Newsletter Biuletyny informacyjne Events Wydarzenia Podcasty Filmy Africanews
Loader
Śledź nas
Reklama

Andy Burnham wygrywa kluczowe wybory uzupełniające w Wielkiej Brytanii, wyzwanie dla Starmera

Kandydat laburzystów Andy Burnham gestykuluje wśród zwolenników w Stubshaw Cross Community and Sports Club, gdy w okręgu Makerfield trwają wybory uzupełniające.
Kandydat Partii Pracy Andy Burnham gestykuluje w otoczeniu zwolenników w Stubshaw Cross Community and Sports Club podczas głosowania w wyborach uzupełniających w Makerfield. Prawo autorskie  PA Wire
Prawo autorskie PA Wire
Przez Nathan Rennolds
Opublikowano dnia Zaktualizowano
Udostępnij Obserwuj Euronews w Google
Udostępnij Close Button

W przemówieniu po zwycięstwie Burnham ostrzegł Partię Pracy, że to jej „ostatnia szansa na zmianę”.

Burmistrz regionu metropolitalnego Greater Manchester, Andy Burnham, wygrał kluczowe wybory uzupełniające w okręgu Makerfield w Wielkiej Brytanii, co toruje mu drogę do rzucenia wyzwania przywódczego premierowi Keir Starmerowi.

REKLAMA
REKLAMA

Kandydat Partii Pracy wraca do Westminsteru po komfortowym zwycięstwie w okręgu Makerfield. Zdobył 24 927 głosów, czyli około 55 proc. głosów. Robert Kenyon z Reform UK zajął drugie miejsce z wynikiem 15 696 głosów, a Rebecca Shepherd z Restore Britain była trzecia, z 3 111 głosami.

Wybory uzupełniające zarządzono po tym, jak dotychczasowy poseł z Makerfield, Josh Simons, zrezygnował z mandatu, by umożliwić Burnhamowi stanięcie do walki ze Starmerem. Ten od majowych, katastrofalnych dla Partii Pracy wyborów samorządowych stoi w obliczu rosnącej presji.

Wielu posłów Partii Pracy uważa Burnhama za najlepszą szansę ugrupowania na odbicie się i powstrzymanie rosnącego poparcia dla partii Reform UK Nigela Farage’a.

W przemówieniu po ogłoszeniu wyników Burnham ostrzegł Partię Pracy, że ma „ostatnią szansę na zmianę”.

„Drugiej szansy nie będzie” – powiedział. „Dzisiejszy wynik daje nam jednak możliwość zbudowania nowej polityki, opartej na jedności i nadziei. Musimy odejść od drogi prowadzącej do podzielonej, mrocznej polityki, jaką widzimy w Stanach Zjednoczonych”.

„Musimy teraz wybrać tę drogę, przywrócić kraj na właściwe tory, znów zjednoczyć ludzi i sprawić, by wszystko zaczęło działać jak należy” – dodał.

Starmer pogratulował Burnhamowi zwycięstwa we wpisie w mediach społecznościowych, pisząc: „Wyborcy opowiedzieli się za kampanią nadziei i optymizmu Partii Pracy, a nie za podziałem i nienawiścią”.

Premier od majowych wyborów samorządowych mierzy się z powtarzającymi się apelami o dymisję, a po wyniku w okręgu Makerfield jego pozycja prawdopodobnie znów znajdzie się pod presją.

Były minister zdrowia, Wes Streeting, już zapowiedział, że wystartuje w ewentualnym wyścigu o przywództwo w partii, jeśli miałoby dojść do zastąpienia Starmera.

Przejdź do skrótów dostępności
Udostępnij Obserwuj Euronews w Google

Czytaj Więcej

Wielka Brytania. Kluczowe wybory uzupełniające mogą przesądzić o nowym premierze

Niedźwiedź spacerował nocą po centrum Przemyśla. "To jest prawdziwe zgłoszenie!"

Ukraina: rosyjskie drony atakują dwa zagraniczne statki na Morzu Czarnym