Turecki komik Deniz Göktaş został w czwartek zatrzymany na lotnisku w Stambule po stand-upie udostępnionym na YouTube'ie. 32-latek ma kilka zarzutów, m.in. o publiczne znieważanie wartości religijnych i znieważenie prezydenta Recepa Tayyipa Erdoğana.
„Uważam, że to najlepsza z czterech ksiąg; już samo to było w VII wieku odważnym stwierdzeniem. To także bardzo trudne dla autora. Jeśli wpadnie na nowy pomysł, trudno, bo powiedzieliśmy już: 'To jest ostatnia księga...'”
To właśnie ten żart sprawił, że po przylocie na lotnisko w Stambule w czwartek zatrzymany został popularny turecki komik Deniz Goktas, któego oskarżono o znieważenie islamu i prezydenta Recepa Tayyipa Erdoğana.
Wciąż nie wiadomo, która część jego 90-minutowego występu stand-upowego, opublikowanego w serwisie YouTube, ma stanowić zniewagę prezydenta republiki, co w Turcji jest przestępstwem z artykułu 299 tureckiego kodeksu karnego. Komik nazwał jednak Erdoğana wprost „dyktatorem”, który wreszcie „otwarcie godzi się ze swoimi pragnieniami”.
Nagranie występu opublikowano 24 czerwca i od tego czasu obejrzano je już prawie dziewięć milionów razy. Göktaş z satyrycznym dystansem komentuje w nim wydarzenia polityczne w Turcji i kpi z niemal wszystkich stron sceny politycznej, w tym z osadzonego w więzieniu rywala Erdoğana, burmistrza Stambułu Ekrema İmamoğlu którego ubiegłoroczne zatrzymanie wywołało masowe protesty na ulicach.
Do zatrzymania 32-letniego Göktaşa doszło w momencie, gdy władze rozszerzają represje wobec każdego, kto jest postrzegany jako krytyk islamsko-konserwatywnego rządu Turcji lub jego wartości. Coraz częściej wszczynane są postępowania przeciwko muzykom, artystom, dziennikarzom i politykom.
„Deniz Göktaş został zatrzymany 2 lipca na lotnisku w Stambule” - poinformowała w oświadczeniu tamtejsza prokuratura.
Według niej do urzędu wpłynęło 185 zawiadomień w sprawie występu stand-upowego, a komik jest objęty śledztwem za „publiczne znieważanie wartości religijnych”.
Jeszcze przed zatrzymaniem krótkie fragmenty występu Göktaşa zamieszczone na platformie społecznościowej X zostały w Turcji zablokowane ze względów „bezpieczeństwa narodowego i porządku publicznego”.
Kilka dni później prokuratura wszczęła wobec komika formalne dochodzenie, uznając, że w jego programie padają „obraźliwe wypowiedzi stanowiące przestępstwo”.
Göktaş, który pisał na X, że w tym czasie był na wakacjach za granicą, wrócił w czwartek do Turcji, świadomy, że zostanie aresztowany.
Jak poinformował jego adwokat, w piątek rano komik ma stanąć przed sądem.
Jak podają tureckie media, 32-letni komik urodzony w Ankarze rozpoczął karierę stand-upową w 2019 roku w stambulskim klubie komediowym TuzBiber. Od tego czasu występuje na scenach w całej Europie i w Stanach Zjednoczonych.