Newsletter Biuletyny informacyjne Events Wydarzenia Podcasty Filmy Africanews
Loader
Śledź nas
Reklama

People’s IPO zmienia zwykłych mieszkańców Azji Centralnej w akcjonariuszy

Giełda papierów wartościowych we Frankfurcie nad Menem w Niemczech
Giełda papierów wartościowych we Frankfurcie nad Menem w Niemczech Prawo autorskie  Associated Press
Prawo autorskie Associated Press
Przez Rushanabonu Aliakbarova
Opublikowano dnia
Udostępnij
Udostępnij Close Button

Program umożliwiający zwykłym obywatelom zakup udziałów w dużych spółkach państwowych ma odmienić rynek kapitałowy i stworzyć nową falę inwestorów.

Wyobraź sobie, że prowadzisz w swoim kraju dobrze prosperującą piekarnię. Interesy idą coraz lepiej i chcesz otworzyć nowe lokale, zatrudnić więcej pracowników i zainwestować w nowoczesny sprzęt. Taka ekspansja wymaga jednak dużych środków.

REKLAMA
REKLAMA

Zamiast opierać się wyłącznie na kredytach, postanawiasz sprzedać część udziałów szerokiej publiczności.

Osoby, które wierzą w twoją piekarnię, mogą zainwestować i stać się współwłaścicielami. Jeśli firma się rozwinie, ich udziały mogą zyskać na wartości, a oni otrzymają część zysków.

Taki proces nazywa się pierwszą ofertą publiczną, w skrócie IPO.

Uzbekistan stosuje dziś tę samą zasadę w przypadku części swoich największych przedsiębiorstw państwowych w ramach programu „People’s IPO”, który daje obywatelom możliwość zostania akcjonariuszami spółek narodowych.

Obywatele stają się akcjonariuszami

Program „People’s IPO”, wprowadzony dekretem prezydenckim w 2024 roku, jest elementem szerszych reform gospodarczych Uzbekistanu. Ich celem jest ograniczenie bezpośredniej obecności państwa w sektorach komercyjnych i większe otwarcie ich na kapitał prywatny.

„Strategicznym celem jest poszerzenie udziału społeczeństwa w transformacji gospodarczej kraju poprzez umożliwienie obywatelom zostania akcjonariuszami największych przedsiębiorstw narodowych” – poinformowała Euronews Agencja ds. Zarządzania Aktywami Państwowymi.

Inicjatywa ma również rozwijać rynek kapitałowy, przyciągać długoterminowe inwestycje i promować kulturę inwestowania w akcje.

W odróżnieniu od tradycyjnej prywatyzacji, w której duże pakiety sprzedaje się w ramach prywatnych transakcji, ten model stawia na szeroki dostęp i przejrzystość.

Akcje są oferowane otwarcie, za pośrednictwem giełdy, przy czym pierwszeństwo przydziału mają obywatele. Państwo zachowuje pakiet strategiczny, stopniowo zwiększając udział prywatnych inwestorów.

Temur Makhkamov, starszy wykładowca finansów na Westminster International University in Tashkent, określa program jako zmianę o charakterze strukturalnym.

„Oferty publiczne sprzyjają przejrzystości, poprawiają ład korporacyjny i wzmacniają odpowiedzialność” – mówi.

„Co najważniejsze, pozwalają obywatelom stać się współtwórcami rozwoju gospodarczego kraju, a nie tylko biernymi obserwatorami”.

Duże zainteresowanie pierwszą ofertą

Jako pierwsza w ramach programu na giełdę trafiła Uzbecka Republikańska Giełda Towarowa (UZEX). Cenę akcji ustalono w przedziale od 12 900 do 18 000 somów uzbeckich, czyli od 0,89 do 1,24 euro.

Jak podaje Agencja ds. Zarządzania Aktywami Państwowymi, złożono 12 600 wniosków, z czego 11 298 zatwierdzono. Łączna wartość inwestycji sięgnęła ok. 2,95 mln euro, a oferta została nadsubskrybowana.

Dla brokerów debiut był momentem przełomowym.

„Dla rynku giełdowego był to naprawdę ważny krok” – powiedział Farrukh Khodjaev, dyrektor generalny firmy inwestycyjnej KAP DEPO i jeden z gwarantów emisji.

„Przed wprowadzeniem programu ‘People’s IPO’ giełda była w praktyce platformą dla największych banków i inwestorów instytucjonalnych”.

Zwrócił uwagę, że liczba akcjonariuszy UZEX wzrosła z ok. 2200 do 13 600 po wtórnej ofercie publicznej (SPO).

„Spodziewaliśmy się dużego zainteresowania, ale rzeczywistość przerosła oczekiwania. Nadsubskrypcja sięgnęła 128 proc. Widzieliśmy popyt nie tylko w stolicy, lecz także w regionach” – kontynuował.

