Newsletter Biuletyny informacyjne Events Wydarzenia Podcasty Filmy Africanews
Loader
Śledź nas
Reklama

Szefowa KE rozważa nowego wysłannika ds. AI. Rola wciąż pozostaje jednak niejasna

Przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen podczas Europejskiego Okrągłego Stołu Przemysłu w Göteborgu w Szwecji, 17 maja 2026 r.
Ursula von der Leyen, przewodnicząca Komisji Europejskiej, podczas Europejskiego Stołu Okrągłego Przemysłu w Göteborgu w Szwecji, 17 maja 2026 roku. Prawo autorskie  European Commission/Christophe Licoppe
Prawo autorskie European Commission/Christophe Licoppe
Przez Luca Bertuzzi
Opublikowano dnia Zaktualizowano
Udostępnij
Udostępnij Close Button

Komisja Europejska rozważa powołanie wysłannika ds. AI, który miałby reprezentować UE na zewnątrz i kształtować politykę przemysłową. Krytycy uznają to za PR, a opis stanowiska nadal jest w trakcie przygotowywania.

Komisja Europejska może wkrótce mianować specjalnego wysłannika ds. sztucznej inteligencji, ale wciąż nie wiadomo, na czym miałaby polegać ta funkcja.

REKLAMA
REKLAMA

Pomysł padł w ubiegłym tygodniu z ust przewodniczącej Komisji Europejskiej Ursuli von der Leyen podczas spotkania z szefami największych europejskich korporacji zgromadzonymi w ramach Europejskiego Okrągłego Stołu Przemysłowego.

„Wygląda na pomysł, który co jakiś czas powraca” – przekazało Euronews źródło dyplomatyczne, zaznaczając, że to nie pierwszy raz, gdy takie stanowisko jest proponowane.

Nawet w samej Komisji Europejskiej wciąż nie ma jasności, jakie byłyby faktyczne obowiązki nowego wysłannika. W żargonie UE wysłannicy to zazwyczaj wysokiej rangi dyplomaci wyznaczani do prowadzenia negocjacji na najwyższym szczeblu, zajmowania się określonymi tematami lub regionami.

Nowy wysłannik ds. AI miałby jednak nie tylko reprezentować UE na zewnątrz, na przykład podczas wizyt w Dolinie Krzemowej. Jego zadaniem byłoby też ożywienie unijnej polityki przemysłowej w tej dziedzinie, w tym rozwój tzw. gigafabryk AI – ogromnych ośrodków pracujących nad najnowocześniejszymi technologiami.

Ten projekt spotkał się z krytyką europejskich środowisk biznesowych za powolne tempo prac i ograniczone środki finansowe przeznaczone na tak kosztowną infrastrukturę.

Krytycy twierdzą, że zarówno pomysł gigafabryk, jak i obecna idea wysłannika ds. AI dobrze oddają styl von der Leyen: głośne polityczne zapowiedzi, z których niewiele wynika.

„W przypadku von der Leyen jest dużo szumu, ale niewiele treści” – powiedział Euronews eurodeputowany Michael McNamara (Irlandia/Renew Europe).

Urzędnicy Komisji widzą to inaczej. Podkreślają, że siłą von der Leyen jest wyprzedzanie trendów, narzucanie agendy politycznej i pozostawianie szczegółów operacyjnych unijnej machinie biurokratycznej.

Zapowiedź pojawiła się kilka dni po tym, jak unijni decydenci sfinalizowali reformę Aktu w sprawie sztucznej inteligencji, sztandarowej ustawy UE regulującej tę technologię.

Cel jest jasny: skoro ramy regulacyjne nabierają kształtów, Bruksela chce dać sygnał, że zamierza wrócić do globalnego wyścigu w dziedzinie AI, obecnie zdominowanego przez USA i Chiny, oraz nadać nowy impet europejskim inwestycjom i innowacjom technologicznym.

Dlatego stanowisko ma przypaść wysokiej rangi osobistości, która podlegałaby bezpośrednio przewodniczącej von der Leyen.

Nadal jednak otwarte pozostaje pytanie, jakie dokładnie kompetencje miałby nowy wysłannik i jak miałby współpracować z obecną strukturą Komisji, w tym z Europejskim Biurem ds. AI.

„Nie mam pewności, czym w praktyce mógłby się zająć taki nowy wysłannik” – stwierdził McNamara. – „Europa boryka się ze strukturalnymi problemami, które hamują rozwój AI – wysokimi kosztami energii i niedoborem inwestycji kapitałowych”.

Przejdź do skrótów dostępności
Udostępnij

Czytaj Więcej

UE upraszcza ustawę o AI i zakazuje aplikacji do „nudyfikacji”

Europa może wygrać kolejny wyścig technologiczny, jeśli dokończy jednolity rynek – szef EPO

Morze Północne na celowniku: Bundeswehra ostrzega przed rosnącym ryzykiem sabotażu