Populacja węgorza europejskiego zmniejszyła się o ponad 90% od lat 80. XX wieku. Szacuje się jednak, że każdego roku dziesiątki ton młodych ryb, zwanych węgorzami szklistymi, padają ofiarą kłusownictwa i są wysyłane żywe do farm akwakultury poza Europą.
Zakaz eksportu węgorzy europejskich poza UE wprowadzony w 2009 r. pobudził apetyt zorganizowanej przestępczości, a nielegalny handel ma miejsce na całym kontynencie.
Rozpoczęta w 2015 r. operacja LAKE Europolu doprowadziła do rekordowej liczby przejęć okazów pozyskanych drogą kłusowniczą, przewożonych przez tajne placówki w kilku krajach europejskich, a także do aresztowania tzw. „kurierów” transportujących węgorze szkliste ukryte w walizkach na największych europejskich lotniskach.
„Dodają lodu, żeby spowolnić metabolizm, i wstrzykują tlen, dzięki czemu węgorze szkliste mogą przetrwać podróż do Azji. Tam hoduje się je na fermach tucznych, w których produkuje się filety z węgorza nadające się do spożycia” – wyjaśnia kapitan Daniel Barturen García z hiszpańskiej jednostki SEPRONA odpowiedzialnej za ochronę środowiska.
Z jednego kilograma węgorzy szklistych – które mają zaledwie kilka centymetrów długości – można uzyskać ponad tonę dorosłych węgorzy, co sprawia, że ceny na czarnym rynku w Azji sięgają nawet 6000 euro za kilogram. Szacuje się, że w szczytowych latach nielegalny handel generuje dochody rzędu 2–3 mld euro.
Technologia wkracza do akcji, aby wesprzeć funkcjonariuszy celnych
Mieszane przesyłki i fałszywe deklaracje to praktyki stosowane przez handlarzy w celu obejścia obowiązujących przepisów dotyczących ochrony węgorza europejskiego. Dla funkcjonariuszy celnych wizualne rozróżnienie poszczególnych gatunków węgorzy w stadium młodzieńczym jest praktycznie niemożliwe. Ten sam problem pojawia się w przypadku węgorzy sprzedawanych w postaci przetworzonej, na przykład wędzonych filetów.
Prywatne firmy i uniwersytety opracowują teraz szybsze i tańsze zestawy do testów DNA, dzięki którym funkcjonariusze organów ścigania mogą w ciągu kilku minut zidentyfikować gatunek węgorza znajdujący się w przesyłce – dla porównania, wcześniej zajmowało to kilka dni.
„Podczas badania partii węgorzy w Ameryce Północnej okazało się, że wiele z węgorzy importowanych jako węgorze amerykańskie lub japońskie było w rzeczywistości węgorzami europejskimi, co było nielegalne” – powiedział w wywiadzie dla Euronews Barend Janse Van Rensburg, szef jednostki ds. egzekwowania przepisów w Sekretariacie CITES. CITES to Konwencja o międzynarodowym handlu dzikimi zwierzętami i roślinami gatunków zagrożonych wyginięciem.
„Technologia DNA może również pomóc władzom wykorzystać dowody w sądzie i w ten sposób pociągać przestępców do odpowiedzialności. Sama konfiskata nielegalnego towaru nie zawsze kończy się sukcesem. Trzeba znaleźć ludzi stojących za nielegalnym handlem” – dodał Barend Janse Von Rensburg.
Zorganizowana przestępczość bez granic
Według Europolu handlarze węgorzami pochodzą z różnych krajów, w zależności od roli, jaką pełnią: zajmują się połowami, przechowywaniem, transportem lub odbiorem zwierząt. Znane są przypadki tranzytu przez kraje oddalone od łowisk, takie jak Cypr, Maroko i Senegal.
„Istnieją złożone struktury prania pieniędzy, działające czasami na szczeblu korporacyjnym w kilku krajach” – wyjaśnia Jose Adrian Sanchez Romero z poddyrekcji ds. bezpieczeństwa środowiskowego INTERPOLU.
Sanchez Romero mówi, że jedną z misji INTERPOLU jest „mapowanie tych siatek przestępczych” i „łączenie krajów, w których dochodzi do aresztowań, z krajami, z których pochodzi finansowanie, które często są krajami docelowymi”.
Węgorzy nie da się jeszcze skutecznie rozmnażać w niewoli na skalę komercyjną. Azjatyckie gospodarstwa rolne opierały się głównie na miejscowym gatunku, węgorzu japońskim. Gwałtowny spadek jego liczebności w ostatnich dziesięcioleciach przyczynił się do wzrostu popytu na węgorza europejskiego, gatunek uznany przez Międzynarodową Unię Ochrony Przyrody (IUCN) za „krytycznie zagrożony”.
Współpraca międzynarodowa jest kluczowa
Chociaż współpraca w zakresie egzekwowania prawa między państwami członkowskimi UE a agencjami takimi jak Europol, Europejski Urząd ds. Zwalczania Nadużyć Finansowych (OLAF) i Europejska Agencja Kontroli Rybołówstwa (EFCA) przyniosła wymierne rezultaty, to wzmocnienie globalnych partnerstw między krajami źródłowymi, konsumenckimi i tranzytowymi pozostaje kluczowym elementem planu działania UE na lata 2022–2027 w zakresie zwalczania nielegalnego handlu dzikimi zwierzętami.
„Musimy podejmować więcej takich wysiłków, aby uporać się ze skalą, wyrafinowaniem i złożonością operacji przemytniczych” – powiedziała Jessika Roswall, komisarz UE ds. środowiska, w rozmowie z Euronews.
Pod koniec 2025 r., na ostatniej Konwencji COP20 CITES w Samarkandzie w Uzbekistanie, Strony przyjęły rezolucję dotyczącą węgorzy, w której wzywają w szczególności do zacieśnienia współpracy międzynarodowej w zakresie handlu węgorzami i zarządzania nim.
W październiku ubiegłego roku przedstawiciele UE wzięli udział w 9. Forum Międzyregionalnym ds. Egzekwowania Prawa Dzikiej Przyrody (WIRE) w Bangkoku, zorganizowanym przez Biuro Narodów Zjednoczonych ds. narkotyków i przestępczości. Uczestnicy przyjechali z 35 krajów Azji, Afryki i Europy, aby wziąć udział w wymianach wielostronnych i dwustronnych za zamkniętymi drzwiami.
„W wyniku tych dyskusji przeprowadzono śledztwa, które zakończyły się konfiskatami, aresztowaniami i oskarżeniami” – powiedział Barend Janse Van Rensburg. „Przestępstwa przeciwko dzikiej przyrodzie są problemem globalnym i węgorze nie są tu wyjątkiem. Nie da się rozwiązać tego problemu bez współpracy międzynarodowej” – mówi.