Newsletter Biuletyny informacyjne Events Wydarzenia Podcasty Filmy Africanews
Loader
Śledź nas
Reklama

Dobrindt przeciw zakazowi social media dla dzieci, przerzuca odpowiedzialność na rodziców

Federalny minister spraw wewnętrznych Alexander Dobrindt sceptycznie ocenia pomysł zakazu mediów społecznościowych dla dzieci.
Federalny minister spraw wewnętrznych Alexander Dobrindt sceptycznie ocenia pomysł ewentualnego zakazu mediów społecznościowych dla dzieci. Prawo autorskie  AP Photo
Prawo autorskie AP Photo
Przez Maja Kunert
Opublikowano dnia
Udostępnij
Udostępnij Close Button

Szef MSW Niemiec Alexander Dobrindt (CSU) wątpi w sens zakazu social mediów dla dzieci, przerzucając odpowiedzialność na rodziców, co kłóci się z linią CDU i reformatorami w UE.

W kilku krajach wprowadzono już lub rozważa się ograniczenia korzystania z mediów społecznościowych przez nieletnich. Tymczasem federalny minister spraw wewnętrznych Alexander Dobrindt (CSU) sprzeciwia się ogólnemu zakazowi.

REKLAMA
REKLAMA

„Prosty zakaz jest moim zdaniem trudny do wyegzekwowania, a przez to mało skuteczny” – powiedział Dobrindt w rozmowie z grupą medialną Funke. Jego zdaniem media społecznościowe są zbyt mocno zakorzenione w codziennym życiu społecznym, by państwowy zakaz mógł rozwiązać podstawowe problemy. „Zbyt łatwo jest udawać, że wystarczy, by państwo zakazało czegoś, co głęboko wniknęło w nasze nawyki informacyjne i stało się częścią codzienności, a problemy same znikną” – dodał Dobrindt.

Decyzja o tym, kiedy dziecko powinno dostać pierwszy smartfon, należy do rodziców, a nie do państwa. Istnieją już techniczne narzędzia kontroli, ale ich używanie wymaga, by rodzice aktywnie interesowali się tym, jak z mediów korzystają swoje dzieci. „Odpowiedzialności nie da się całkowicie zrzucić – ani w jedną, ani w drugą stronę. Działania państwa w tym obszarze nie zadziałają jednak bez wsparcia ze strony rodzin” – powiedział federalny minister spraw wewnętrznych w rozmowie z grupą medialną Funke.

W całej Europie rządy rozważają zakaz mediów społecznościowych dla nieletnich na wzór Australii.
W całej Europie rządy rozważają zakaz mediów społecznościowych dla nieletnich na wzór Australii. Images By Design © 2009

Rozbieżne stanowiska w CDU/CSU

Stanowisko Dobrindta kontrastuje z poglądami w samym obozie rządzącym. Kanclerz federalny Friedrich Merz (CDU) opowiedział się za zakazem mediów społecznościowych dla dzieci poniżej 14. roku życia. Sekretarz generalny CDU, Carsten Linnemann, stwierdził w rozmowie z dziennikiem „Bild”: „Jestem za social mediami dopiero od 16. roku życia. Dzieci mają prawo do dzieciństwa”. Powołana przez minister ds. rodziny, Karin Prien (CDU), komisja ekspercka przygotowuje obecnie rekomendacje dotyczące „ochrony dzieci i młodzieży w świecie cyfrowym”. Wyniki mają być gotowe latem.

CSU dotąd ostrożnie komentowała takie propozycje CDU. Przewodniczący partii, Markus Söder, zapytał po lutowej uchwale zjazdu CDU publicznie, czy istnieje do tego także konkretne rozwiązanie techniczne.

Kilka państw europejskich wprowadza regulacje prawne

Na arenie międzynarodowej debata doprowadziła już do konkretnych działań. W grudniu 2025 roku Australia jako pierwszy kraj na świecie wprowadziła w życie zakaz korzystania z mediów społecznościowych dla osób poniżej 16. roku życia. W Europie kilka państw poszło jej śladem lub przygotowuje odpowiednie regulacje: Francja zdecydowała o blokadzie dostępu dla osób poniżej 15 lat, Portugalia – o zakazie dla nieletnich poniżej 16 lat z możliwością odstępstwa za zgodą rodziców, a Hiszpania, Słowenia i Dania pracują nad podobnymi rozwiązaniami. W co najmniej ośmiu kolejnych krajach UE trwają prace nad zbliżonymi inicjatywami lub są one już wprowadzane.

Na szczeblu UE przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen zasygnalizowała, że Bruksela może jeszcze tego lata przedstawić projekt ustawy. „Nie chcąc uprzedzać wyników prac tego gremium, uważam, że musimy rozważyć swego rodzaju odroczenie dostępu do mediów społecznościowych” – powiedziała von der Leyen podczas szczytu UE poświęconego sztucznej inteligencji i ochronie dzieci w Kopenhadze. Równolegle Komisja pracuje nad europejską aplikacją do weryfikacji wieku, opartą na zasadzie zero-knowledge, która ma umożliwiać potwierdzanie wieku bez przekazywania platformom danych osobowych.

Wątpliwości co do wykonalności zakazów

Skuteczność takich zakazów w praktyce budzi jednak wątpliwości. Euronews zapytał mieszkanki i mieszkańców kilku europejskich miast, co o tym sądzą. Opinie były podzielone: wielu ankietowanych popiera ostrzejsze przepisy, ale wątpi, że przyniosą one efekt. „Nie sądzę, żeby zakaz mediów społecznościowych coś dał, bo dzieci zawsze znajdą sposób, by go obejść” – powiedział młody mężczyzna z Londynu, wskazując na możliwość obchodzenia blokad wiekowych za pomocą VPN. Estonia jest jak dotąd jedynym krajem UE, który otwarcie sprzeciwia się zakazom. Minister edukacji Kristina Kallas stwierdziła, że takie podejście „nie rozwiąże problemów w sposób zasadniczy”.

UE obciąża platformy większą odpowiedzialnością. Niezależnie od sporu o zakazy same platformy są coraz mocniej regulowane. Unia Europejska sprawdza w ramach aktu o usługach cyfrowych (Digital Services Act), czy Instagram, Snapchat i inne serwisy wystarczająco chronią nieletnich. W planowanej ustawie o cyfrowej uczciwości mają zostać zakazane także niektóre mechanizmy projektowe sprzyjające uzależnieniu. Von der Leyen ostrzegła: „Jeśli będziemy działać zbyt powoli i zbyt ostrożnie, kolejne pokolenie dzieci zapłaci za to cenę”. Temat pozostaje więc wysoko na agendzie politycznej.

Przejdź do skrótów dostępności
Udostępnij

Czytaj Więcej

Czy media społecznościowe uzależniają z założenia i czy da się pokonać algorytm?

Von der Leyen otwiera drzwi do ogólnounijnego zakazu korzystania z mediów społecznościowych przez dzieci

Młodzi aktywiści w Europie przeciw całkowitym zakazom mediów społecznościowych