Rodri Hernández został wybrany najlepszym piłkarzem mundialu 2026 po tym, jak poprowadził Hiszpanię do drugiego tytułu i finałowego zwycięstwa 1:0 z Argentyną. Zawodnik Manchesteru City, laureat Złotej Piłki 2024, otrzymał nagrodę dla najlepszego gracza turnieju.
Hiszpański pomocnik Rodri Hernández zdobył Złotą Piłkę mistrzostw świata 2026 po tym, jak został wybrany najlepszym piłkarzem turnieju. Zawodnik Manchesteru City, który w 2024 roku sięgnął po najbardziej prestiżową nagrodę indywidualną w futbolu, był kluczową postacią w zespole Hiszpanii, która w finale pokonała Argentynę 1:0 i zdobyła tytuł.
„Teraz unosimy się jak na skrzydłach, ale to, co osiągnęliśmy, jest niesamowite. Musimy dziękować Bogu za wszystko, co nam dał i za ten tytuł” – powiedział Rodri w rozmowie z RTVE.
FIFA odnotowała to wyróżnienie w wpisie na platformie X, gdzie widać piłkarza unoszącego trofeum: „Rodri zabiera do domu Złotą Piłkę Adidas”.
„Ten zespół jest niesamowity. Jesteśmy dwukrotnymi mistrzami świata, co bardzo trudno osiągnąć, a dokonaliśmy tego w starciu z reprezentacją Argentyny” – stwierdził pomocnik, który podkreślił też styl gry reprezentacji Hiszpanii.
W ten sposób Rodri zwieńczył wymarzony mundial najważniejszym indywidualnym wyróżnieniem turnieju. Wybrany najlepszym zawodnikiem rozgrywek poprowadził Hiszpanię do drugiej gwiazdki mistrzostw świata i ugruntował swoją pozycję jako główny punkt odniesienia w środku pola.
Jeszcze przed finałem reprezentant Hiszpanii zwracał uwagę na siłę kolektywu Argentyny i odrzucał narrację, w której cała uwaga skupiała się na Lionelu Messim. „Argentyna to znacznie więcej niż Messi” – mówił wówczas.
Jego występ charakteryzowały regularność, przywództwo i precyzja. Rodri został też piłkarzem z największą liczbą celnych podań w jednej edycji mistrzostw świata, z odsetkiem skuteczności powyżej 93 proc.