23-letni Romeo Beckham, po epizodach w piłce nożnej, tenisie i modelingu, zadebiutuje jako aktor w nowym francuskim filmie, który ma trafić do kin jeszcze w tym roku.
Romeo Beckham, syn emerytowanego piłkarza Davida Beckhama i byłej Spice Girl Victorii Beckham, szykuje się do aktorskiego debiutu w romansie osadzonym w świecie tenisa zatytułowanym Forty Love.
Film w reżyserii fotografa mody Pierre’a-Ange’a Carlottiego będzie jego pełnometrażowym debiutem. W tej francuskiej produkcji zagrają także Guillaume Canet (The Beach) oraz legenda aktorstwa Catherine Deneuve.
Jak informuje Variety (źródło w Angielski), film opowie historię gwiazdy tenisa (w tej roli Paul Kircher z The Animal Kingdom), który jest o krok od zdobycia wielkiego trofeum w Paryżu. Jednak charyzmatyczny nowy rywal (grany przez Beckhama) zagraża jego marzeniom o tytule i uczuciom...
„Po raz pierwszy staje wobec przeciwnika zupełnie innego rodzaju – miłości” – głosi oficjalny opis. „Siły równie ekscytującej, co destabilizującej i znacznie groźniejszej niż wszystko, z czym mierzył się na korcie”.
Czyli Challengers spotyka Heated Rivalry, z wątkiem nepotyzmu i bardzo żenującym streszczeniem fabuły? Trudno się dziwić, że jesteśmy jednocześnie zaciekawieni i wytrąceni z równowagi.
Reakcje w sieci są jednak dalekie od entuzjazmu...
Romeo Beckham wcześniej lawirował między karierą piłkarza a tenisisty, ale w 2024 roku porzucił oba sporty, by zająć się modą. Pracuje jako model i ambasador marek luksusowych, w tym Yves Saint Laurent i Balenciagi.
Ten 23-latek trafił w zeszłym tygodniu na nagłówki gazet, gdy ukarano go mandatem za korzystanie z telefonu podczas prowadzenia porsche 911; w aucie był też niezabezpieczony pies.
Na początku tego roku starszy brat Romeo, Brooklyn Beckham, również znalazł się w centrum uwagi, gdy publicznie skrytykował rodziców, oskarżając ich o „kontrolowanie” go i „ciągłe okazywanie braku szacunku” jego żonie.
„Nie chcę pogodzić się z rodziną” – powiedział. „Nikt mną nie steruje, po raz pierwszym w życiu staję w swojej obronie. Przez całe życie rodzice kontrolowali narracje w prasie na temat naszej rodziny. Wystudiowane posty w mediach społecznościowych, rodzinne wydarzenia i nieszczere relacje były stałym elementem życia, w które się urodziłem”.
Dodał: „Ostatnio na własne oczy zobaczyłem, jak daleko są w stanie się posunąć, by umieszczać w mediach niezliczone kłamstwa, najczęściej kosztem niewinnych ludzi, tylko po to, by utrzymać własną fasadę. Ale wierzę, że prawda zawsze wychodzi na jaw”.
Forty Love jest obecnie w postprodukcji, a premiera kinowa planowana jest na 25 listopada.