Loader
Śledź nas
Reklama

Europejscy socjaliści zmierzają do starcia o sporną politykę migracyjną

Premierka Danii Mette Frederiksen (po lewej) śmieje się z premier Włoch Giorgią Meloni na szczycie tzw. Koalicji Chętnych w Paryżu 27 marca 2026 r.
Premierka Danii Mette Frederiksen (po lewej) śmieje się z premier Włoch Giorgią Meloni na szczycie tzw. Koalicji Chętnych w Paryżu 27 marca 2026 r. Prawo autorskie  AP Photo/Ludovic Marin
Prawo autorskie AP Photo/Ludovic Marin
Przez Luca Bertuzzi
Opublikowano dnia
Udostępnij Obserwuj Euronews w Google
Udostępnij Close Button

W Partii Europejskich Socjalistów narasta spór: włoscy i hiszpańscy europosłowie oskarżają premier Danii o „wybiórczą solidarność” z Meloni przeciw Hiszpanii w sprawie Ceuty. Duńscy socjaldemokraci bronią twardej linii migracyjnej.

Partia Europejskich Socjalistów (PES) zmierza ku poważnej wewnętrznej konfrontacji. Podziały między krajowymi delegacjami w sprawie polityki migracyjnej pogłębiły się po kryzysie w Ceucie, gdy pod koniec lipca ponad 72 tys. osób nielegalnie przedostało się z Maroka do tej hiszpańskiej eksklawy.

REKLAMA
REKLAMA

Podczas kryzysu centrolewicowa premier Danii Mette Frederiksen dołączyła do Włoch, Niemiec, Finlandii i Szwecji, krytykując rząd Pedra Sáncheza za sposób, w jaki poradził sobie z sytuacją.

„To brutalne obrazy z Ceuty. Nie zgodzimy się na powtórkę z 2015 roku” – mówiła wówczas Frederiksen duńskiej agencji prasowej Ritzau. „Oczywiste jest, że UE musi natychmiast podjąć wszelkie konieczne kroki i rozważyć wszystkie możliwości, w tym zawieszenie współpracy w ramach Schengen”.

Duńska premier wspólnie z włoską liderką skrajnej prawicy Giorgią Meloni była współautorką listu podpisanego przez przedstawicieli 22 państw członkowskich, krytykującego niedawną regularizację ok. pół miliona migrantów w Hiszpanii jako rzekomy „czynnik przyciągający” stojący za kryzysem.

Frederiksen poszła jeszcze dalej, zbliżając swoje stanowisko do Meloni w sprawie migracji poprzez wspólne podpisanie oświadczenia, w którym zapowiedziano sprzeciw wobec niekontrolowanej migracji oraz przyspieszenie tworzenia ośrodków repatriacyjnych w państwach trzecich.

W liście wysłanym na początku tygodnia do przewodniczącego PES Stefana Löfvena europosłowie Peppe Provenzano (Włochy/S&D) i Javi López (Hiszpania/S&D) – dwaj czołowi politycy grupy centrolewicowej – oskarżyli Frederiksen o „selektywną solidarność”.

„To nie do przyjęcia, że w chwili gdy inny europejski partner mierzył się z wyjątkową presją, członek naszej własnej rodziny politycznej postanowił w sposób skoordynowany opowiedzieć się po tej samej stronie, co premier Włoch, Giorgia Meloni, która dopiero co zdecydowała o zawieszeniu Schengen w czysto propagandowym geście, skoro z Ceuty nie ma swobody przemieszczania się do Unii Europejskiej” – czytamy w liście, w fragmencie udostępnionym mediom.

Delegacje włoska i hiszpańska zwracają uwagę, że Dania korzystała z europejskiej solidarności w czasie powtarzających się naruszeń jej przestrzeni powietrznej oraz otwartych gróźb prezydenta USA Donalda Trumpa, który chciał przejąć autonomiczne terytorium Grenlandii.

Ale, jak podkreślają, Frederiksen przyjęła „narrację skrajnej prawicy, która przedstawia migrację jako stały stan wyjątkowy, mimo że liczba nielegalnych przyjazdów do Europy od początku roku wyraźnie spadła – o około 40 proc. – co tylko podsyca politycznie oportunistyczną atmosferę alarmu i strachu”.

Rzecznik duńskiej partii i poseł, Rasmus Stoklund, nie ustąpił. Utrzymywał, że twarde stanowisko socjaldemokratów w sprawie migracji pozostaje niezmienione, a partia nadal będzie zabiegać o wzmocnienie zewnętrznych granic UE i tworzenie ośrodków powrotowych poza Europą.

Rozłam między duńskimi socjalistami a resztą frakcji nie jest nowy. Krajowa delegacja złożona z trzech europosłów wielokrotnie głosowała wbrew stanowisku grupy w sprawach dotyczących migracji.

Dla delegacji hiszpańskiej i włoskiej czym innym jest rozbieżność ze stanowiskiem grupy, jak to często bywa w innych obszarach polityki, a czym innym otwarte opowiedzenie się po stronie liderki europejskiej skrajnej prawicy, takiej jak Meloni.

„Dania zajmuje stanowisko w sprawach migracji i azylu, które wyraźnie stoi w sprzeczności ze stanowiskiem i linią głosowania grupy S&D w Parlamencie Europejskim” – powiedział Euronews eurodeputowany Juan Fernando López Aguilar (Hiszpania/S&D).

„W tej konkretnej sytuacji wyzwanie jest poważniejsze, bo nie chodzi już tylko o kwestie migracji i azylu, lecz o solidarność z konkretnym państwem członkowskim” – dodał López Aguilar.

Z informacji Euronews wynika, że członkostwo duńskiej Partii Socjaldemokratycznej w Partii Europejskich Socjalistów, której jest członkiem założycielem, nie stoi pod znakiem zapytania. Celem jest raczej wypracowanie wspólnego stanowiska w tej wrażliwej kwestii.

W tym celu autorzy listu wzywają do przeprowadzenia dyskusji podczas najbliższego posiedzenia prezydium partii, które ma się odbyć tuż przed szczytem Rady Europejskiej zaplanowanym na 15–16 października.

Przejdź do skrótów dostępności
Udostępnij Obserwuj Euronews w Google

Czytaj Więcej

Włochy nie znoszą kontroli na granicy z Hiszpanią. Decyzja związana z sytuacją migracyjną w Ceucie

Migranci: wspólny apel Meloni i Frederiksen przeciw niekontrolowanym napływom

UE zatwierdza kontrowersyjne ośrodki deportacyjne w najostrzejszym dotąd prawie migracyjnym