Loader
Śledź nas
Reklama

Były książę Andrzej dostaje 302 tys. funtów za oddanie królewskiej dzierżawy

Widok na Marsh Farm na posiadłości Sandringham w Norfolk w Anglii, dokąd Andrew Mounbatten-Windsor przeprowadza się po opuszczeniu Royal Lodge, 26 lutego 2026.
Widok Marsh Farm na posiadłości Sandringham, do której Andrew Mounbatten-Windsor przeprowadza się po wyjeździe z Royal Lodge, Norfolk, Anglia, 26 lutego 2026 r. -  Prawo autorskie  PA
Prawo autorskie PA
Przez Greta Ruffino
Opublikowano dnia
Udostępnij Obserwuj Euronews w Google
Udostępnij Close Button

W lutym książę Andrzej wyprowadził się z Royal Lodge i przeniósł do jednej z posiadłości na terenie Sandringham we wschodniej Anglii, należącej prywatnie do króla Karola III.

Były brytyjski książę Andrzej Mountbatten-Windsor otrzymał 302 tys. funtów (ok. 347 tys. euro) odszkodowania po tym, jak pod naciskiem zrezygnował z dzierżawy swojej wieloletniej rezydencji, w związku z kontrowersjami wokół jego związków ze skazanym za przestępstwa seksualne Jeffreyem Epsteinem.

REKLAMA
REKLAMA

The Crown Estate potwierdziło w piątek, że Mountbatten-Windsorowi przysługiwało odszkodowanie, ponieważ opuścił Royal Lodge po niespełna 25 latach obowiązywania 75-letniej umowy dzierżawy.

Kwota została odliczona od 1,8 mln funtów (ok. 2,07 mln euro), które miał zapłacić za remont posiadłości, dzięki czemu do uregulowania pozostał mu rachunek w wysokości ok. 1,5 mln funtów (1,73 mln euro).

„Umowa dzierżawy Royal Lodge dobiegła końca, a naszym priorytetem jest teraz przyszłe wykorzystanie tej posiadłości oraz możliwości wygenerowania dodatkowych korzyści finansowych dla kraju dzięki jej wcześniejszemu zwrotowi” – przekazała instytucja The Crown Estate w oświadczeniu.

Policja przez sześć dni w lutym przeszukiwała Royal Lodge w ramach śledztwa dotyczącego zarzutów nadużycia stanowiska publicznego, powiązanych z jego relacjami z Epsteinem. Mountbatten-Windsor zaprzecza, że dopuścił się jakichkolwiek nieprawidłowości.

W czwartek wygrał sprawę w sądzie, po tym jak policja przyznała, że nakazy przeszukania, które uzyskała, były „bezprawne”.

Król Karol III w ubiegłym roku odebrał młodszemu bratu tytuł książęcy i nakazał mu wyprowadzić się z Royal Lodge, gdy narastała presja związana ze szczegółowym badaniem jego relacji z Epsteinem.

Miliony stron dokumentów ujawnionych przez amerykański Departament Sprawiedliwości przyniosły kolejne informacje na temat ich powiązań.

To, że Andrzej nadal mieszkał w Royal Lodge, także budziło krytykę, ponieważ za posiadłość płacił jedynie symboliczny czynsz.

Umowę dzierżawy na 75 lat podpisał w 2003 roku. Zobowiązał się przeznaczyć 7,5 mln funtów (ok. 8,63 mln euro) na remonty oraz wnieść wstępną opłatę w wysokości 1 mln funtów (ok. 1,15 mln euro).

Przejdź do skrótów dostępności
Udostępnij Obserwuj Euronews w Google

Czytaj Więcej

Fałszywe zgony NATO, Epstein i drony: Rosja uderza w wybory w krajach bałtyckich

Sędzia odrzucił wniosek Ghislaine Maxwell o unieważnienie wyroku

Policja kontynuuje przeszukania rezydencji byłego księcia Andrzeja