Loader
Śledź nas
Reklama

Robert Smith z The Cure ostro krytykuje pokaz w przerwie finału mundialu

Robert Smith z The Cure podczas festiwalu Roskilde w Danii, środa 1 lipca 2026 r.
Robert Smith z The Cure na festiwalu Roskilde w Danii, środa 1 lipca 2026 Prawo autorskie  AP Photo
Prawo autorskie AP Photo
Przez David Mouriquand
Opublikowano dnia
Udostępnij Obserwuj Euronews w Google
Udostępnij Close Button

Nie wszystkim podoba się zapowiedziany występ w przerwie finału mundialu; Robert Smith z The Cure ostro, choć poetycko, skrytykował format rodem z Super Bowl.

Pierwszy w historii pokaz w przerwie finału piłkarskich mistrzostw świata odbędzie się w niedzielę na stadionie MetLife w stanie New Jersey.

REKLAMA
REKLAMA

W widowisku w stylu Super Bowl, za którego koncepcję odpowiada Chris Martin z Coldplay, wystąpią m.in. Madonna, Shakira, BTS i Justin Bieber, a gościnnie pojawią się także Tom Cruise, Jennifer Hudson i Robbie Williams.

Dla jednych to rażąca amerykanizacja futbolu, dla innych dodatkowa atrakcja.

Jednym z artystów, których to nie zachwyca, jest Robert Smith z zespołu The Cure. Na oficjalnym profilu grupy na Instagramie podzielił się swoimi przemyśleniami, celując w prezesa FIFA Gianniego Infantina nowym przezwiskiem...

W podpisie czytamy: „Pokaz w przerwie, którego kuratorem jest Chris Martin z Coldplay, ma zgromadzić Madonnę, Justina Biebera, Shakirę oraz boysband K-pop BTS”. „Prezes Fify, Gianni Infantosser, opisał ten występ jako „przełomowe widowisko”, które ma „świętować futbol, muzykę i nasze wspólne wartości, zapewniając dziedzictwo wykraczające poza ostatni gwizdek”.”

Podpis kończy się słowami: „AAAAAAAAAAAAAAAAAAGH… #Breadandcircuses #MUGWANK #pleasejustfuckoff”.

Zobacz wpis poniżej:

Wyrażenie „chleba i igrzysk” (łac. „panem et circenses”) to metonimiczna fraza przypisywana rzymskiemu poecie Juwenalisowi i odnosi się do powierzchownego uspokajania nastrojów. W polityce oznacza zdobywanie poparcia poprzez płytkie środki, widowisko dla „prostego ludu”, które ma odwrócić uwagę od grzechów możnych.

Wpis zawierał też zdjęcie, które wygląda na słynną fotografię NASA „Pale Blue Dot”, wykonaną w 1990 roku przez sondę Voyager 1.

To ujęcie, wykonane z odległości około 3,7 mld mil, od lat służy jako ważne przypomnienie, jak niewielkie miejsce zajmuje ludzkość we wszechświecie.

Pokaz w przerwie finału mistrzostw świata będzie pierwszym takim wydarzeniem, a FIFA zapowiada, że wesprze on fundusz FIFA Global Citizen Education Fund, który ma zbierać środki na rozszerzenie dostępu do edukacji i piłki nożnej dla dzieci na całym świecie.

Finał mistrzostw świata odbędzie się w niedzielę 19 lipca, a na boisku zagrają Hiszpania i Argentyna.

Przejdź do skrótów dostępności
Udostępnij Obserwuj Euronews w Google

Czytaj Więcej

Smutny Stone: Mick Jagger hitem sieci po reakcji na porażkę Anglii w półfinale MŚ

Tom Cruise, Jennifer Hudson i Robbie Williams na ceremonii zamknięcia MŚ

Erling Haaland wraca do Norwegii po odpadnięciu z mundialu z osobliwym towarzyszem