Biuro ONZ ds. Narkotyków i Przestępczości poinformowało w ubiegłym roku, że setki azjatyckich centrów oszustw na przemysłową skalę przynoszą rocznie prawie 35 mld euro zysków.
Kambodża poinformowała w piątek, że w ramach prowadzonej od roku akcji wymierzonej w oszustwa internetowe zamknęła ponad 700 centrów, zatrzymując blisko 30 tys. podejrzanych, w tym wysokich rangą urzędników państwowych.
Kraj w Azji Południowo-Wschodniej stał się ważnym ośrodkiem grup przestępczych prowadzących oszustwa polegające na fałszywych związkach uczuciowych oraz inwestycjach w kryptowaluty. Oszuści – część pracuje dobrowolnie, część została tam sprowadzona w wyniku handlu ludźmi – wyłudzają w ten sposób pieniądze od internautów na całym świecie.
Jednak pod presją kilku państw, w tym Stanów Zjednoczonych i Chin, władze Kambodży zapewniają, że stanowczo rozprawiają się z tym procederem.
W piątkowym komunikacie rząd podał, że w ciągu ostatniego roku służby oczyściły ponad 700 kompleksów budynków oraz deportowały z kraju ponad 58 tys. cudzoziemców.
Podano, że zatrzymano blisko 30 tys. podejrzanych, w tym 15 wysokich rangą urzędników i funkcjonariuszy organów ścigania.
Ponad 3,4 tys. podejrzanych z 29 państw, w tym obywateli Chin, Wietnamu, Australii, Francji, Japonii, Korei Południowej, Singapuru i Tajlandii, przebywa w areszcie w oczekiwaniu na proces.
„Choć wielkie ośrodki zostały całkowicie zlikwidowane, grupy przestępcze zmieniły taktykę, przechodząc do rozproszonych, niewielkich operacji i ukrywając się w pensjonatach, apartamentowcach, wynajmowanych domach, pojazdach i kawiarniach” – poinformował rząd.
W styczniu Kambodża wydała Chinom Chena Zhi, uznawanego za szefa siatki oszustów. To urodzony w Chinach prezes kambodżańskiego konglomeratu Prince Holding Group wartego miliardy dolarów. Do ekstradycji doszło po tym, jak rządy Stanów Zjednoczonych i Wielkiej Brytanii nałożyły na niego sankcje.
W kwietniu Kambodża wydała Chinom także Li Xionga, urodzonego w Chinach byłego prezesa Huione Group, któremu Pekin zarzuca kluczową rolę w dużej, ponadnarodowej siatce zajmującej się hazardem i oszustwami.
Biuro ONZ ds. Narkotyków i Przestępczości (UNODC) poinformowało w ubiegłym roku, że setki centrów oszustw działających na skalę przemysłową w całej Azji przynoszą co roku niemal 40 mld dolarów (35 mld euro) zysków.