Loader
Śledź nas
Reklama

F1 winduje ceny najmu w Madrycie: do 20 tys. euro za noc przy torze

Hiszpański kierowca Williamsa Carlos Sainz prowadzi samochód podczas pokazu przyszłego ulicznego toru Formuły 1 w Madrycie, 7 czerwca 2025 r.
Hiszpański kierowca Williamsa, Carlos Sainz, jedzie swoim bolidem podczas pokazu przyszłej miejskiej trasy Formuły 1 w Madrycie, 7 czerwca 2025 r. Prawo autorskie  Copyright 2025 The Associated Press. All rights reserved
Prawo autorskie Copyright 2025 The Associated Press. All rights reserved
Przez Rafael Salido
Opublikowano dnia
Udostępnij Obserwuj Euronews w Google
Udostępnij Close Button

Grand Prix Hiszpanii winduje ceny luksusowych najemów krótkoterminowych w Madrycie nawet o 1000 proc. i rozkręca rynek w Valdebebas, gdzie za mieszkanie podczas zawodów żąda się nawet 20 tys. euro.

Madryt szykuje się na przyjazd Formuły 1 do miasta, a obok rywalizacji sportowej rozgrywa się wyścig równoległy: gwałtowny wzrost cen noclegów. Grand Prix Hiszpanii, które odbędzie się od 11 do 13 września na torze Madring, wywindowało koszt najmu krótkoterminowego w okolicach trasy, a także w części najbardziej ekskluzywnych dzielnic w centrum stolicy.

REKLAMA
REKLAMA

W ostatnich tygodniach można było jeszcze znaleźć oferty wynajmu domów i mieszkań w Valdebebas, gdzie znajduje się tor, obok centrum targowego Ifema, za ceny sięgające 20 000 euro za zaledwie kilka dni. W niektórych przypadkach właściciele wyraźnie ograniczali dostępność lokalu wyłącznie do okresu zawodów.

„Zaledwie minutę pieszo od toru Madring: przeżyj Grand Prix Formuły 1 Hiszpanii 2026 z najlepiej położonej luksusowej willi w Madrycie” – głosiło jedno z ogłoszeń, które jeszcze we wtorek można było znaleźć (źródło w Hiszpański) na platformie AirBNB, w którym za pobyt przez cztery dni żądano 11 400 euro za «dom zaprojektowany z myślą o grupach VIP».

Skala podwyżek szczególnie rzuca się w oczy, gdy zestawi się je z normalnymi cenami w okolicy. W niektórych przypadkach właściciele inkasują wielokrotność standardowego czynszu miesięcznego, który w tej dzielnicy zwykle wynosi ok. 2,5 tys. euro, wykorzystując bardzo silny popyt skupiony w jeden weekend.

Zrzut ekranu jednego z ogłoszeń najmu w dzielnicy Valdebebas, opublikowanych w ostatnich dniach na platformie AirBNB.
Zrzut ekranu jednego z ogłoszeń najmu w dzielnicy Valdebebas, opublikowanych w ostatnich dniach na platformie AirBNB. AirBNB

„Są właściciele mieszkań, którzy nawet w nich mieszkają, a i tak wystawiają je na wynajem” – mówił w rozmowie ze stacją «Antena 3» Mario Serrano, założyciel i dyrektor agencji Inmobiliaria Valdebebas. „Dzięki Formule 1 oczy wszystkich skierowały się na dzielnicę Valdebebas”.

Do 500 euro za miejsce w garażu

Presja na rynek noclegów przeniosła się nawet na miejsca parkingowe. W Valdebebas pojawiły się oferty sięgające 500 euro za miejsce w garażu na nadchodzący weekend.

Wysoki popyt wiąże się także z przewidywaną frekwencją. Sprzedano już ponad 120 000 biletów, a według szacunków organizatorów ponad 80 000 widzów przyjedzie spoza Wspólnoty Madrytu, w tym ok. 45 000 z zagranicy.

