Newsletter Biuletyny informacyjne Events Wydarzenia Podcasty Filmy Africanews
Loader
Śledź nas
Reklama

Chiny naciskają na stolice UE, aby zniosły prawo "Made in Europe" lub spotkały się z odwetem

Unijna ustawa o akceleratorze przemysłowym ma na celu pobudzenie europejskiego przemysłu motoryzacyjnego.
Unijna ustawa o akceleratorze przemysłowym ma na celu pobudzenie europejskiego przemysłu motoryzacyjnego. Prawo autorskie  AP Photo
Prawo autorskie AP Photo
Przez Peggy Corlin
Opublikowano dnia
Udostępnij
Udostępnij Close Button

Podczas gdy kraje UE debatują nad propozycją Komisji Europejskiej, Pekin wzywa rządy krajowe do porzucenia planowanego prawa. W przeciwnym razie Chiny zapowiadają podjęcie środków zaradczych.

Według Suo Penga, ministra handlu i gospodarki w chińskiej misji w Brukseli, Chiny wezwały państwa członkowskie UE do zmiany proponowanych przez blok przepisów "Made in Europe".

REKLAMA
REKLAMA

Unia Europejska debatuje obecnie nad projektem, który został zaprezentowany przez Komisję Europejską w marcu i ma na celu nałożenie bardziej rygorystycznych warunków na zagraniczne firmy ubiegające się o dostęp do zamówień publicznych i możliwości inwestycyjnych w UE.

Propozycja ta - powszechnie interpretowana jako wymierzona w chińskie firmy - już spotkała się z ostrzeżeniem ze strony Pekinu. Wcześniej w tym tygodniu chińskie ministerstwo handlu stwierdziło, że rozważy podjęcie środków odwetowych, jeśli UE nie wprowadzi znaczących zmian.

"Chińskie ambasady w państwach członkowskich UE przekazały chińskie komentarze i sugestie rządom krajów przyjmujących" - powiedział Peng dziennikarzom w Brukseli.

Dodał, że jeśli UE "będzie nalegać na tę karę i traktować chińskie przedsiębiorstwa w sposób dyskryminujący", Pekin będzie zmuszony odpowiedzieć środkami zaradczymi.

Zasady zamówień publicznych i limity inwestycyjne

Tak zwany Akt Akceleratora Przemysłowego, jeśli zostanie przyjęty przez rządy UE i Parlament Europejski, nada priorytet produktom europejskim w zamówieniach publicznych w sektorach uznanych za strategiczne, w tym w przemyśle motoryzacyjnym, zielonych technologiach i energochłonnych branżach, takich jak aluminium i stal.

Nałożono by również warunki na bezpośrednie inwestycje zagraniczne przekraczające 100 mln euro w obszarach takich jak baterie, pojazdy elektryczne, panele słoneczne i surowce krytyczne.

Firmy z krajów o ponad 40% udziale w globalnym rynku w danym sektorze mogłyby być zobowiązane do tworzenia spółek joint venture z europejskimi partnerami i transferu technologii. Co najmniej połowa miejsc pracy w takich projektach musiałaby być również przeznaczona dla pracowników z UE.

Chiny skrytykowały te środki jako dyskryminujące, a Peng oskarżył UE o stosowanie podwójnych standardów w zakresie zasad transferu technologii. Wskazał na wspólne oświadczenie z 2018 r. ze Stanami Zjednoczonymi i Japonią sprzeciwiające się wymuszonym transferom technologii.

Podziały w UE

Państwa członkowskie UE pozostają podzielone w kwestii propozycji. Francja naciska na bardziej rygorystyczne wymogi dotyczące lokalnej zawartości, podczas gdy Niemcy i inni wzywają do szerszego podejścia, które obejmuje współpracę z podobnie myślącymi partnerami.

Niektóre kraje ostrzegły również, że przepisy mogą zwiększyć koszty i ograniczyć dostęp do innowacji.

Propozycja obejmuje zasadę wzajemności w zamówieniach publicznych, co oznacza, że UE otworzy swój rynek tylko dla krajów, które przyznają podobny dostęp firmom europejskim.

Chiny, które obecnie nie mają takiej umowy z UE, twierdzą, że są otwarte na dwustronne porozumienie w sprawie zamówień publicznych. Peng wezwał Brukselę do odpowiedzi "tak szybko, jak to możliwe".

W przeciwnym razie, ostrzegł, plan "poważnie zaszkodzi rzeczywistym interesom chińskich i europejskich firm".

Przejdź do skrótów dostępności
Udostępnij

Czytaj Więcej

Chiny blokują przejęcie startupu AI Manus przez Metę

Wojna w Ukrainie: katastrofa ekologiczna w Tuapse: władze twierdzą, że "nie ma poważnych zagrożeń"

Drugi ambasador USA w Ukrainie ustępuje ze stanowiska w ciągu niecałego roku