Newsletter Biuletyny informacyjne Events Wydarzenia Podcasty Filmy Africanews
Loader
Śledź nas
Reklama

UE i Indie zawarły porozumienie handlowe

Costa, Modi i Von der Leyen w Indiach.
Costa, Modi i Von der Leyen w Indiach. Prawo autorskie  AP Photo
Prawo autorskie AP Photo
Przez Peggy Corlin & Maria Tadeo
Opublikowano dnia
Udostępnij
Udostępnij Close Button
Skopiuj/wklej poniższy link do osadzenia wideo z artykułu: Copy to clipboard Skopiowane

Unia Europejska i Indie zawarły umowę o wolnym handlu, która znacząco obniży cła na większość unijnych towarów. Porozumienie ma wzmocnić eksport UE i ograniczyć skutki globalnych napięć handlowych.

Po wielomiesięcznych i intensywnych negocjacjach Komisja Europejska ogłosiła we wtorek zawarcie umowy o wolnym handlu z Indiami. Porozumienie przewiduje znaczące obniżenie ceł na unijne produkty, od samochodów po alkohol.

Umowę ogłoszono podczas wizyty w Indiach unijnych przywódców z przewodniczącą Komisji Europejskiej Ursulą von der Leyen na czele.

Bruksela i New Delhi zapowiedziały otwarcie "nowego rozdziału w relacjach strategicznych", podkreślając wspólne interesy największych demokracji świata oraz potrzebę uniezależniania się od rynku amerykańskiego. Indie są obecnie objęte 50-procentowymi cłami nałożonymi przez administrację Trumpa, co istotnie uderzyło w ich eksport. Unia Europejska również odczuwa skutki globalnych napięć handlowych.

Po niedawnym porozumieniu z państwami Mercosuru Bruksela zapowiedziała wyraźne przyspieszenie rozmów z kolejnymi partnerami.

Negocjacje z Indiami przez długi czas pozostawały w cieniu innych inicjatyw, jednak w ostatnich dniach nabrały tempa. Rozmowy trwały jeszcze w weekend i wczesnym rankiem w poniedziałek. Komisja ocenia, że porozumienie pozwoli uruchomić dotąd niewykorzystany potencjał obu gospodarek, choć celowo pominięto obszary szczególnie wrażliwe politycznie, w tym rolnictwo.

"Unia Europejska i Indie wysyłają dziś jasny sygnał, że partnerstwo między demokracjami ma realną wartość"- podkreśliła Ursula von der Leyen.

Jak dodała, współpraca oparta na zasadach nadal może przynosić konkretne korzyści gospodarcze.

Komisarz ds. handlu Maroš Šefčovič zapowiedział, że Bruksela będzie dążyć do szybkiej ratyfikacji i wdrożenia porozumienia. Według Komisji pierwsze efekty mogłyby być widoczne od 2027 roku.

W rozmowie z Euronews Šefčovič zaznaczył, że umowa z Indiami pokazuje zmianę podejścia UE. Priorytetem mają być praktyczne rezultaty, a nie wieloletnie spory wokół politycznych ograniczeń.

Umowa UE-Indie. Wygrana dla europejskiego eksportu

Zgodnie z założeniami umowy Unia Europejska planuje do 2032 roku podwoić eksport towarów do Indii. Kluczowym elementem ma być obniżenie ceł na około 96 proc. unijnego eksportu, co pozwoli firmom z UE zaoszczędzić blisko 4 mld euro rocznie.

W dłuższej perspektywie porozumienie obejmie rynek liczący niemal 2 miliardy konsumentów. Największym beneficjentem mają być europejscy producenci samochodów. Indyjskie taryfy, sięgające dotąd 110 procent, będą stopniowo redukowane do poziomu 10 procent.

Znaczące ułatwienia przewidziano także dla branż maszynowej, chemicznej i farmaceutycznej, gdzie cła mają zostać niemal całkowicie zniesione.

Duże zmiany obejmą również sektor alkoholi. Cła na wino i napoje spirytusowe, szczególnie istotne dla eksporterów z Francji, Włoch i Hiszpanii, spadną z 150 procent do około 20–30 procent.

Oliwa z oliwek zostanie całkowicie zwolniona z ceł, które dotychczas wynosiły 40 procent.

Komisja Europejska podkreśla, że najbardziej wrażliwe produkty rolne zostały wyłączone z porozumienia. Dotyczy to m.in. wołowiny, drobiu, ryżu i cukru.

Po stronie indyjskiej utrzymano dotychczasowe zasady handlu nabiałem i zbożami, uznawane przez rząd w New Delhi za nienaruszalne.

Umowa zawiera także rozdział poświęcony zrównoważonemu rozwojowi, obejmujący ochronę środowiska i kwestie klimatyczne.

Nie rozstrzyga natomiast sprawy oznaczeń geograficznych. Ten sporny temat ma zostać uregulowany w osobnym porozumieniu, które ma zabezpieczyć unijne produkty przed podróbkami na rynku indyjskim.

Porozumienie pod presją ceł Trumpa

Zawarcie umowy następuje w momencie nasilających się napięć handlowych na świecie. Zarówno UE, jak i Indie starają się ograniczyć skutki polityki celnej Donalda Trumpa.

W ubiegłym roku cła dla Unii podniesiono do 15 procent w ramach kontrowersyjnych decyzji handlowych, natomiast Indie znalazły się w systemie 50-procentowych taryf nakładanych przez USA.

Dodatkowym obciążeniem było 25-procentowe cło nałożone przez Waszyngton na Indie za import rosyjskiej ropy. Władze w Nowym Delhi argumentowały, że tania energia jest niezbędna dla funkcjonowania gospodarki kraju liczącego 1,4 mld mieszkańców.

Pierwsze rozmowy handlowe między UE a Indiami rozpoczęły się w 2007 roku, lecz szybko ugrzęzły w sporach. Do ich wznowienia doszło w 2022 roku.

Decydujące przyspieszenie nastąpiło w minionym roku, gdy obie strony zaczęły przygotowywać się na konsekwencje powrotu Trumpa do Białego Domu.

Po podpisaniu porozumienia podczas dwudniowej wizyty unijnych liderów Komisja Europejska podkreśliła, że umowa potwierdza znaczenie handlu opartego na zasadach.

Ma on pozostać fundamentem polityki gospodarczej UE wobec partnerów na całym świecie.

Przed wejściem w życie porozumienie musi zostać ratyfikowane przez Radę Europejską i Parlament Europejski. Proces ten może potrwać. Komisja zakłada jednak, że wdrażanie umowy rozpocznie się na początku 2027 roku.

Przejdź do skrótów dostępności
Udostępnij

Czytaj Więcej

Umowa o wolnym handlu UE–Indie: dlaczego ma znaczenie dla wzrostu i miejsc pracy

Europe Today: Unia Europejska podpisuje umowę z Indiami

UE bada chatbota Grok X pod kątem rozpowszechniania nielegalnych treści