Państwowa Komisja Wyborcza (PKW) przeliczyła głosy II tury przedtermnowych wyborów w Krakowie z 454 obwodów. Prezydentem miasta został Łukasz Gibała. Frekwencja wyniosła 44,27 proc.
Łukasz Gibała zostal nowym prezydentem Krakowa. Wygrał II turę wyborów prezydenckich, uzyskując 62,12 proc. głosów. Monika Piątkowska wspierana przez KO zdobyła 37,88 proc. Frekwencja wyniosła 44,27 proc.
W pierwszych słowach po ogłoszeniu wyników exit poll przez Państwową Komisję Wyborczą Gibała powiedział, że "po 24 latach Krakowianie odzyskali swoje miasto".
W przemówieniu w swoim sztabie wyborczym zwycięzca podziękował wyborcom, którzy zagłosowali na jego rywalkę.
"Wybory właśnie się skończyły. Odłóżmy na bok wszelkie spory. Pokażmy przed całą Polską, że pomimo tego, co nas różni, ważniejsze jest dla nas to, co nas łączy i że wspólnie potrafimy pracować na rzecz dobra naszego miasta" - powiedział.
Podkreślał, że miasto jest w niełatwej sytuacji i najbliższe dwa lata będą bardzo trudne.
"Mamy fatalną sytuację budżetową w Krakowie. Jest wiele rzeczy, które trzeba naprawić. Jest wiele rzeczy, które trzeba zmienić, posprzątać, żeby znowu w Krakowie było normalnie. Ale wierzę, że wspólnie, razem z wami wszystkimi damy radę".
Kim jest Łukasz GIbała?
Łukasz Gibała, radny miejski, przedsiębiorca, założyciel stowarzyszenia Kraków dla Mieszkańców, kandydował w wyborach jako bezpartyjny, z poparciem przewodniczącego rady dzielnicy Stare Miasto Jana Hoffmana - jednego z inicjatorów referendum odwołującego w maju Aleksandra Miszalskiego z Koalicji Obywatelskiej z urzędu prezydenta.
Słynął z krytyki dotychczasowych władz miasta. Sprzeciwiał się polityce Jacka Majchrowskiego, urzędującego przez 22 lata, jak i odwołanego w referendum Aleksandra Miszalskiego.
Gibała wcześniej już trzy razy ubiegał się o fotel prezydenta Krakowa. Startował w 2014, 2018 i 2024 roku z własnych komitetów wyborczych jako kandydat bezpartyjny.
Przedteminowe wybory po referendum
W maju w Krakowie, wskutek oddolnej inicjatywy, zwołano referendum, w którym odwołano ówczesnego prezydenta Krakowa Aleksandra Miszalskiego. Spór szybko wyszedł na arenę ogólnopolską. 27 września wybrano dwoje kandydatów na ten urząd.
Podczas swojego przemówienia GIbała podkreślił, że "za dwa tygodnie mieszkańcy Częstochowy też będą próbowali odzyskać swoje miasto, bo mają tam referendum".