Olej napędowy i benzyna ponownie znacznie podrożały w Portugalii, tym razem o około 10 proc. Ostateczne ceny różnią się w zależności od regionu kraju i stacji benzynowej. Sprzedawcy paliw wykluczają powszechne zamykanie stacji.
Eskalacja wojny na Bliskim Wschodzie nadal wywiera silną presję na rynki energetyczne, co odbija się na cenach paliw, które mają wzrosnąć już drugi tydzień z rzędu.
Oczekuje się, że olej napędowy wzrośnie o około 10 centów w przyszły poniedziałek, podczas gdy benzyna odnotuje jeszcze większy wzrost o 10,3 centa, poinformowało w piątek Krajowe Stowarzyszenie Sprzedawców Paliw (ANAREC) w Portugalii.
Biorąc pod uwagę te dane oraz obecne statystyki Dyrekcji Generalnej ds. Energii i Geologii (DGEG), od poniedziałku średnia cena benzyny 95 powinna wynosić 1,883 euro za litr, a zwykłego oleju napędowego 1,937 euro za litr.
W tygodniu od 16 do 22 marca, w oparciu o obliczenia portalu Contas Poupança dotyczące średniej ceny za litr, olej napędowy będzie kosztował 1,96 euro, podczas gdy benzyna może być bliższa 1,94 euro.
Na niektórych stacjach benzynowych cena oleju napędowego może nawet przekroczyć dwa euro za litr. Jednak ostateczne kwoty pobierane od konsumentów będą się różnić w zależności od obszaru kraju i stacji benzynowej.
W minionym tygodniu olej napędowy podrożał już o 19 centów na litrze, podczas gdy benzyna była droższa o siedem centów.
Każda różnica, choć może wydawać się niewielka, obciąża portfel. Według danych portalu Contas Poupança, pod względem skumulowanej wartości, olej napędowy podrożał o ponad 27 centów, podczas gdy łączna podwyżka benzyny wyniosła 15,5 centa za litr .
Jak przewiduje portal pplware**, na 50-litrowym baku,** dodatkowe 20 centów na litrze oznacza dodatkowe 10 euro na tankowanie, co dla wielu rodzin może oznaczać dodatkowe 40 euro miesięcznie.
Ceny paliw w Portugalii. Rząd utrzyma zniżkę
W poniedziałek w Brukseli minister finansów Portugalii Joaquim Miranda Sarmento powiedział, że obniżka podatku od ropy naftowej i produktów energetycznych (ISP) będzie kontynuowana, ponieważ podwyżki kumulują się.
Stosując nadzwyczajne wsparcie w celu złagodzenia wpływu podwyżek cen na konsumentów, władze wykonawcze zmniejszyły wzrost cen oleju napędowego o 25 centów na litr do 19 centów. Jeśli chodzi o benzynę, nie zastosowano obniżki, ponieważ, jak podkreśliła Miranda Sarmento, podwyżka wyniosła nie więcej niż 10 centów.
Niemniej jednak, według gazety internetowej ECO, władza wykonawcza ma opublikować nowy dekret z tymczasową i nadzwyczajną zniżką ISP w przyszłym tygodniu, a benzyna, nawet jeśli nie wzrośnie o więcej niż 10 centów, również zostanie objęta ulgą podatkową.
Wynika to z faktu, że, jak wyjaśnia ECO, w dekrecie opublikowanym 6 marca ustalono, że punktem odniesienia dla wzrostu cen jest tydzień od 2 do 6 marca, tj. brany jest pod uwagę skumulowany wzrost w stosunku do tygodnia odniesienia, a nie ostatni skok cen.
W ubiegły czwartek minister prezydencji zagwarantował, że obniżki cen paliw zostaną utrzymane, jeśli przyszłotygodniowe podwyżki przekroczą 10 centów.
Dystrybucja wzywa do obniżenia podatków
Portugalskie Stowarzyszenie Firm Dystrybucyjnych (APED) wzywa rząd do zmiany podatków paliwowych.
"Paliwo w Portugalii, pomiędzy podatkiem ISP [podatek od produktów ropopochodnych], podatkiem węglowym i podatkiem VAT, jest opodatkowane według znacznie wyższej stawki niż średnia europejska**" -** powiedział Lusa dyrektor generalny APED, Gonçalo Lobo Xavier.
Nie chcąc powodować "załamania rachunków publicznych", podkreśla, że " jedynym sposobem" na ochronę zaufania konsumentów jest "obniżenie podatków".
Gonçalo Lobo Xavier ostrzega przed "prawdziwym ryzykiem związanym z tym zewnętrznym szokiem, spowodowanym rosnącymi kosztami energii", w wyniku którego "cały łańcuch wartości" może zostać "skażony".
ANAREC nie przewiduje "powszechnego zamykania stacji benzynowych"
Rosnące ceny mogą prowadzić do zmniejszenia popytu, co może mieć wpływ na działalność podmiotów sektora energetycznego.
Jednak ANAREC, w odpowiedzi dla Euronews, nie przewiduje "scenariusza powszechnego zamykania stacji benzynowych w krótkim okresie".
"Większa presja ekonomiczna" może być odczuwalna, przyznaje João Freitas, wiceprezes organizacji, "zwłaszcza na rynkach lokalnych o mniejszym wolumenie lub większej wrażliwości cenowej". Jednak**"sieć stacji benzynowych w Portugalii pokazała swoją zdolność do dostosowywania się do różnych cykli wzrostów i spadków cen**" - podkreśla.
"Główne obawy ANAREC związane są obecnie z ewolucją ostatecznej ceny płaconej przez konsumentów i potrzebą zagwarantowania przewidywalności ram fiskalnych" - powiedział João Freitas dla Euronews, dodając, że**"w okresach dużej zmienności cen międzynarodowych należy zapewnić neutralność fiskalną, zapobiegając automatycznemu wzrostowi cen, który skutkowałby wzrostem dochodów podatkowych państwa**".
Podobnie jak dystrybucja, ANAREC opowiada się za obniżką podatków, choć "tymczasową". Rozwiązanie, które **"**złagodziłoby wpływ na rodziny i firmy, których codzienna działalność gospodarcza zależy od transportu i mobilności", argumentuje wiceprezes organizacji reprezentującej sprzedawców detalicznych paliw.
Pomimo tych apeli, minister gospodarki ogłosił w piątek, że na razie nie są planowane żadne inne środki niż rabat ISP, ale pozostawił otwartą możliwość ponownej interwencji rządu, jeśli tendencja wzrostowa kosztów energii utrzyma się.
"Jeśli te zmiany będą trwały dłużej niż cztery lub pięć tygodni, staną się problemem strukturalnym, który może wymagać interwencji państwa. Jeśli wojna będzie się przedłużać, interwencja rządu będzie uzasadniona", powiedział Castro Almeida dziennikarzom w wypowiedzi transmitowanej przez RTP Notícias.
Międzynarodowa Agencja Energetyczna, złożona z krajów będących głównymi konsumentami ropy naftowej, zezwoliła na uwolnienie 400 milionów baryłek z globalnych rezerw strategicznych, aby powstrzymać jeden z najgorszych szoków naftowych od lat 70-tych.