Newsletter Biuletyny informacyjne Events Wydarzenia Podcasty Filmy Africanews
Loader
Śledź nas
Reklama

Czy Péter Magyar może przełamać zależność Węgier od rosyjskiej ropy?

Péter Magyar, lider opozycyjnej partii Tisza, macha węgierską flagą po ogłoszeniu częściowych wyników wyborów parlamentarnych w Budapeszcie.
Péter Magyar, lider opozycyjnej partii Tisza, macha węgierską flagą po ogłoszeniu częściowych wyników wyborów parlamentarnych w Budapeszcie. Prawo autorskie  AP Photo / Denes Erdos
Prawo autorskie AP Photo / Denes Erdos
Przez Marta Pacheco
Opublikowano dnia
Udostępnij
Udostępnij Close Button

Péter Magyar, oczekiwany przyszły premier Węgier, wygrał wybory parlamentarne, pokonując ustępującego Viktora Orbána po 16 latach u władzy. Czy Budapeszt odejdzie od rosyjskiej energii po zmianie władzy?

Przyszły premier Węgier Péter Magyar może kształtować nie tylko politykę wewnętrzną, ale także przyszłość powiązań energetycznych Europy z Rosją, po wygraniu wyborów 12 kwietnia i obiecaniu wyeliminowania zależności swojego kraju od importu rosyjskiej energii do 2035 roku.

REKLAMA
REKLAMA

Magyar zobowiązał się również do ściślejszego dostosowania Węgier do wysiłków UE na rzecz dywersyfikacji dostaw ropy i gazu, procesu, który UE rozpoczęła w 2022 roku po inwazji Rosji na Ukrainę.

Ale nawet jeśli odejście od uzależnienia od rosyjskiej ropy przez ustępującego premiera Viktora Orbána może przyspieszyć odejście regionu od Moskwy, nie obędzie się bez wyzwań gospodarczych i logistycznych.

"Położenie geograficzne ani Rosji, ani Węgier nie ulegnie zmianie. Nasza ekspozycja energetyczna również będzie tutaj przez jakiś czas" - powiedział Magyar lokalnym mediom na kilka dni przed wyborami.

"Dywersyfikacja musi zostać wzmocniona, ale nie stanie się to z dnia na dzień. W razie potrzeby będziemy negocjować (z Rosją), ale nie zostaniemy przyjaciółmi" - dodał lider partii TISZA.

Magyar powiedział, że ponownie oceni finansowanie projektu jądrowego Paks II, głównego węgierskiego projektu ekspansji, który jest rozwijany we współpracy z Rosją, jednocześnie badając potencjał przyspieszenia wdrażania mniejszych, bardziej przystępnych cenowo reaktorów modułowych we współpracy z partnerami takimi jak Francja i Stany Zjednoczone.

Przez lata ustępujący premier Viktor Orbán kierował Węgrami na odrębną ścieżkę w ramach UE, utrzymując silne powiązania energetyczne z Moskwą, nawet gdy większość wspólnoty pracowała nad zmniejszeniem zależności od rosyjskiej ropy i gazu po wojnie na Ukrainie.

Pod rządami Orbána stanowisko Węgier było w dużej mierze sprzeczne z celem transformacji energetycznej UE, co rodziło pytania o to, czy nowe przywództwo pozostanie słabym ogniwem w strategii energetycznej Unii.

Według analityków S&P Global Energy CERA w 2025 roku kraj importował około 100 000 baryłek rosyjskiej ropy dziennie, co stanowiło około 90 proc. jego dostaw.

Inwestycje i infrastruktura

Zmiana energetyczna reklamowana przez Magyara nie byłaby jednak natychmiastowa, ponieważ analitycy twierdzą, że zastąpienie rosyjskiej energii będzie wymagało lat inwestycji w nową infrastrukturę i alternatywne źródła.

Dimitar Lilkov, starszy specjalista ds. badań w think tanku Wilfried Martens Centre for European Studies, wskazał na analizę, która pokazuje, że Węgry mają pełny dostęp do alternatywnych szlaków dostaw i rafinerii zdolnych do przetwarzania nierosyjskiej ropy naftowej.

Chorwacki rurociąg Adria, znany również jako Janaf, jest jedną z tych dróg, powiedział Lilkov, nawet przy potencjalnie niższych kosztach tranzytu.

"Alternatywne opcje są również dostępne dla gazu ziemnego. Taki zwrot nie może nastąpić z dnia na dzień, ale jest całkowicie realistyczny, biorąc pod uwagę wolę polityczną w nadchodzących latach" - powiedział Lilkov Euronews.

"Péter Magyar już zasygnalizował, że nowy rząd będzie dążył do takiej dywersyfikacji, więc możemy mieć nadzieję, że Węgry w końcu wyrwą się z rosyjskiego energetycznego uścisku" - dodał Lilkov.

Podczas gdy Orbán argumentował, że alternatywy są bardziej kosztowne, chorwacki minister gospodarki Ante Šušnjar uznał rurociąg adriatycki za "niezawodną i wiarygodną trasę dla regionalnego bezpieczeństwa energetycznego".

