Newsletter Biuletyny informacyjne Events Wydarzenia Podcasty Filmy Africanews
Loader
Śledź nas
Reklama

Premier Węgier Péter Magyar sprzeciwia się reformom emerytalnym i podatkowym UE

Po prawej przewodnicząca KE Ursula von der Leyen rozmawia z premierem Węgier Peterem Magyarem przed spotkaniem w siedzibie UE w Brukseli w środę.
Po prawej przewodnicząca KE Ursula von der Leyen rozmawia z premierem Węgier Peterem Magyarem przed spotkaniem w siedzibie UE w Brukseli w środę. Prawo autorskie  AP Photo
Prawo autorskie AP Photo
Przez Sandor Zsiros
Opublikowano dnia
Udostępnij
Udostępnij Close Button

Péter Magyar sprzeciwia się żądaniom UE dotyczącym reform podatków i emerytur, co utrudnia odblokowanie 17 mld euro przed sierpniem. Porozumienie w sprawie programu Erasmus+ jest jednak blisko.

Reforma systemu emerytalnego i zmiany w systemie podatkowym stały się głównymi punktami spornymi między Budapesztem a Brukselą w technicznych negocjacjach dotyczących odblokowania miliardów euro unijnych funduszy dla Węgier, dowiedział się Euronews.

REKLAMA
REKLAMA

Jak wynika z relacji kilku urzędników Komisji Europejskiej, nowy premier Węgier, Péter Magyar, sprzeciwia się obu reformom, argumentując, że zwiększyłyby one nacisk na budżet państwa.

Magyar i jego gabinet prowadzą rozmowy z Komisją Europejską, aby odblokować łącznie 17 mld euro środków UE zamrożonych za poprzednich rządów Viktora Orbána z powodu obaw o praworządność i korupcję.

Węgry mogą stracić 10,4 mld euro z funduszy odbudowy, jeśli nie spełnią warunków do 31 sierpnia. Przedstawiciele Komisji mówią, że mogą uprościć część kamieni milowych, ale wykluczają przedłużenie terminu.

Przedstawiciele rządu Magyara przyznają, że do końca sierpnia może nie wystarczyć czasu na szerokie reformy sektorowe, od których zależy odblokowanie środków z Instrumentu na rzecz Odbudowy i Zwiększania Odporności po pandemii COVID-19.

Politycznie sprawa jest dla Magyara szczególnie wrażliwa. Reforma emerytalna była jednym z filarów jego kampanii wyborczej, a jego partia Tisza obiecywała podnieść najniższe i poniżej średniej emerytury.

Zatwierdzony węgierski plan odbudowy przewiduje działania, które mają uczynić system emerytalny bardziej stabilnym i sprawiedliwym, a także uprościć krajowy system podatkowy.

Zespół Magyara przekazał jednak Brukseli, że Węgry co do zasady pozostają przy zobowiązaniu do reformy emerytalnej, lecz słaba kondycja finansów publicznych i krótki czas do dyspozycji sprawiają, że wdrożenie jej przed upływem terminu jest praktycznie niemożliwe.

W miniony weekend Magyar wysłał list do przewodniczącej Komisji, Ursuli von der Leyen, przedstawiając swoje czerwone linie przed negocjacjami. Treści listu nie ujawniono.

W kwestii podatków Magyar publicznie wykluczył zniesienie nadzwyczajnych danin nałożonych na sektor energetyczny i finansowy.

"Oczekiwanie Komisji Europejskiej, na przykład, jest takie, że rząd powinien stopniowo wycofywać część specjalnych podatków. To oczywiście leży także w interesie węgierskiej gospodarki, ale w obecnej sytuacji budżetowej rząd Węgier z pewnością nie może się do tego zobowiązać" – powiedział w ubiegłym tygodniu.

Nie wiadomo, jak odpowie Komisja. Węgry mogłyby teoretycznie zastąpić kwestionowane reformy innymi zobowiązaniami.

