Unia Europejska musi znaleźć odpowiednie zasoby, aby finansować innowacyjne rozwiązania problemów migracyjnych, takie jak zagraniczne ośrodki powrotów migrantów – powiedział w programie Europe Today wiceminister spraw zagranicznych Grecji, Tasos Chatzivasileiou.
„Jeśli zdecydujemy się wdrożyć jakiekolwiek innowacyjne pomysły dotyczące migracji, to znaczy, że Europa musi znaleźć odpowiednie środki” – stwierdził Chatzivasileiou, dodając, że kolejny wieloletni budżet UE, nad którym trwają negocjacje, może „stanowić odpowiedź na ten problem”.
Apel wiceministra pojawia się w momencie, gdy Grecja i cztery inne państwa UE – Austria, Dania, Niemcy i Niderlandy – chcą przyspieszyć prace nad utworzeniem budzących kontrowersje ośrodków powrotowych dla migrantów poza terytorium Unii, przeznaczonych dla osób niemających prawa pobytu w UE. Niedawna reforma polityki migracyjnej UE, zatwierdzona w czerwcu, pozwala rządom państw członkowskich zawierać dwustronne porozumienia z krajami trzecimi w sprawie zakładania takich ośrodków na ich terytorium.
Zgodnie z zasadami państwa UE mają w pełni finansować takie ośrodki. Mogą też oferować dodatkowe środki, partnerstwa handlowe lub inne zachęty, by skłonić kraje trzecie do zawierania tych umów. Jednak wraz z trwającymi negocjacjami w sprawie kolejnego wieloletniego budżetu Unii rośnie presja, by część kosztów pokryto także z funduszy w Brukseli.
Masowe przekroczenie granicy przez migrantów w hiszpańskiej enklawie Ceuta wyniosło temat na szczyt agendy politycznej, a migracja staje się jednym z kluczowych zagadnień przed ważnymi wyborami w kilku państwach członkowskich UE zaplanowanymi na 2027 rok.
Pięć państw ma ponownie spotkać się w sobotę w Monachium, na marginesie konferencji, w której udział zapowiedziało 17 ministrów ds. migracji z krajów UE oraz szef unijnej polityki migracyjnej, Magnus Brunner.