Rząd wznowił rozmowy z Norweskim Funduszem w sprawie środków rozwojowych dla Węgier; dzięki temu do kraju może trafić ponad 92 mld forintów – poinformowała minister spraw zagranicznych.
Anita Orbán napisała na swoim profilu na Facebooku, że celem rządu jest zawarcie takiej umowy między dwoma państwami, w której większość środków zostanie przeznaczona na zielone projekty rozwojowe, programy wspierające lokalne społeczności, projekty kulturalne, działania na rzecz włączenia społecznego oraz rozwój ochrony zdrowia i instytucji publicznych.
Mówiąc o Norweskim Mechanizmie Finansowym, minister podkreśliła, że Norwegia, Islandia i Liechtenstein w ramach Europejskiego Obszaru Gospodarczego (EOG) wspierają gospodarcze i społeczne zbliżenie 15 państw Unii Europejskiej. W obecnym okresie 2021–2028 dla Węgier zarezerwowano 254,1 mln euro, czyli ponad 92 mld forintów – dodała, zaznaczając, że około 97 proc. finansowania całego systemu wsparcia zapewnia Norwegia.
Jak zaznaczyła Orbán, sprawie tej dodatkowej wagi nadaje fakt, że Węgry ostatecznie nie dostały dostępu do puli 214,6 mln euro (niemal 78 mld forintów) z poprzedniego okresu wsparcia, bo nie udało się zawrzeć porozumienia w sprawie niezależnej organizacji zarządzającej środkami dla organizacji pozarządowych; poprzedni rząd zrezygnował więc także z tej kwoty.
W poprzednim cyklu Węgry nie otrzymały z funduszy EOG ani jednego forinta, ponieważ rząd w 2021 roku wolał zrezygnować z 75 mld forintów dofinansowania tylko po to, by o wsparciu dla organizacji pozarządowych nie decydowały niezależne podmioty (co i tak stanowiło jedynie ułamek tej kwoty). Węgry domagały się, aby o przydziale środków decydował organ państwowy, czego państwa EOG nie zaakceptowały. Poprzedni rząd wszczął też polityczną kampanię przeciwko kierującej konsorcjum fundacji Ökotárs, a równolegle powołał konkurencyjny fundusz dla organizacji obywatelskich, z którego zdecydowana większość dotacji trafiła do organizacji związanych z Fideszem.