Duża delegacja UE w Budapeszcie

W poniedziałek do Budapesztu przyjechało ponad 20 ekspertów Komisji Europejskiej na rozmowy o odblokowaniu środków. Wizyta ma potrwać do piątku.

Jeden z urzędników Komisji, który poprosił o anonimowość ze względu na wrażliwy charakter sprawy, powiedział, że rozmiar delegacji odzwierciedla osobiste zaangażowanie von der Leyen. Zespół negocjacyjny strony węgierskiej – dodał – jest "więcej niż konstruktywny".

Rozmowy koncentrują się na środkach z funduszu odbudowy. Eksperci oceniają, co realnie da się osiągnąć do końca sierpnia.

Bruksela zaleciła też węgierskim negocjatorom, by skupili się na pozyskaniu bezzwrotnej części środków – 6,5 mld euro – i zrezygnowali z komponentu pożyczkowego wartego 3,9 mld euro, argumentując, że dodatkowe zadłużenie jeszcze pogorszyłoby i tak kruchą sytuację fiskalną Węgier.

W przyszłym tygodniu w Brukseli oczekiwana polityczna umowa

W przyszłym tygodniu Magyar ma przyjechać do Brukseli, by podpisać z von der Leyen polityczne porozumienie wyznaczające drogę do odblokowania zamrożonych środków. Terminu spotkania jeszcze nie potwierdzono.

Źródła w Komisji podkreślają, że "polityczne porozumienie" będzie przede wszystkim gestem symbolicznym, ponieważ Węgry i tak muszą spełnić wszystkie kryteria, by sięgnąć po środki z funduszu odbudowy.

Zwracają uwagę na złożoność całego procesu. Odblokowanie funduszy odbudowy wymaga spełnienia szeregu warunków, w tym 27 tzw. superkamieni milowych oraz ponad 368 indywidualnych kamieni milowych.

Według jednego z urzędników w ramach porozumienia von der Leyen i Magyar mieliby publicznie ogłosić rozpoczęcie nowego rozdziału w relacjach UE–Węgry.

Oczekuje się też, że uzgodnią harmonogram dalszych działań oraz potwierdzą zobowiązanie Węgier do przystąpienia do Prokuratury Europejskiej i do strefy euro.

Spór o Erasmus+ bliski rozwiązania

Jednym z konkretnych efektów mogłoby być wspólne oświadczenie w sprawie zakończenia trwającego od lat sporu o program Erasmus+ na Węgrzech.

W 2022 roku 21 węgierskich uczelni, przekształconych w fundacje zarządzające majątkiem w interesie publicznym (węgierski skrót KEKVA), zawieszono w finansowaniu z funduszy UE z powodu obaw korupcyjnych związanych z ich organami zarządzającymi.

Decyzja znacząco ograniczyła możliwości węgierskich studentów udziału w programach wymiany.

Sprawa coraz bardziej irytuje urzędników w Brukseli, bo uderza przede wszystkim w młodych, proeuropejskich Węgrów, z których wielu popierało wysiłki na rzecz odsunięcia Viktora Orbána od władzy.

Rozwiązanie sporu wymagałoby od Węgier usunięcia zastrzeżeń dotyczących zarządzania fundacjami KEKVA, choć Komisja zaznacza, że nie domaga się ich całkowitej likwidacji. Budapeszt wciąż nie podjął decyzji, jak dalej postąpić.

Kolejny poważny punkt sporny to dalsze ignorowanie przez Węgry wcześniejszego wyroku Trybunału Sprawiedliwości UE dotyczącego traktowania osób ubiegających się o azyl, co skutkuje karą w wysokości 1 mln euro dziennie.

Kara jest obecnie naliczana, a Péter Magyar sygnalizuje, że szuka sposobu na rozwiązanie tego problemu.

Przejdź do skrótów dostępności
Udostępnij

Czytaj Więcej

Magyar sygnalizuje otwartość na rozmowy akcesyjne z Ukrainą

Magyar nakreśli w liście do von der Leyen swoje "czerwone linie" w rozmowach o finansowaniu UE

Łukaszenka proponuje spotkanie z Zełenskim