Prezydent Azerbejdżanu ujawnił, że na początku lipca w Baku jednocześnie przebywali byli urzędnicy Rosji i Niemiec. Władze kraju nie zostały o tym spotkaniu poinformowane, które mogło dotyczyć Ukrainy.
Byli rosyjscy i niemieccy urzędnicy przybyli w połowie lipca do Azerbejdżanu na ewentualne spotkanie poświęcone trwającej pełnoskalowej wojnie Rosji przeciwko Ukrainie – potwierdził prezydent Azerbejdżanu Ilham Alijew we wtorek podczas konferencji prasowej w Berlinie, na której towarzyszył mu kanclerz Niemiec Friedrich Merz.
Jak podkreślił Alijew, władze w Baku dowiedziały się o tym dopiero po fakcie.
„Statystyki lotów wskazują, że takie tajne spotkanie odbyło się w Baku”, jednak Azerbejdżan „nie otrzymał w tej sprawie żadnego powiadomienia ani z Niemiec, ani z Rosji” – powiedział Alijew.
„Nasze terytorium po prostu wykorzystano bez naszej wiedzy” – wyjaśnił.
„Jeśli to spotkanie ma doprowadzić do zakończenia wojny rosyjsko‑ukraińskiej, oczywiście je popieramy” – mówił Alijew, stojąc obok Merza.
Prezydent Azerbejdżanu poinformował, że po doniesieniach medialnych o możliwym spotkaniu zlecił Państwowej Służbie Granicznej Azerbejdżanu wszczęcie dochodzenia.
„Mogę państwa poinformować, że te informacje się potwierdziły” – powiedział, przedstawiając nazwiska byłych niemieckich i rosyjskich urzędników, którzy uczestniczyli w rozmowach w Baku.
„12 lipca do Baku przyleciało dwóch znanych polityków – pan Pofalla i pan Platzeck, z których jeden miał pełnić funkcję szefa kancelarii kanclerz Merkel. Przylecieli lotem Berlin–Baku, a 14 lipca wrócili z Baku do Berlina” – relacjonował Alijew.
Ronald Pofalla kierował Urzędem Kanclerskim i był ministrem do spraw szczególnych w rządzie Angeli Merkel w latach 2009–2013, a później został szefem działu infrastruktury w Deutsche Bahn.
Później był współprzewodniczącym Dialogu Petersburskiego, półoficjalnego forum niemiecko‑rosyjskiego, którego działalność Niemcy zawiesiły w 2021 roku po pierwszej inwazji Rosji na Ukrainę.
Od tego czasu utrzymuje nieformalne kontakty z rosyjskimi politykami i był wymieniany przez „The Times” jako potencjalny nieoficjalny mediator między Berlinem a Moskwą.
Matthias Platzeck to były premier Brandenburgii z SPD oraz były szef Forum Współpracy Niemiecko‑Rosyjskiej, od lat kojarzony w partii z nurtem opowiadającym się za zbliżeniem z Rosją.
„Tego samego dnia, 12 lipca, z Moskwy do Baku przylecieli były premier Rosji pan Zubkow oraz szef Rady ds. Społeczeństwa Obywatelskiego przy Prezydencie Rosji pan Fadiejew” – dodał. „Jeden z nich opuścił Baku 13 lipca, a drugi 14 lipca”.
Wiktor Zubkow był premierem Rosji od września 2007 do maja 2008 roku za prezydentury Władimira Putina, a obecnie jest przewodniczącym rady dyrektorów Gazpromu, kontrolowanego przez państwo koncernu gazowego.
Zubkowa od dawna łączy z Putinem bliska współpraca, sięgająca okresu, gdy obecny prezydent był merem Petersburga, a Zubkow pełnił funkcję zastępcy przewodniczącego komitetu do spraw kontaktów z zagranicą w miejskiej administracji.
Walery Fadiejew od 2019 roku stoi na czele Rady ds. Społeczeństwa Obywatelskiego i Praw Człowieka przy Prezydencie Rosji. Organ ten doradza Putinowi i bywa wykorzystywany w różnych działaniach dyplomatycznych oraz nieformalnych kanałach kontaktu. Obaj uchodzą za członków bliskiego kręgu zaufanych ludzi prezydenta.
Podczas konferencji prasowej w Berlinie Merz stwierdził, że nie ma żadnych informacji o rzekomym spotkaniu w Baku, ale dodał, że „od miesięcy staramy się przekonać prezydenta Putina do rozpoczęcia negocjacji”. Jak mówił, rosyjski przywódca odmawia.
„Zakończenie tej wojny zależy wyłącznie od rządu Rosji i rosyjskiego prezydenta. Podjęcie rozmów i, w razie potrzeby, rozpoczęcie negocjacji pokojowych należy wyłącznie do niego” – podkreślił Merz.
„Wciąż odmawia” – dodał kanclerz Niemiec.
„Jestem niezwykle wdzięczny prezydentowi Alijewowi za to, że podziela nasze stanowisko wobec tej wojny, jej przyczyn, przebiegu i możliwego zakończenia” – zakończył Merz.
Prezydent Azerbejdżanu ponownie podkreślił, że „wojnę trzeba natychmiast przerwać”.
„Naszym głównym celem jest zakończenie tej wojny i zapewnienie pokoju w regionie” – powiedział Alijew.