Według przewodników po Etnie, nowe rozporządzenie jest nieuzasadnione i błędne. Przewodnicy proszą o rzetelne konsultacje z władzami.
Przewodnicy górscy na Sycylii zorganizowali strajk, aby zaprotestować przeciwko nowym środkom bezpieczeństwa na Etnie, pierwszym tego rodzaju od dziesięcioleci, twierdząc, że władze nakładają nieuzasadnione ograniczenia na wędrówki po legendarnym wulkanie, który od Bożego Narodzenia olśniewa turystów spektakularnymi erupcjami i przepływami lawy.
Lokalny lider Sycylijskiego Stowarzyszenia Przewodników Alpejskich i Wulkanologicznych twierdzi, że ich pokojowa demonstracja ma na celu skłonienie władz do rozpoczęcia znaczących dyskusji na temat naprawdę skutecznych i uzasadnionych standardów i zasad, które mogą naprawdę zagwarantować bezpieczeństwo turystów nawet w tak aktywnych wulkanologicznie okresach.
Według tegorocznego raportu Włoskiego Instytutu Geofizyki i Wulkanologii, Etna pozostanie aktywna jeszcze przez jakiś czas, ale strumienie lawy stygną i zaczęły zamarzać, więc zatrzymują się, a nie kontynuują podróż w kierunku podnóża góry.
Legendarny wulkan na Sycylii przyciąga półtora miliona ludzi rocznie, z których wielu wspina się na szczyt góry. Jest to rzadkie zjawisko, tak jak w czerwcu ubiegłego roku, kiedy potężna erupcja zmusiła turystów do ewakuacji z powodu gorących gazów, popiołu i skał, które góra wyrzuciła kilka kilometrów w górę. W ostatnich tygodniach nic takiego się nie wydarzyło.