Parlament Europejski będzie głosował nad sprawozdaniem z rocznej pracy Europejskiego Banku Centralnego, które zawiera fragment popierający cyfrowe euro. Głosowanie odbędzie się we wtorek.
Czterdziestu ośmiu prawodawców UE dodało fragment popierający cyfrowe euro w rocznym raporcie na temat Europejskiego Banku Centralnego (EBC), który zostanie poddany pod głosowanie we wtorek.
Chociaż dokument nie ma mocy legislacyjnej, głosowanie nad poprawką pokaże publicznie, jakie jest poparcie dla cyfrowego euro.
Cyfrowe euro byłoby elektroniczną formą gotówki emitowanej przez EBC i służyłoby jako dodatkowa forma płatności uzupełniająca gotówkę i karty wydawane przez banki komercyjne.
W przeciwieństwie do codziennych płatności kartą, gdzie płatności są "prywatne", cyfrowe euro pozwoliłoby obywatelom na bezpośrednie korzystanie z cyfrowych "publicznych" pieniędzy, obecnie dostępnych głównie w formie gotówki.
Zgodnie z propozycją Komisji Europejskiej, cyfrowe euro obejmowałoby cyfrowy portfel, który mógłby być używany zarówno online, jak i offline, a płatności nie można byłoby śledzić.
Propozycja cyfrowego euro zyskała na znaczeniu dzięki napięciom gospodarczym między UE a USA, oferując alternatywę dla Visa i Mastercard, dwóch amerykańskich systemów płatności używanych w życiu codziennym przez większość Europejczyków.
Cyfrowe euro. Polityka legislacyjna UE
Propozycja została już poparta przez kraje UE w Radzie, pozostawiając Parlament jako ostatniego współprawodawcę do zajęcia stanowiska w tej sprawie.
Parlament przeżywa jednak polityczny impas, a posłowie pracujący nad wnioskiem mają trudności z uzgodnieniem wspólnej wizji projektu cyfrowego euro.
W szczególności wiodący sprawozdawca w tej sprawie, centroprawicowy hiszpański poseł Fernando Navarrete, proponuje ograniczenie zakresu cyfrowego euro, na przykład poprzez zaprojektowanie go wyłącznie do użytku offline. W takim scenariuszu cyfrowe euro nie byłoby alternatywnym środkiem płatniczym dla kart Visa i Mastercard.
Podczas gdy centroprawicowa Europejska Partia Ludowa prawdopodobnie będzie podzielona w głosowaniu nad propozycją, wiele skrajnie prawicowych partii wyraziło ostry sprzeciw wobec propozycji. W zeszłym tygodniu hiszpańska skrajnie prawicowa partia Vox zwróciła się do Komisji Europejskiej o jej całkowite wycofanie.
We fragmencie, który zostanie poddany pod głosowanie we wtorek, z którym zapoznało się Euronews, sygnatariusze proszą o wsparcie dla "cyfrowego euro online i offline", które "powinno przyczynić się do zapewnienia powszechnego dostępu do płatności" i nie polegać wyłącznie na prywatnych i pozaeuropejskich dostawcach.
Sygnatariusze opisują projekt i zakres cyfrowego euro zgodnie z propozycją Komisji Europejskiej: "uzupełnienie gotówki i prywatnych usług bankowych [...] w celu wzmocnienia europejskiej suwerenności monetarnej, zmniejszenia fragmentacji płatności detalicznych oraz wsparcia integralności i odporności jednolitego rynku".
Cyfrowe euro. Zwolennicy poprawki
Fragment sprawozdania, który popiera pierwotną propozycję Komisji Europejskiej z szerszym zakresem cyfrowego euro, został zaproponowany przez włoskiego eurodeputowanego Pasquale Tridico z Ruchu Pięciu Gwiazd, który obecnie zasiada w grupie Lewicy w Parlamencie Europejskim.
"Dziś jesteśmy całkowicie zależni od dużych amerykańskich graczy - Visa i Mastercard - a to sprawia, że UE jest słaba i zależna od decyzji Trumpa", powiedział Tridico w wywiadzie dla Euronews, dodając, że opóźnienia i bojkoty ze strony mniejszości w Parlamencie Europejskim przynoszą "efekt przeciwny do zamierzonego".
"Gdyby amerykański prezydent obudził się pewnego dnia i postanowił odciąć Europejczyków od cyfrowych obiegów płatności, obywatele Europy nie byliby już w stanie dokonywać zakupów za pomocą kart kredytowych, które są obecnie zdecydowanie najczęściej używanym środkiem płatniczym".
Poprawka popierająca cyfrowe euro uzyskała poparcie eurodeputowanych z kilku grup politycznych, w tym centroprawicowej Europejskiej Partii Ludowej, Socjalistów i Demokratów, Odnowy Europy, Zielonych i Lewicy.
Partia włoskiej premier Giorgii Meloni w grupie Europejskich Konserwatystów i Reformatorów (ECR), zagłosuje za poprawką, według urzędnika Parlamentu, który rozmawiał z Euronews pod warunkiem zachowania anonimowości.
W momencie publikacji, żaden inny eurodeputowany z ECR, Patriotów dla Europy lub Europy Suwerennych Narodów nie wyraził poparcia.