Newsletter Biuletyny informacyjne Events Wydarzenia Podcasty Filmy Africanews
Loader
Śledź nas
Reklama

Na wyłączność: Komisja Europejska nie zgadza się na uregulowanie statusu nieudokumentowanych migrantów przez Sáncheza

Pedro Sánchez jest przewodniczącym hiszpańskiego rządu od 2018 r.
Pedro Sánchez jest przewodniczącym hiszpańskiego rządu od 2018 r. Prawo autorskie  AP Photo
Prawo autorskie AP Photo
Przez Vincenzo Genovese & Eleonora Vasques
Opublikowano dnia
Udostępnij
Udostępnij Close Button
Skopiuj/wklej poniższy link do osadzenia wideo z artykułu: Copy to clipboard Skopiowane

Decyzja hiszpańskiego rządu o przyznaniu legalnego statusu około pół milionowi migrantów bez uregulowanego pobytu wywołała poważną dezaprobatę w Brukseli, według urzędników, którzy rozmawiali z Euronews pod warunkiem zachowania anonimowości.

Komisja Europejska ma zastrzeżenia co do zapowiedzi hiszpańskiego rządu, odnośnie uregulowania statusu około 500 000 migrantów, powiedziało Euronews trzech urzędników UE, obawiając się, że może to być sprzeczne z obecną polityką Unii Europejskiej.

Decyzja została ogłoszona pod koniec stycznia i dotyczy osób, które wjechały do kraju przed 31 grudnia 2025 roku. Aby kwalifikować się do pomocy, cudzoziemcy bez dokumentów muszą mieszkać w Hiszpanii przez co najmniej pięć miesięcy lub poprosić o ochronę międzynarodową przed końcem 2025 roku.

Nowy dekret zapewni osobom, ubiegającym się o ochronę roczne zezwolenie na pobyt i prawo do pracy w dowolnym sektorze, aby wzmocnić rządowy cel "wzrostu gospodarczego i spójności społecznej", powiedziała minister ds. migracji Elma Saiz hiszpańskiej telewizji publicznej RTVE.

Posunięcie rządu premiera Pedro Sáncheza spotkało się z dezaprobatą w niektórych kręgach w Brukseli.

"Nie jest to zgodne z duchem Unii Europejskiej w sprawie migracji", powiedział Euronews jeden z unijnych urzędników. Inny wskazał, że masowa legalizacja grozi wysłaniem innego komunikatu niż ten, który UE obecnie komunikuje poza Europą w celu powstrzymania nielegalnej migracji.

Według źródeł w Brukseli, jedną z głównych obaw jest możliwość, że dzięki nowemu statusowi migranci "będą mogli podróżować po Europie" przez maksymalnie 90 dni co 180 dni. Istnieje obawa, że może to spowodować, że niektóre osoby będą próbowały zamieszkać w innych krajach UE bez pozwolenia.

Komisarz UE ds. wewnętrznych i migracji Magnus Brunner zabierze głos w tej sprawie w Parlamencie Europejskim we wtorek po południu, podczas debaty zatytułowanej "Hiszpańska polityka regularyzacji na dużą skalę i jej wpływ na strefę Schengen i politykę migracyjną UE".

Zapytany o styczniową decyzję Hiszpanii, Brunner nie wypowiedział się na ten temat, mówiąc, że jest to odpowiedzialność krajowa.

UE zaostrza stanowisko w sprawie migracji

Wybór Hiszpanii wydaje się przecinać większość prób podejmowanych przez inne kraje europejskie w celu ograniczenia dostępu do ochrony międzynarodowej dla obywateli spoza UE i zwiększenia liczby powrotów do krajów pochodzenia.

Najnowsze przepisy UE mają również na celu powstrzymanie migracji poprzez przyjęcie bardziej rygorystycznej polityki azylowej w nadziei na zwiększenie wskaźnika wydaleń migrantów bez prawa pobytu.

Zmiana koncepcji "trzeciego bezpiecznego kraju" rozszerza zakres okoliczności, w których wniosek o azyl może zostać odrzucony jako niedopuszczalny, umożliwiając państwom UE deportację osób ubiegających się o azyl do krajów trzecich, z którymi nie mają żadnych powiązań.

Pierwsza lista "bezpiecznych krajów pochodzenia" do celów azylowych, która obejmuje Bangladesz, Kolumbię, Egipt, Indie, Kosowo, Maroko i Tunezję, a także wszystkie kraje kandydujące do UE z wyjątkiem Ukrainy, przyspieszy proces azylowy, ponieważ wnioski migrantów, którzy są obywatelami jednego z tych krajów, będą oceniane w ramach przyspieszonych procedur.

Oczekuje się, że obie te zmiany legislacyjne zostaną ostatecznie zatwierdzone przez Parlament we wtorek.

Inna ustawa zaproponowana przez Komisję, zwana "rozporządzeniem powrotowym", pozwoli na deportację migrantów do krajów trzecich niezwiązanych z ich pochodzeniem, o ile mają one dwustronne umowy z krajami UE.

Spójna część paktu UE w sprawie migracji i azylu, zatwierdzona podczas poprzedniej kadencji i obecnie wdrażana, koncentruje się na procedurach granicznych i zarządzaniu cyfrowym, a także harmonizacji tych samych zasad dla wszystkich zewnętrznych granic Schengen.

Organizacje społeczeństwa obywatelskiego, w tym Amnesty International, Save the Children i Human Rights Watch, wielokrotnie potępiały UE za ograniczanie dostępu do azylu i lekceważenie ochrony praw człowieka w procedurach granicznych. Jak wskazuje spora część organizacji, wielu cudzoziemców pracuje w bardzo złych warunkach, a podjęcie przez nich pracy w ramach uregulowanego pobytu może tylko pobudzić wzrost gospodarczy krajów UE.

Przejdź do skrótów dostępności
Udostępnij

Czytaj Więcej

Bezprecedensowe naloty imigracyjne w Minnesocie. "To jak Niemcy podczas II wojny światowej"

Hiszpański rząd dąży do uregulowania statusu 500 000 migrantów

Weryfikacja faktów: Czy PE zmusza państwa członkowskie do zaakceptowania nielegalnej migracji?