Zażalenie złożono drogą elektroniczną. W środę ma zostać oficjalnie zarejestrowane w sądzie.
Prezydent USA Donald Trump i Departament Sprawiedliwości zwracają się do Sądu Najwyższego o uchylenie wyroku w sprawie zniesławienia na kwotę 83 mln dol. (71 mln euro), który wygrała pisarka E. Jean Carroll po tym, jak oskarżyła go o napaść seksualną.
Trump od dawna twierdzi, że nie można go pozwać za wypowiedzi pod adresem Carroll z czasu jego pierwszej kadencji, gdy zaprzeczał, że ją zna, i atakował jej motywacje, zarzucając, że ujawniła swoją historię w wydanych niedawno wspomnieniach.
Departament Sprawiedliwości utrzymuje, że ustawa Westfalla chroni pracowników rządu przed pozwami dotyczącymi działań podejmowanych w ramach obowiązków służbowych, a prawnicy Trumpa przekonują z kolei, że immunitet prezydencki zwalnia go z odpowiedzialności za 71 mln euro, ponieważ wypowiedzi te padły w 2019 roku, gdy sprawował urząd prezydenta.
„Bez interwencji tego sądu urzędujący prezydent stoi w obliczu niemal 100 mln dolarów osobistej odpowiedzialności za działania mieszczące się w zakresie jego funkcji federalnej” – napisali prawnicy rządu. - „Już samo to zasługuje na uwagę tego sądu.”
„To pierwszy przypadek w historii naszego kraju, gdy sąd nałożył na prezydenta odpowiedzialność odszkodowawczą za działania podjęte podczas sprawowania urzędu” – dodali prawnicy.
Carroll dwukrotnie zeznawała przed nowojorskimi ławami przysięgłych, że Trump napastował ją seksualnie w przymierzalni luksusowego domu towarowego Bergdorf Goodman wiosną 1996 roku. Wieloletnia autorka poradnikowej rubryki i była gospodyni telewizyjnego talk-show po raz pierwszy upubliczniła te zarzuty w wydanych w 2019 roku wspomnieniach.
Później wniosła przeciwko Trumpowi pozew o zniesławienie, po tym jak zarzucił jej, że zmyśliła oskarżenia, by zwiększyć sprzedaż książki, twierdząc, że nigdy jej nie spotkał i że „nie jest w jego typie”. Trump wielokrotnie zaprzeczał, że dopuścił się czegokolwiek niewłaściwego.
To już drugi raz, gdy Trump prosi Sąd Najwyższy o uchylenie odszkodowań przyznanych Carroll. W czerwcu sędziowie odmówili rozpatrzenia jego odwołania od innego wyroku na 5 mln dol. (4,3 mln euro), w którym uznano go za odpowiedzialnego za napaść seksualną i zniesławienie.
Ława przysięgłych na Manhattanie przyznała jej w styczniu 2024 roku 71 mln euro odszkodowania. Sądy niższej instancji jak dotąd odrzucały apelacje Trumpa o unieważnienie wyroku, choć sąd apelacyjny w Nowym Jorku był podzielony w tej sprawie i zgodził się wstrzymać wypłatę, dopóki sprawą nie zajmie się Sąd Najwyższy.
W 2023 roku inna ława przysięgłych uznała, że Carroll należy się 4,3 mln euro. Ustalono, że Trump dopuścił się wobec niej napaści seksualnej podczas tamtego spotkania w domu towarowym oraz ją zniesławił wypowiedziami, które wygłaszał po zakończeniu pierwszej kadencji. Ten wyrok został już wykonany.
Prawnicy Carroll odmówili komentarza do najnowszego wniosku Trumpa.