W Finlandii powstaje pierwszy w Europie kompleks obejmujący pełny proces produkcji litu – od wydobycia po rafinację. Inwestycja ma na celu zmniejszenie zależności kontynentu od importu tego kluczowego surowca.
Finlandia jako pierwszy kraj w Europie uruchamia kompletny łańcuch produkcji litu – od wydobycia surowca aż po jego przetworzenie w rafinerii.
Informację tę potwierdzają dane Geological Survey of Finland.
Sercem projektu jest odkrywkowa kopalnia Syväjärvi w Kaustinen. W ramach inwestycji powstanie zakład produkujący wodorotlenek litu o jakości akumulatorowej – kluczowy surowiec dla nowoczesnych technologii, w tym produkcji samochodów elektrycznych oraz urządzeń mobilnych.
Rosnące zapotrzebowanie na lit coraz częściej porównuje się do boomu na ropę naftową z początku XX wieku. Finlandia posiada jedne z największych złóż tego surowca w Europie.
Mniejsza zależność od importu z Azji i Australii
Jak podkreśla prezes Keliber, Hannu Hautala, inwestycja ma wzmocnić surowcową niezależność Europy.
„Projekt zwiększa samowystarczalność i ogranicza zależność od dostaw z Azji oraz Australii” – zaznaczył.
Zgodnie z planem kopalnia ma osiągnąć pełną zdolność operacyjną w ciągu dwóch lat. Wydobywana ruda będzie transportowana do pobliskiego zakładu koncentracji, gdzie zostanie przetworzona w materiał o strukturze przypominającej piasek, a następnie trafi do rafinerii. Tam powstanie wodorotlenek litu gotowy do wykorzystania w produkcji baterii.
„Produkt zasili europejski sektor akumulatorowy” – dodał Hautala, nie ujawniając jednak docelowych odbiorców.
Wartość całego przedsięwzięcia szacowana jest na 783 mln euro. Projekt realizuje Keliber Oy – firma specjalizująca się w wydobyciu i przetwarzaniu surowców dla branży bateryjnej.
Większościowym udziałowcem (80 proc.) jest południowoafrykańska spółka Sibanye-Stillwater, natomiast pozostałe 20 proc. należy do państwowej Finnish Minerals Group. Inwestycję wsparł również Europejski Bank Inwestycyjny, udzielając finansowania w wysokości 150 mln euro.
Prezes Sibanye-Stillwater, Neal Froneman, określił projekt jako stosunkowo niewielki, ale strategicznie istotny z punktu widzenia rozwoju technologicznego. To jednocześnie pierwsze tak duże przedsięwzięcie spółki w Europie.
Obszar inwestycji obejmuje ponad 500 km kw. Oprócz Syväjärvi planowane jest uruchomienie sześciu dodatkowych lokalizacji wydobywczych.
Mieszkańcy podzieleni
W Kaustinen, liczącym nieco ponad cztery tysiące mieszkańców, opinie na temat inwestycji są podzielone.
„To szansa dla rynku pracy” – oceniła nauczycielka muzyki Pilvi Järvelä. Jednocześnie jednak pojawiają się obawy dotyczące wpływu inwestycji na środowisko.
Zgodnie z zapowiedziami inwestora projekt ma stworzyć około 300 miejsc pracy.
Dyrektor techniczny rafinerii, Sami Heikkinen, poinformował, że rozpoczęto już testy instalacji z użyciem wody. Jeśli harmonogram zostanie dotrzymany, pierwsze partie produktu mają być gotowe pod koniec roku.
„Końcowy produkt przypomina białe kryształy cukru” – wyjaśnił. Substancja będzie pakowana w worki o masie 500 lub 1000 kilogramów i przygotowywana do transportu.
Po osiągnięciu pełnej wydajności zakład ma produkować około 15 tys. ton wodorotlenku litu rocznie, co odpowiada mniej więcej 10% obecnego zapotrzebowania Europy. Oznacza to, że import nadal pozostanie istotnym elementem rynku, który obecnie w dużej mierze kontrolują Chiny.
Choć złoża litu posiadają także Portugalia i Czechy, fiński projekt wyróżnia się pełną integracją procesu produkcyjnego w jednym regionie. Kopalnia, zakład koncentracji i rafineria znajdują się w odległości do 43 kilometrów od siebie.