Projekt ustawy ograniczającej nadużywanie pozwów kneblujących (SLAPP) w Grecji ma wkrótce trafić do publicznych konsultacji.
Rząd uruchamia inicjatywę legislacyjną, która ma przeciwdziałać nadużywczym pozwom uciszającym typu SLAPP (strategiczne pozwy przeciwko partycypacji publicznej), rozszerzając ochronę dziennikarzy także na sprawy krajowe, a więc poza minimalne wymogi odpowiedniej dyrektywy UE. Działanie to wpisuje się w szersze ramy pierwszego Krajowego planu działań na rzecz bezpieczeństwa dziennikarzy, który przedstawił sekretarz generalny ds. komunikacji i informacji, Dimitris Kirmikiroglu i który jest obecnie przedmiotem konsultacji społecznych.
Pozwy typu SLAPP są na świecie uznawane za jedno z najpoważniejszych zagrożeń dla wolności prasy. Często nie służą dochodzeniu roszczeń w sądzie, lecz wywieraniu presji finansowej i psychologicznej na dziennikarzy oraz badaczy zajmujących się sprawami ważnymi dla opinii publicznej. Według Europejskiej Koalicji przeciwko pozwom SLAPP (CASE) w Europie od 2010 roku odnotowano ponad 1,3 tys. takich spraw, przy czym dziennikarze są najczęściej atakowaną grupą zawodową.
Jak podkreślił Dimitris Kirmikiroglu, greckie prawo pójdzie krok dalej niż unijna dyrektywa i obejmie także sprawy krajowe. Z dostępnych danych wynika, że 80–85 proc. nadużywczych pozwów na świecie dotyczy sporów wewnętrznych, a tylko 15 proc.– transgranicznych. To, jak zaznaczył, pokazuje, że rozszerzenie ochrony jest konieczne.
„Greckie ustawodawstwo idzie o krok dalej niż minimalne wymogi dyrektywy. Rozszerzamy jej zastosowanie także na sprawy krajowe. Jeśli spojrzymy na międzynarodowe statystyki, zobaczymy, że zdecydowana większość nadużywczych pozwów dotyczy właśnie takich spraw: 80–85 proc. to sprawy krajowe, a 15 proc. – transgraniczne wewnątrz UE. To, że Grecja podejmuje inicjatywę i wprowadza bardzo nowoczesne rozwiązania obejmujące sprawy krajowe, w dużym stopniu odpowiada realnej sytuacji, w jakiej znajdują się dziennikarze” – mówi w rozmowie z Euronews Dimitris Kirmikiroglu.
Według rządu projekt ustawy dotyczącej nadużywczych pozwów uciszających typu SLAPP ma trafić w najbliższym czasie do konsultacji społecznych, tak aby parlament mógł uchwalić go jeszcze latem.
Równolegle z tą inicjatywą legislacyjną przewidziano programy szkoleniowe i informacyjne zarówno dla dziennikarzy, jak i dla przedstawicieli wymiaru sprawiedliwości, tak aby nowe przepisy były skutecznie stosowane, a cechy nadużywczych pozwów – właściwie rozpoznawane.
„Wszyscy wiemy, że gdy dziennikarz jest zastraszany, uciszany lub narażony na niebezpieczeństwo, zagrożony jest nie tylko on sam. Zagrożone jest prawo obywateli do informacji, a także fundamenty naszej demokracji” – dodaje Kirmikiroglu.
Inicjatywa jest częścią pierwszego Krajowego planu działań na rzecz bezpieczeństwa dziennikarzy, który opiera się na ośmiu filarach i obejmuje 84 szczegółowe działania z perspektywą realizacji do 2030 roku.
Do najważniejszych obszarów planu należą: ochrona dziennikarzy relacjonujących konflikty zbrojne i klęski żywiołowe, wzmocnienie bezpieczeństwa cyfrowego wobec zagrożeń i ataków w sieci, dostosowanie do wyzwań związanych ze sztuczną inteligencją, wzmocnienie standardów etyki dziennikarskiej oraz rozwój współpracy międzynarodowej.
Szczególny nacisk położono na bezpieczeństwo fizyczne dziennikarzy poprzez specjalistyczne, certyfikowane szkolenia dla osób wysyłanych do stref działań wojennych lub regionów dotkniętych przez ekstremalne zjawiska pogodowe. W obszarze bezpieczeństwa cyfrowego zaplanowano natomiast działania służące przeciwdziałaniu celowej stygmatyzacji w internecie, atakom na dane osobowe i zjawiskom cyberprzemocy.
Podczas prezentacji planu Kirmikiroglu nazwał bezpieczeństwo dziennikarzy kwestią demokracji, podkreślając, że gdy dziennikarz jest zastraszany lub uciszany, zagrożona jest nie tylko jego własna wolność, lecz także prawo obywateli do rzetelnej informacji.
Kluczową rolę we wdrażaniu planu odegra Międzynarodowe Centrum Ochrony i Szkolenia Dziennikarzy w Salonikach, które ma pełnić rolę ośrodka szkoleniowego, centrum certyfikacji umiejętności oraz platformy współpracy z organizacjami międzynarodowymi i środowiskiem akademickim.
Z przedstawionych danych wynika, że około 1,6 tys. dziennikarzy na całym świecie straciło życie od 1993 roku, a 85 proc. zabójstw pracowników mediów pozostaje bez wyroków skazujących, co pokazuje, jak ważne jest instytucjonalne wzmocnienie ochrony pracy dziennikarskiej na poziomie międzynarodowym.