Prognozowany wpływ gospodarczy tłumaczy biznesowe zainteresowanie, jakie wzbudziła ta impreza. Raport firmy PwC, cytowany (źródło w Hiszpański) przez samych organizatorów Grand Prix, szacuje wpływ ekonomiczny zawodów w regionie na 467 mln euro i przewiduje powstanie ok. 8,9 tys. miejsc pracy.

Noclegi dla zespołów, sponsorów i klientów VIP

Bliskość toru stała się jedną z wyraźnych przewag oferowanych nieruchomości. W wielu ogłoszeniach podkreśla się możliwość dojścia pieszo na tor, widok na trasę lub uniknięcie spodziewanych problemów z dojazdem w czasie trwania Grand Prix.

Jak wynika z informacji biur nieruchomości cytowanych przez lokalne media, duża część tego popytu pochodzi od zespołów wyścigowych i sponsorów, a także personelu organizatora oraz klientów VIP – czyli osób o możliwościach wydatkowych zdecydowanie wyższych niż u większości kibiców.

Zjawisko nie ogranicza się do mieszkań. Hotele również podniosły swoje stawki w związku z przyjazdem tysięcy gości, którzy mają odwiedzić Madryt z okazji wyścigu. Z analizy firmy doradczej Simon-Kucher, cytowanej przez stację «Antena 3», wynika, że średnia cena za noc w weekend Grand Prix sięga 1071 euro, czyli o 147% więcej niż tydzień wcześniej.

Centrum miasta magnesem dla gości z segmentu „prime”

Choć tor znajduje się w rejonie Ifemy, a więc poza ścisłym centrum, to rynek luksusowych najmu przeżywa szczególnie silną presję właśnie w historycznym sercu stolicy. Agencja Barnes, specjalizująca się w nieruchomościach z najwyższej półki, szacuje, że czynsze z segmentu „prime” wzrosły nawet o 1000% w porównaniu ze zwykłym tygodniem, jak podają lokalne media.

Dzielnice Salamanca, Chamberí, Chamartín oraz Jerónimos należą do miejsc, gdzie efekt ten jest najbardziej widoczny. Zdaniem agencji zamożni goście niekoniecznie stawiają na nocleg tuż przy torze, lecz szukają lokalizacji w centrum i dzielnic uznawanych za luksusowe.

Zrzut ekranu jednego z ogłoszeń najmu w dzielnicy Chamartín, opublikowanych w ostatnich dniach na platformie AirBNB.
Zrzut ekranu jednego z ogłoszeń najmu w dzielnicy Chamartín, opublikowanych w ostatnich dniach na platformie AirBNB. AirBNB

„To wyjątkowe miejsce ma własny styl. Ciesz się Grand Prix Madrytu z uprzywilejowanej lokalizacji i w maksymalnym komforcie” – podkreślano w ogłoszeniu zamieszczonym (źródło w Hiszpański) w serwisie AirBNB, w którym oferowano «całe mieszkanie» z pięcioma sypialniami w dzielnicy Chamartín za 17 100 euro, od piątku do poniedziałku.

Nieco tańsze jest mieszkanie, które na te same dni wynajmuje się w dzielnicy Salamanca za 14 600 euro, reklamowane (źródło w Hiszpański) jako «idealne miejsce, by cieszyć się Grand Prix z doświadczeniem na najwyższym poziomie».

W ten sposób przyjazd Formuły 1 do Madrytu nie tylko uruchomił nową imprezę sportową w stolicy Hiszpanii, ale sprawił też, że przynajmniej w najbliższych dniach bliskość toru, dostępność miejsca w garażu czy posiadanie dużej powierzchni w samym sercu miasta stały się kluczowymi atutami w innym wielkim wyścigu, który rozgrywa się dziś w Madrycie: między tymi, którzy chcą maksymalnie zarobić na swoich nieruchomościach dzięki Grand Prix.

Przejdź do skrótów dostępności
Udostępnij Obserwuj Euronews w Google

Czytaj Więcej

Siedmiokrotny mistrz F1 Lewis Hamilton krytykowany za słowa przeciw miliarderom

Technologiczna rewolucja F1: napęd hybrydowy, aktywna aerodynamika, koniec z DRS

F1 winduje ceny najmu w Madrycie: do 20 tys. euro za noc przy torze