Loader
Śledź nas
Reklama

24-godzinny strajk generalny paraliżuje transport publiczny we Włoszech

Ładowanie wideo
Masowe protesty wywołały chaos we Włoszech, całkowicie paraliżując kraj.
Masowe protesty wywołały chaos we Włoszech, całkowicie paraliżując kraj. Prawo autorskie  Mauro Scrobogna/LaPresse
Prawo autorskie Mauro Scrobogna/LaPresse
Przez Michela Morsa
Opublikowano dnia
Udostępnij Obserwuj Euronews w Google
Udostępnij Close Button
Skopiuj/wklej poniższy link do osadzenia wideo z artykułu: Copy to clipboard Skopiowane

We Włoszech odbył się 24-godzinny ogólnokrajowy strajk generalny, który sparaliżował transport publiczny w całym kraju. Protestujący domagali się podwyżek płac, skrócenia czasu pracy oraz sprzeciwiali się udziałowi rządu w europejskim planie zbrojeniowym.

Do strajku kolejarzy, pracowników lotnisk, transportu miejskiego, autostrad i portów dołączyli także metalowcy, którzy protestują już od pięciu dni. Ich akcję zorganizowały związki zawodowe Fim Cisl, Fiom i Uilm. Domagają się wznowienia negocjacji w sprawie odnowienia krajowego układu zbiorowego pracy, zawieszonego od 11 miesięcy.

REKLAMA
REKLAMA

Protest wsparli także pracownicy sektora publicznego, m.in. oświaty i służby zdrowia, co dodatkowo utrudniło codzienne funkcjonowanie kraju.

Zakłócenia w transporcie

Strajk wywołał opóźnienia i odwołania pociągów w całych Włoszech. Największe problemy wystąpiły w Wenecji, gdzie strajkowało około 70% pracowników transportu wodnego.

Na lotnisku Rzym-Fiumicino obyło się bez większych zakłóceń, poza lotami odwołanymi przez Ita Airways. Przewoźnik anulował 34 rejsy, głównie w dniu strajku. Pasażerowie mogli zmienić rezerwacje lub otrzymać zwrot kosztów.

Protesty i blokady

W wielu miastach, m.in. w Bolonii, Genui, Neapolu, Turynie, Mediolanie i Udine, odbyły się masowe demonstracje. W Bolonii około 10 tysięcy osób tymczasowo zablokowało fragment obwodnicy, a w Ankonie protestujący zablokowali wejście do portu.

Policja w Bolonii zapowiedziała postawienie zarzutów uczestnikom blokad za brak zgody na demonstracje, co wywołało sprzeciw opozycji i wyrazy solidarności z protestującymi.

Żądania pracowników

Strajkujący domagają się wyższych wynagrodzeń, skrócenia tygodnia pracy oraz większej stabilności zatrudnienia, zwłaszcza dla pracowników tymczasowych. Związki ostrzegają, że bez porozumienia gospodarka kraju może stanąć w miejscu.

Protesty przeciwko wojnie i zbrojeniom

Równolegle z akcjami pracowników transportu i przemysłu odbyły się demonstracje przeciwko wojnie w Strefie Gazy. W Mediolanie, Rzymie, Turynie i Neapolu tysiące osób domagało się zakończenia działań wojennych, wsparcia dla Palestyny oraz zerwania współpracy wojskowej z Izraelem.

Przejdź do skrótów dostępności
Udostępnij Obserwuj Euronews w Google

Czytaj Więcej

Strajk pracowników Boeinga wstrzymuje produkcję zaawansowanego myśliwca

Polska przeznaczy część środków z KPO na obronę i bezpieczeństwo

Jedna ofiara i 25 zaginionych w katastrofie łodzi z migrantami koło Gavdos