Co ważniejsze – dodał – wielu uczestników podeszło do oferty w sposób przemyślany.

„Ludzie zadawali pytania, analizowali spółkę, sprawdzali dywidendy. To świadczy o dojrzałym podejściu. Pokazuje też, że na rynku jest płynność i realne zainteresowanie inwestowaniem”.

Cyfrowy dostęp i wyzwania infrastrukturalne

Platformy cyfrowe odegrały kluczową rolę w poszerzaniu grona uczestników. Wnioski składano za pośrednictwem elektronicznych systemów transakcyjnych i aplikacji mobilnych, w tym GoInvest.

Szybki napływ inwestorów indywidualnych wywołał jednak presję na infrastrukturę.

„Gdy jednocześnie na rynek wchodzi kilkadziesiąt tysięcy nowych inwestorów, rośnie obciążenie brokerów, giełdy, call centre i systemów IT” – wyjaśnił Khodjaev.

Kolejnym wyzwaniem była edukacja finansowa.

„Musieliśmy tłumaczyć podstawowe pojęcia: czym jest IPO, jak powstają zyski, jakie istnieją ryzyka. Bez tego udana oferta jest niemożliwa”.

Mimo chwilowego przeciążenia – jak mówi – system pokazał, że potrafi obsłużyć silny popyt ze strony inwestorów detalicznych.

Model znany z innych krajów

Publiczne emisje akcji spółek państwowych były wykorzystywane w innych krajach, aby poszerzyć krąg właścicieli i rozwijać rynki kapitałowe.

Kazachstan uruchomił swój program „People’s IPO” w 2011 roku, oferując inwestorom indywidualnym akcje dużych spółek narodowych, takich jak KazTransOil i KEGOC.

Później na giełdę weszły m.in. Kazatomprom i Air Astana, przyciągając zarówno kapitał krajowy, jak i zagraniczny.

Podobne podejście stosowały kraje europejskie. Polska wprowadziła na Giełdę Papierów Wartościowych w Warszawie duże spółki z dominującym udziałem Skarbu Państwa, takie jak PGE i PZU, zachęcając do szerokiego udziału inwestorów.

Wielka Brytania sprywatyzowała m.in. British Gas i British Telecom poprzez publiczne oferty kierowane do obywateli.

Takie programy przyczyniły się do pogłębienia rynków finansowych i większej przejrzystości, a jednocześnie pozwoliły rządom zachować kontrolę nad kluczowymi aktywami.

Zmiana kultury finansowej

Uzbecka gospodarka tradycyjnie w dużym stopniu opierała się na finansowaniu państwowym i kredytach bankowych. Rozwój rynku akcji wprowadza alternatywne źródła kapitału i zachęca do szerszego uczestnictwa.

„Kiedy obywatele stają się akcjonariuszami, zaczynają śledzić wyniki spółek, rozumieć zależność między ryzykiem a stopą zwrotu i myśleć w dłuższym horyzoncie” – powiedział Makhkamov.

„Ta zmiana mentalności może okazać się równie ważna jak sama zmiana finansowa”.

Podobne zmiany dostrzega także Khodjaev.

„Tworzy się warstwa inwestorów detalicznych. Ludzie zaczynają myśleć w kategoriach dochodu z dywidendy, wzrostu kapitalizacji i inwestowania długoterminowego. To prawdopodobnie najcenniejszy rezultat”.

Eksperci podkreślają jednak, że inwestowanie wiąże się z ryzykiem. Kursy akcji się zmieniają, dywidendy nie są gwarantowane, a kluczowe znaczenie ma długi horyzont. Nadal fundamentalne pozostają dywersyfikacja i podstawowa wiedza finansowa.

Perspektywy na przyszłość

Jeśli program będzie się dalej rozwijał, pierwsze oferty publiczne mogą stać się zwykłym narzędziem pozyskiwania kapitału, a nie wydarzeniem wyjątkowym.

„Pokazaliśmy, że popyt ze strony inwestorów indywidualnych istnieje i jest znaczący” – powiedział Khodjaev. „Przyszłe IPO, zarówno państwowe, jak i prywatne, będą odbywać się w bardziej dojrzałym otoczeniu rynkowym”.

Na razie program „People’s IPO” sygnalizuje stopniowe przejście w stronę szerszego udziału społeczeństwa w majątku narodowym. Obywatele z biernych obserwatorów stają się coraz bardziej zaangażowanymi uczestnikami wzrostu firm.

Przejdź do skrótów dostępności
Udostępnij

Czytaj Więcej

Uzbekistan przyspiesza rozwój MŚP, by pobudzić wzrost i utworzyć nowe miejsca pracy

People’s IPO zmienia zwykłych mieszkańców Azji Centralnej w akcjonariuszy

Inflacja w strefie euro rośnie do 2,5% w czasie wojny z Iranem: czy EBC podniesie stopy?