Łotewski reżyser Gints Zilbalodis przeszedł do historii podczas 97. gali rozdania Oscarów, kiedy to jego animacja "Flow" zdobyła Oscara dla najlepszego filmu animowanego. Pierwszy raz w niemal stuletniej historii nagród amerykańskiej Akademii Filmowej Łotwa zdobywa statuetkę.
Oscary, ostatnia główna ceremonia rozdania nagród filmowych w tym sezonie, zostały zdominowane przez Anorę. Produkcja zdobyła aż pięć nagród z sześciu nominacji. Była to również wielka noc dla Łotwy: ten kraj bałtycki zdobył swojego pierwszego Oscara za animację Flow.
Flow to animowana przygoda fantasy, stworzona przy użyciu darmowego i otwartego oprogramowania Blender i wyróżniająca się brakiem dialogów. Film opowiada historię czarnego kota, psa, kapibary, lemura ogoniastego i sekretnego ptaka podróżujących przez surrealistyczny, przypominający sen krajobraz, aby przetrwać katastrofalną powódź. Brak dialogów pozwala muzyce, ruchowi i animacji mówić samej za siebie.
"Myślę, że bez słów można wyrazić o wiele więcej. Niektórych z tych emocji i pomysłów nie mogłem wyrazić słowami, ale dzięki muzyce, dźwiękowi, ruchowi i montażowi mogę powiedzieć o wiele więcej" - powiedział Zilbalodis za kulisami.
Flow, który zadebiutował na Festiwalu Filmowym w Cannes w 2024 roku w prestiżowej sekcji Un Certain Regard, zdobył już uznanie krytyków, wygrywając w kategorii Najlepszy Film Animowany podczas Złotych Globów i zdobywając kilka nagród na europejskich festiwalach filmowych, w tym dla Najlepszego Filmu Animowanego na Europejskich Nagrodach Filmowych.
Film triumfował nad inną opowieścią, Dziką robotą a także najbardziej dochodowym filmem Disneya ubiegłego roku Inside Out 2 wraz z ulubionymi filmami Claymation Wallace & Gromit: Vengeance Most Fowl i Memoir of a Snail.
Odbierając nagrodę, Zilbalodis podziękował swoim rodzicom, zwierzętom domowym i powiedział, że był "poruszony" ciepłym przyjęciem filmu - szczególnie biorąc pod uwagę, że jego zwycięstwo stanowi kamień milowy dla Łotwy.
"To pierwszy raz, kiedy film z Łotwy został nominowany. To naprawdę wiele dla nas znaczy. Jesteśmy bardzo zainspirowani i mamy nadzieję, że wkrótce wrócimy", powiedział, zauważając, że ma nadzieję, iż sukces Flow otworzy wiele drzwi dla niezależnych twórców filmów animowanych na całym świecie".
Sukces filmu jest współdzielony z producentami Matīssem Kažą, Ronem Dyensem i Gregorym Zalcmanem. Łotewska, francuska i belgijska koprodukcja była również nominowana w kategorii najlepszy międzynarodowy film fabularny, gdzie przegrała z brazylijskim filmem I'm Still Here.
Premier Evika Siliņa była jedną ze znanych łotewskich osobistości świętujących zwycięstwo Flow, wyrażając zachwyt na X, że "kot nadal podbija serca ludzi na całym świecie!".
Conan O'Brien, wręczając nagrodę Flow, żartobliwie zauważył: "Piłka jest po twojej stronie, Estonio".
Pełne informacje na temat tegorocznych zwycięzców Oscarów można znaleźć tutaj.