Shakira wraca w piątek do Hiszpanii. W Madrycie zagra 12 koncertów i zakończy światową trasę po ośmiu latach przerwy w występach w kraju, dla ok. 50 tys. widzów każdej nocy, aż do 11 października.
Shakira w piątkowy wieczór w Madrycie rozpoczyna maraton 12 koncertów, który zwieńczy jej światową trasę i zakończy ośmioletnią przerwę od występów na hiszpańskich scenach.
Kolumbijska piosenkarka, 49-letnia, będzie występować do 11 października w tymczasowym obiekcie na 50 tys. widzów, zbudowanym na południu stolicy i nazwanym „stadionem Shakiry”, jak podaje Live Nation, promotor koncertów.
Ponieważ nie ogłoszono kolejnych terminów w Europie, władze Madrytu spodziewają się znaczącego wpływu ekonomicznego jej powrotu do Hiszpanii. Miasto gościło już w maju i czerwcu dziesięć koncertów Bad Bunny, kolejnej wielkiej gwiazdy muzyki latynoskiej.
Shakira nie występowała w Hiszpanii od 2018 roku, na kilka lat przed tym, jak w 2022 roku upubliczniła rozstanie z byłym hiszpańskim piłkarzem Gerardem Piqué, legendarnym obrońcą Barcelony.
Artystka w lutym 2025 roku rozpoczęła światową trasę promującą „Las mujeres ya no lloran”, album inspirowany jej rozstaniem z byłym zawodnikiem Barcelony, który przyniósł jej czwartą nagrodę Grammy.
W trakcie kilkudziesięcioletniej kariery Shakira sprzedała ponad 95 mln płyt na całym świecie i wystąpiła zarówno podczas ceremonii otwarcia, jak i w przerwie finału piłkarskich mistrzostw świata 2026. „Waka Waka (This Time for Africa)” była ponadto oficjalną piosenką mundialu 2010 w Republice Południowej Afryki, pierwszych mistrzostw świata rozegranych na kontynencie afrykańskim.
Powrót Shakiry do Madrytu następuje także po tym, jak w listopadzie 2023 roku zapłaciła 7,3 mln euro grzywny w ramach ugody z hiszpańskim wymiarem sprawiedliwości. Piosenkarka przyznała się do winy, aby uniknąć procesu o oszustwa podatkowe.
W tej głośnej sprawie Shakira zapłaciła ponadto 17,45 mln euro hiszpańskiemu fiskusowi, aby uregulować swoje zobowiązania podatkowe w tym kraju.