"Nasza infrastruktura jest tutaj, aby wzmocnić odporność, dywersyfikację i bezpieczeństwo w całej Europie Środkowej. A nasze przesłanie do narodu węgierskiego jest równie jasne - Chorwacja wyciąga rękę przyjaźni. Chcemy współpracy, a nie konfrontacji. W czasach niepewności dobrzy sąsiedzi wspólnie budują rozwiązania" - napisał Šušnjar na X 12 kwietnia.

Zwolnienia z importu rosyjskiej energii

Ze względu na swoje śródlądowe położenie i trudny dostęp do alternatywnych dostawców energii, Węgry i Słowacja zapewniły sobie zwolnienia , które pozwalają na dalszy import rosyjskiej ropy rurociągowej do września 2027 roku.

UE dąży jednak do wyeliminowania importu rosyjskiego gazu do 2027 roku, w tym stopniowego wycofywania tych zwolnień z pełnym zakazem importu rosyjskiego gazu ziemnego zaplanowanym na 30 września 2027 roku.

Dopiero okaże się, czy Magyar zakwestionuje to stanowisko, biorąc pod uwagę położenie geograficzne Węgier i ich narażenie na ograniczenia energetyczne zaostrzone przez szerszy kryzys energetyczny wywołany wojną w Iranie, który wywołał obawy o niedobory dostaw.

Zakaz importu rosyjskiej ropy również miał zostać zaproponowany przez Komisję 15 kwietnia, ale władze wykonawcze UE zdecydowały się go odroczyć, co jest związane z globalnym kryzysem energetycznym i politycznym sporem o rurociąg Przyjaźń.

Rurociąg Przyjaźń

Brak dostępu do morza i infrastruktura z czasów sowieckich sprawiły, że Węgry są zależne od rurociągów takich jak Przyjaźń i TurkStream, które zapewniają stały przepływ ropy naftowej i gazu ziemnego ze wschodu.

Jednak uszkodzenie rurociągu Przyjaźń, który służy jako krytyczny kanał dla rosyjskiej ropy naftowej na Słowację i Węgry przez terytorium Ukrainy, było kolejną sporną kwestią polityczną prowadzącą do wyborów 12 kwietnia.

Rurociąg z czasów radzieckich jest uszkodzony od 27 stycznia, a Ukraina twierdzi, że uszkodził go rosyjski nalot. Rosja zaprzeczyła temu, podczas gdy Węgry i Słowacja skarżyły się na niechęć Ukrainy do naprawy uszkodzonego rurociągu, argumentując, że cierpią z powodu "szantażu politycznego".

Rurociąg Adria skutecznie zapewnił "nieprzerwane dostawy zarówno na Węgry, jak i na Słowację" w ciągu ostatnich kilku tygodni, powiedział minister Šušnjar. Jednak po wstrzymaniu przepływu rurociągiem Przyjaźń, Węgry starają się importować rosyjską ropę drogą morską przez Chorwację, ale nie uzyskały jeszcze zgody operatora rurociągu.

Rurociąg Przyjaźń został owiany tajemnicą, a urzędnicy unijni są bardzo wstrzemięźliwi, jeśli chodzi o dzielenie się szczegółami misji UE wysłanej do Ukrainy w celu oceny sytuacji.

Komisja zwróciła się do Ukrainy o umożliwienie inspektorom nadzorowania uszkodzeń rurociągu, zgodnie z kluczowym żądaniem Węgier Orbána, który utrzymał weto w sprawie krytycznej pożyczki w wysokości 90 miliardów euro dla Ukrainy, dopóki rurociąg nie wznowi działalności.

Jednak prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski powiedział 10 kwietnia, że rurociąg Przyjaźń jest naprawiany i szacuje się, że zostanie naprawiony "tej wiosny".

Premier Słowacji Robert Fico, wieloletni sojusznik Orbána, który nalega na szybkie wznowienie przepływu ropy przez Przyjaźń, zasugerował, że Magyar powinien być zainteresowany naprawą rurociągu.

"Wierzę, że ze strony Słowacji, Węgier i całej Europy Środkowej nadal istnieje duże zainteresowanie przywróceniem działania ropociągu Przyjaźń" - napisał Fico na X, po ogłoszeniu wyników węgierskich wyborów.

We wrześniu ubiegłego roku słowacka minister gospodarki Denisa Saková omówiła wezwanie do zakończenia rosyjskich dostaw rurociągiem Przyjaźń z amerykańskim sekretarzem energii Chrisem Wrightem, wyjaśniając, że Słowacja potrzebuje warunków do dywersyfikacji dostaw, aby nie odciąć swojej gospodarki ani przemysłu.

Przejdź do skrótów dostępności
Udostępnij

Czytaj Więcej

Fałszowanie dowodów: tak dezinformacja kształtuje wybory na Węgrzech

Wybory na Węgrzech: inwestycje w OZE i uderzenie w zagraniczne fabryki

Wybory na Węgrzech. Przyszły premier Węgier Péter Magyar żąda, by "marionetki Orbána" opuściły urząd