Loader
Śledź nas
Reklama

Dwóch amerykańskich żołnierzy zginęło w Jordanii w irańskich atakach

Zespół armii USA przenosi trumnę przykrytą flagą z ciałem sierż. Kennedy’ego Ladona Sandersa (24 lata) z Waycross w Georgii, 2 lutego 2024 r.
ARCHIWUM – Zespół transportowy US Army przenosi trumnę okrytą flagą ze szczątkami sierż. Kennedy Ladon Sanders, 24 lata, z Waycross w Georgii, 2 lutego 2024 r. Prawo autorskie  ASSOCIATED PRESS
Prawo autorskie ASSOCIATED PRESS
Przez Jeremiah Fisayo-Bambi
Opublikowano dnia Zaktualizowano
Udostępnij Obserwuj Euronews w Google
Udostępnij Close Button
Skopiuj/wklej poniższy link do osadzenia wideo z artykułu: Copy to clipboard Skopiowane

Dwóch amerykańskich żołnierzy zginęło, a jeden zaginął po irańskim ataku na bazę USA w Jordanii. To pierwsze od początku wojny ofiary śmiertelne Amerykanów w bezpośrednim ostrzale Iranu. Jednocześnie eskaluje walka o kontrolę nad strategiczną cieśniną Ormuz.

Stany Zjednoczone przeprowadziły ósmą z rzędu nocną serię nalotów na Iran, wymierzonych w obiekty wojskowe oraz jednostki, które - według strony amerykańskiej - były odpowiedzialne za atak, w którym zginęło dwóch amerykańskich żołnierzy w Jordanii.

REKLAMA
REKLAMA

Dowództwo Centralne USA (CENTCOM) poinformowało w sobotę, że operacja objęła irańską infrastrukturę wojskową oraz siły Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej (IRGC), „które przeprowadziły ataki przeciwko amerykańskim żołnierzom w Jordanii 17 lipca”.

Ataki nastąpiły w momencie dalszego zaostrzania się napięć między Waszyngtonem a Teheranem po serii wymian militarnych w różnych częściach regionu.

Tymczasem Kuwejt poinformował, że odpowiada na nową falę irańskich ataków rakietowych i dronowych, po tym jak dzień wcześniej kraj został ostrzelany w serii uderzeń, które trafiły w elektrownię oraz obiekt naftowy.

„Kuwejckie systemy obrony powietrznej obecnie odpierają wrogie ataki rakietowe i dronowe po grzesznej irańskiej agresji” - przekazało wojsko tego kraju w oświadczeniu wydanym wczesnym rankiem w niedzielę.

Dwóch amerykańskich żołnierzy nie żyje

Amerykańska armia poinformowała w sobotę, że dwóch jej żołnierzy zginęło, a jeden pozostaje zaginiony po irańskich atakach na bazę wojskową w Jordanii. Są to pierwsze ofiary śmiertelne wśród amerykańskich wojskowych spowodowane bezpośrednim ostrzałem ze strony Iranu od pierwszych dni wojny.

Według komunikatu amerykańskiego wojska dwaj żołnierze zginęli w piątek, gdy siły USA oraz ich sojusznicy odpierały irańskie ataki z użyciem pocisków balistycznych i dronów. Czterech innych wojskowych, którzy zostali ewakuowani medycznie do jordańskich szpitali, zostało później wypisanych - dodano w oświadczeniu.

Liczba amerykańskich żołnierzy zabitych w konflikcie wzrosła tym samym do 16, a ponad 430 zostało rannych.

W sobotę irańskie władze poinformowały, że w wyniku amerykańskich nalotów przeprowadzonych w ciągu ostatnich trzech tygodni w kraju zginęło co najmniej 50 osób, a ponad 500 zostało rannych. Wśród ofiar było osiem osób zabitych w piątkowym ataku na most.

Najnowsze ofiary pojawiły się w czasie, gdy walki między obiema stronami nasilają się wokół kontroli nad cieśniną Ormuz - kluczowym szlakiem morskim, przez który przepływa około 20 proc. światowego transportu morskiego.

