Według danych Międzynarodowej Organizacji ds. Migracji (IOM) ONZ, od początku roku w środkowej części Morza Śródziemnego życie straciło lub zaginęło już 624 migrantów.
Ciała 19 migrantów zostały w środę wydobyte z łodzi u wybrzeży Lampedusy przez włoską straż przybrzeżną – poinformowały lokalne władze wyspy.
Burmistrz Filippo Mannino przekazał, że siedmiu innych migrantów, w tym dwoje dzieci, trafiło pod opiekę medyczną z powodu hipotermii oraz zatrucia oparami paliwa.
Akcja ratunkowa rozpoczęła się we wczesnych godzinach porannych, około 135 kilometrów od Lampedusy, w libijskiej strefie poszukiwawczo-ratowniczej – podała agencja ANSA.
Według wstępnych ustaleń wszystkie ofiary zmarły najprawdopodobniej na skutek wychłodzenia organizmu, do którego przyczyniły się silny wiatr, opady deszczu oraz niskie temperatury.
Lampedusa od lat pozostaje jednym z głównych punktów docelowych dla migrantów przeprawiających się przez Morze Śródziemne z Afryki Północnej. Dla wielu z nich ta droga kończy się tragicznie.
Z danych Międzynarodowej Organizacji ds. Migracji ONZ wynika, że od początku roku w centralnej części Morza Śródziemnego zginęło lub zaginęło 624 migrantów.
Poprzednia katastrofa w rejonie Lampedusy miała miejsce w sierpniu ubiegłego roku, kiedy w dwóch wypadkach u wybrzeży wyspy życie straciło 27 osób.
Według włoskiego ministerstwa spraw wewnętrznych od początku tego roku na wybrzeżach kraju odnotowano przybycie 6117 migrantów.
Tragedia u wybrzeży Turcji
Tymczasem na Morzu Egejskim doszło do kolejnej katastrofy. Szybka łódź przewożąca migrantów z Afganistanu wywróciła się w środę podczas próby ucieczki przed strażą przybrzeżną. Zginęło 19 osób, w tym dziecko – poinformowały lokalne władze.
Jak przekazało dowództwo tureckiej straży przybrzeżnej, jednostka ignorowała wielokrotne wezwania do zatrzymania się i próbowała oddalić się z dużą prędkością. W trudnych warunkach pogodowych łódź zaczęła nabierać wody, a następnie przewróciła się. Około 20 osób udało się uratować.
Do zdarzenia doszło u wybrzeży Bodrum, popularnego tureckiego kurortu. Gubernator prowincji Muğla, Idris Akbıyık, poinformował – za pośrednictwem agencji Anadolu – że wszyscy migranci byli obywatelami Afganistanu, a wśród ofiar znalazło się dziecko.
Grecka wyspa Kos leży zaledwie około 20 kilometrów od Bodrum, a w pobliżu znajdują się także inne wyspy, takie jak Kalymnos, Leros i Symi.
Grecja pozostaje jednym z głównych punktów wjazdu do Unii Europejskiej dla osób uciekających przed konfliktami i ubóstwem na Bliskim Wschodzie, w Afryce i Azji.
Wielu migrantów podejmuje krótką, lecz niezwykle niebezpieczną przeprawę z tureckiego wybrzeża na pobliskie greckie wyspy, często na małych, przeciążonych i nienadających się do żeglugi łodziach. Wypadki śmiertelne w tym regionie należą niestety do częstych.