orła Białego w kwietniu 2023 roku od ówczesnego prezydenta Andrzeja Dudy. Po tej sprawie ukraiński prezydent i minister spraw zagranicznych zrezygnowali z udziału w Konferencji na rzecz Odbudowy Ukrainy w Gdańsku.
Temat Ukraińskiej Powstańczej Armii (UPA) pozostaje jednym z najbardziej kontrowersyjnych w relacjach polsko-ukraińskich. Polska uznaje zbrodnie dokonane przez UPA na Wołyniu za ludobójstwo, natomiast na Ukrainie formacja ta jest często gloryfikowana jako symbol walki o niepodległość państwa.