Teheran zamknął cieśninę dla ruchu statków po tym, jak Stany Zjednoczone i Izrael przeprowadziły śmiercionośne ataki na Iran 28 lutego, rozpoczynając obecny konflikt.

Od tego czasu Iran utrzymuje, że cieśnina Ormuz powinna znajdować się pod jego wyłączną kontrolą, a statki przepływające przez ten akwen powinny uiszczać opłaty na rzecz Teheranu - mimo że społeczność międzynarodowa od dziesięcioleci uznaje ten szlak za wody międzynarodowe.

Kryzys wokół cieśniny doprowadził do gwałtownego wzrostu cen ropy od początku wojny i zapewnił Teheranowi znaczącą przewagę w negocjacjach ze Stanami Zjednoczonymi.

Mimo tymczasowego zawieszenia broni podpisanego miesiąc temu, irańskie siły w ostatnich dniach ostrzelały niektóre statki próbujące przepłynąć przez cieśninę. Według międzynarodowego systemu monitorowania żeglugi doprowadziło to do spadku liczby przepraw przez ten kluczowy szlak do najniższego poziomu od trzech tygodni.

Władze Jordanii zaprzeczyły jednocześnie doniesieniom, jakoby lotnisko i port morski w tym kraju zostały ewakuowane - poinformowała agencja AFP.

Iran ostrzega USA przed „niezapomnianymi lekcjami”

W sobotę najwyższy przywódca Iranu Modżtaba Chamenei ostrzegł, że jeśli Stany Zjednoczone będą kontynuować ataki na Islamską Republikę, czekają je „niezapomniane lekcje” - podała irańska telewizja państwowa.

Modżtaba Chamenei, który nie był widziany publicznie od początku wojny, w oświadczeniu odczytanym w państwowej telewizji określił podpisanie przez prezydenta USA Donalda Trumpa tymczasowego porozumienia o zawieszeniu broni sprzed około miesiąca, którego celem było trwałe zakończenie walk, jako „bezwartościowe i nieważne”.

Jego wypowiedź padła kilka godzin po tym, jak jeden z negocjatorów poinformował, że Teheran zawiesza realizację swoich zobowiązań wynikających z porozumienia.

W ubiegłym tygodniu Trump zagroził atakami na elektrownie i mosty, aby zmusić Iran do ograniczenia swojej kontroli nad sytuacją. Waszyngton ponownie nałożył również blokadę morską na irańskie porty, aby zatrzymać eksport ropy.

Wcześniej w sobotę Dowództwo Centralne USA poinformowało, że siódma z rzędu noc nalotów objęła „obiekty obserwacyjne, wojskową infrastrukturę logistyczną, podziemne magazyny broni oraz zdolności morskie”.

Irańska telewizja państwowa podała, że amerykańskie naloty trafiły w elektrownię oraz zakład odsalania wody w południowej prowincji Hormozgan.

Państwowa agencja IRNA poinformowała, że zakład odsalania Bonji został zniszczony, co pozbawiło dostępu do wody około 10 tys. osób. Dodano również, że uszkodzony został zakład odsalania na strategicznej wyspie Keszm, położonej wewnątrz cieśniny Ormuz.

Agencja przekazała także, że w sobotę trafione zostały trzy mosty, w tym jeden na trasie prowadzącej do Bandar Abbas - głównego irańskiego portu położonego w pobliżu najwęższego odcinka cieśniny.

Przejdź do skrótów dostępności
Udostępnij Obserwuj Euronews w Google

Czytaj Więcej

Rekordowe osłabienie irańskiej waluty. Rial traci przez napięcia i inflację

Wojna na Bliskim Wschodzie. USA atakują cywilną infrastrukturę Iranu, Teheran uderza w obiekty USA

Państwa Zatoki znów szykują się na gwałtowne starcie USA–Iran w obliczu narastających napięć