Newsletter Biuletyny informacyjne Events Wydarzenia Podcasty Filmy Africanews
Loader
Śledź nas
Reklama

Dlaczego protesty przeciw wysłaniu dzieł Fridy Kahlo do Hiszpanii?

„Diego y yo” („Diego i ja”) Fridy Kahlo w domu aukcyjnym Sotheby’s, Nowy Jork, listopad 2021 r.
Obraz Fridy Kahlo „Diego y yo” („Diego i ja”) na wystawie w domu aukcyjnym Sotheby’s, listopad 2021 r., Nowy Jork. Prawo autorskie  AP Photo
Prawo autorskie AP Photo
Przez Abdulla Al Dosari
Opublikowano dnia
Udostępnij
Udostępnij Close Button

Władze zapewniają Meksykanów, że kolekcja dzieł sztuki wróci do kraju do 2028 roku. Krytycy przenosin do Hiszpanii pozostają jednak nieufni.

Między Meksykiem a Hiszpanią wybuchł spór o dziedzictwo narodowe dotyczący 18 prac Fridy Kahlo, które mają trafić do Hiszpanii. Do tej decyzji doszło po tym, jak hiszpański bank Santander przejął kontrolę nad 160 z 300 dzieł czołowych meksykańskich artystów z kolekcji Gelmanów.

REKLAMA
REKLAMA

Plany przeniesienia prac słynnej meksykańskiej malarki do Hiszpanii wywołały sprzeciw w meksykańskim świecie sztuki. Taki krok byłby sprzeczny z meksykańskim prawem, bo dzieła uznane za narodowe dobra artystyczne nie mogą być na stałe wywożone z kraju.

Obawy nasiliły się, gdy Daniel Vega Pérez, dyrektor muzeum Faro Santander, w rozmowie z hiszpańskim dziennikiem „El País” (źródło w Angielski) stwierdził, że meksykańskie przepisy są „elastyczne” i pozwalają łatwo odnawiać licencje eksportowe. Dyrektor zasugerował nawet, że prace Fridy Kahlo mogłyby zająć w muzeum stałe miejsce.

Prawie 400 meksykańskich artystów, historyków i kuratorów podpisało list otwarty (źródło w Angielski), w którym pytają rząd Meksyku o brak przejrzystości wokół tej decyzji – zwłaszcza o to, dlaczego prace Kahlo de facto dopuszczono do stałego wywozu, podczas gdy dzieła innych artystów o tym samym statusie prawnym mogą być jedynie czasowo wypożyczane za granicę.

Autorzy listu domagają się, by rząd Meksyku jasno określił swoje stanowisko w sprawie przeniesienia dzieł Kahlo i przeprowadził otwarte konsultacje dotyczące przyszłości jej prac. Ma to sprzyjać „odpowiedzialnemu korzystaniu z dziedzictwa artystycznego oraz zapobiegać powstawaniu luk prawnych i niepewności społecznej”.

Prezydent Meksyku Claudia Sheinbaum Pardo broniła porozumienia, twierdząc, że władze działają w granicach prawa. Z kolei minister kultury, Claudia Curiel de Icaza, stwierdziła, że kolekcja „nie została sprzedana i jest jedynie czasowo eksponowana”. Powiedziała (źródło w Angielski): „Kolekcja jest meksykańska; nie została sprzedana – wyjeżdża tylko na pewien czas”.

Santander opublikował również oświadczenie (źródło w Angielski), w którym podkreślił, że umowa „w żadnym wypadku nie oznacza ani nabycia kolekcji, ani jej trwałego wywiezienia z Meksyku” oraz że dzieła „powrócą do Meksyku po zakończeniu okresu tymczasowego wywozu”.

Santander zapowiedział też, że na prośbę rządu Meksyku otwarcie muzeum Faro Santander zostanie przesunięte z czerwca na wrzesień.

Krytycy pozostają jednak sceptyczni. Przesunięcie terminu nie rozwiązuje sporu, a według doniesień umowa z Santanderem obowiązuje do 2030 roku i może zostać przedłużona za obopólną zgodą.

Wszystkie 18 prac Kahlo nadal ma zostać wysłanych do Hiszpanii we wrześniu. Powrót do Meksyku zaplanowano na 2028 rok.

Przejdź do skrótów dostępności
Udostępnij

Czytaj Więcej

Autoportret Fridy Kahlo sprzedano za niemal 50 mln euro, rekord aukcyjny wśród artystek

Dlaczego protesty przeciw wysłaniu dzieł Fridy Kahlo do Hiszpanii?

Trump atakuje Hiszpanię w związku z NATO i kwestionuje jej gospodarkę pomimo danych MFW