Newsletter Biuletyny informacyjne Events Wydarzenia Podcasty Filmy Africanews
Loader
Śledź nas
Reklama

Brigitte Bardot pominięta w segmencie In Memoriam Oscarów

Barbra Streisand wspomina Roberta Redforda w segmencie In Memoriam podczas gali Oscarów w Los Angeles w USA w 2026 roku.
Barbra Streisand wspomina Roberta Redforda w segmencie In Memoriam podczas Oscarów, Los Angeles, USA, 2026. Prawo autorskie  AP Photo
Prawo autorskie AP Photo
Przez Anushka Roy
Opublikowano dnia
Udostępnij
Udostępnij Close Button

Gala Oscarów 2026 miała wydłużony segment In Memoriam oraz kilka kontrowersyjnych pominięć. W tym kultowej francuskiej aktorki i piosenkarki Brigitte Bardot.

Podczas ceremonii wręczenia Oscarów 2026 segment In Memoriam był wyjątkowo długi i upamiętniał artystów oraz filmowców zmarłych w minionym roku. W telewizyjnej wersji zabrakło jednak kilku głośnych nazwisk.

REKLAMA
REKLAMA

Wśród pominiętych znaleźli się np. James Van Der Beek, gwiazdor serialu „Jezioro marzeń”, oraz Bud Cort, odtwórca głównej roli w kultowym filmie z 1971 roku „Harold i Maude”. Najwięcej kontrowersji wywołał jednak brak Brigitte Bardot. Część komentatorów spekuluje, że powodem mogły być jej otwarcie głoszone, skrajnie prawicowe poglądy z ostatnich lat.

W tym roku w segmencie znalazło się między innymi pełne emocji pożegnanie, jakie gwiazdor „Kiedy Harry poznał Sally”, Billy Crystal, złożył aktorowi i reżyserowi Robowi Reinerowi oraz jego żonie, producentce Michele Reiner. Później w tym fragmencie Barbra Streisand zaśpiewała fragment piosenki z filmu „Tacy byliśmy” z 1973 roku, oddając hołd swojemu przyjacielowi i partnerowi z planu, Robertowi Redfordowi.

Przy dodatkowym czasie poświęconym wybranym ikonom kina pominięcie Bardot było tym bardziej widoczne.

Choć nie pojawiła się w materiale wyemitowanym w telewizji, Bardot figuruje w długiej liście In Memoriam na stronie Akademii.

Decyzja o pominięciu Bardot podczas transmitowanej na żywo gali spotkała się w sieci z mieszanym odbiorem. Jeden z użytkowników serwisu X napisał tak: „Zakładam, że pominięto ją ze względu na jej poglądy, ale zadaniem Akademii jest pamiętać o jej wkładzie w kino… Ja też nie zgadzam się z jej polityką, ale wciąż mogę świętować jej występy na ekranie”. Inny internauta odpowiedział komentarzem: „Nie jest mi szczególnie przykro, że wykluczono kobietę wielokrotnie skazywaną za mowę nienawiści”.

Brigitte Bardot sfotografowana na lotnisku Orly w Paryżu, Francja, 1965 r.
Brigitte Bardot sfotografowana na lotnisku Orly w Paryżu, Francja, 1965 r. AP Photo

Faux pas

Bardot nie jest pierwszą francuską gwiazdą pominiętą w hollywoodzkim hołdzie In Memoriam. W zeszłym roku Akademia była krytykowana za to, że w tym segmencie nie wspomniała także o ikonie kina, Alainie Delonie.

Podobnie jak Bardot, budził on kontrowersje swoimi poglądami politycznymi; określał się jako „macho” i przyznawał, że zdarzało mu się policzkować kobiety, z którymi był w związkach.

Aktor, znany z ról w filmach "Lampart" (1963), "Samuraj" (1967) i "Basen" (1968), odniósł się do tych kontrowersji w wywiadzie opublikowanym w dzienniku „Le Journal du Dimanche”.

„Powiedziałem, że spoliczkowałem kobietę? Tak. I powinienem był dodać, że sam dostałem więcej policzków, niż wymierzyłem. W życiu nigdy nie molestowałem kobiety” – mówił.

Bardot, we Francji powszechnie znana pod inicjałami B.B., zagrała w wielu filmach lat 50. i 60., w tym w „Pogardzie” Jeana-Luca Godarda, i ugruntowała swoją pozycję jako symbol seksu francuskiej Nowej Fali. Później wycofała się z branży filmowej i poświęciła działalności na rzecz praw zwierząt. Zmarła w grudniu ubiegłego roku w swojej willi La Madrague.

Dla części opinii publicznej miejsce Bardot w historii pozostaje jednak naznaczone jej skrajnie prawicowymi poglądami: bliskimi relacjami z działaczami francuskiego Frontu Narodowego (przemianowanego na Zjednoczenie Narodowe), rasistowskimi wypowiedziami i antyimigranckim stanowiskiem.

Pięciokrotnie została skazana przez francuskie sądy za podżeganie do nienawiści na tle rasowym. W książce „Mon BBcédaire”, wydanej na kilka miesięcy przed śmiercią, Bardot pisała, że politycy prawicy są „jedynym pilnym remedium na agonię Francji”.

Hołd dla francuskiej gwiazdy podczas lutowej gali Cezarów – francuskiego odpowiednika Oscarów – został, jak widać na nagraniu z ceremonii, przyjęty buczeniem z widowni, a z sali padł okrzyk „rasistka!”. Co można zobaczyć na nagraniu z gali.

Przejdź do skrótów dostępności
Udostępnij

Czytaj Więcej

Od Michaela B. Jordana do Renate Reinsve: 14 najlepiej ubranych gwiazd Oscarów 2026

Oscary 2026: „Jedna bitwa po drugiej” triumfuje – wyniki i hity internetu

Brigitte Bardot pominięta w segmencie In Memoriam Oscarów