Kylian Mbappé zdobył dwie bramki, a Bradley Barcola dołożył trzecią, dzięki czemu Francja pokonała Szwecję 3:0 i awansowała do 1/8 finału MŚ. Tymczasem Belgia zagra dziś w Seattle z Senegalem w decydującym meczu.
Francja zapewniła sobie awans do 1/8 finału mistrzostw świata, we wtorek pewnie wygrywając ze Szwecją 3:0. Dzięki temu w sobotę Francuzi zmierzą się z Paragwajem.
Tymczasem Belgia ma w planie środowy wieczorny mecz z Senegalem w 1/16 finału na Seattle Stadium. Zespół Rudiego Garcii przystąpi do spotkania z serią 16 kolejnych meczów bez porażki, a Senegal spróbuje pójść za ciosem po efektownym zwycięstwie 5:0 z Irakiem w ostatnim spotkaniu fazy grupowej, choć bramkarz Édouard Mendy przejdzie jeszcze późny test sprawności.
Mistrzostwa świata. Francja – Szwecja 3:0
Francja pokonała we wtorek Szwecję 3:0 i bez problemu awansowała do 1/8 finału mistrzostw świata.
Mbappé trafił w 45. i 74. minucie, a Bradley Barcola dołożył gola po przerwie, zapewniając Francji sobotnie starcie z Paragwajem.
Francuzi kontrolowali wydarzenia na boisku przez większość meczu i wyglądali na drużynę bardziej świeżą. Kylian Mbappé dwukrotnie wpisał się na listę strzelców, podnosząc swój dorobek w turnieju do sześciu bramek, a Barcola ustalił wynik na 3:0.
Szwedzi potrafili utrzymać się przy piłce, ale nie wypracowali sobie wielu klarownych sytuacji. Francja dobrze broniła, zachowała cierpliwość i była groźniejsza w ataku.
W tym spotkaniu Mbappé zdobył swoje 17. i 18. gole w historii występów na mistrzostwach świata, zbliżając się na trafienie do rekordu Messiego, który wynosi 19 bramek. Dzięki sześciu golom w obecnym turnieju Francuz zrównał się z gwiazdorem Argentyny w klasyfikacji strzelców Złotego Buta.
Dziś mecz Belgia – Senegal
Belgia zagra z Senegalem w 1/16 finału mistrzostw świata FIFA w środę na stadionie Lumen Field w Seattle w stanie Waszyngton. Początek o godz. 20:00 czasu GMT.
To mecz fazy pucharowej: zwycięzca awansuje, przegrany odpada. Belgia i Senegal przystępują do spotkania w całkiem dobrej formie po nierównych występach w grupie.
Po awansie do fazy pucharowej z pierwszego miejsca w grupie G dyrektor techniczny Rudi Garcia podkreślił zadowolenie z dotychczasowych osiągnięć zespołu, ale zaznaczył, że Belgowie chcą więcej. W fazie grupowej Belgia odniosła jedno zwycięstwo i dwa razy zremisowała.
Reprezentacja Iranu wraca do domu z Mudnialu
We wtorek piłkarska reprezentacja Iranu opuściła Amerykę Północną, wylatując z meksykańskiej bazy, która była jej domem podczas mistrzostw świata. Turniej upłynął drużynie pod znakiem powtarzających się napięć z przedstawicielami USA, momentów sportowej świetności, a ostatecznie rozczarowania, bo awans do fazy pucharowej wymknął się dosłownie o włos.
Ponieważ wszystkie trzy mecze grupowe Iranu zakończyły się remisami, los zespołu w mundialu zależał od sobotniego spotkania – drużyna potrzebowała zwycięstwa Algierii lub Austrii.
Piłkarze wracają do kraju, który wciąż żyje nierozwiązanym konfliktem z Izraelem i Stanami Zjednoczonymi. Kibice podkreślają jednak, że zespół ma powody do dumy.
– Myślę, że mimo porażki dali ludziom poczucie nadziei – powiedział 38‑letni Mohammad Modarres, który przyleciał z San Diego, by pożegnać drużynę.