Newsletter Biuletyny informacyjne Events Wydarzenia Podcasty Filmy Africanews
Loader
Śledź nas
Reklama

Robert Lewandowski zmienia klub. Chicago Fire stawia na polską gwiazdę

Robert Lewandowski z Barcelony reaguje podczas meczu hiszpańskiej La Liga pomiędzy Barceloną a Betisem w Barcelonie, w Hiszpanii, w niedzielę, 17 maja 2026 roku.
Robert Lewandowski z Barcelony reaguje podczas meczu hiszpańskiej La Liga pomiędzy Barceloną a Betisem w Barcelonie, w Hiszpanii, w niedzielę, 17 maja 2026 roku. Prawo autorskie  Zdjęcie: AP Photo/Joan Mateu Parra
Prawo autorskie Zdjęcie: AP Photo/Joan Mateu Parra
Przez Agata Todorow
Opublikowano dnia Zaktualizowano
Udostępnij Obserwuj Euronews w Google
Udostępnij Close Button

Po tygodniach spekulacji wszystko jest już jasne. Robert Lewandowski przenosi się do Major League Soccer i będzie reprezentował barwy Chicago Fire. Tym samym zamyka czteroletni etap gry w Barcelonie i rozpoczyna nowy rozdział swojej kariery.

Przez wiele miesięcy media spekulowały, gdzie Robert Lewandowski będzie kontynuował karierę po odejściu z Barcelony. W gronie potencjalnych kierunków wymieniano m.in. kluby z Arabii Saudyjskiej, Turcji i Włoch, jednak najbardziej konkretne działania podjęło Chicago Fire. Władze amerykańskiego klubu od początku konsekwentnie zabiegały o pozyskanie Polaka, przedstawiając mu nie tylko atrakcyjną ofertę finansową, ale także ambitny projekt sportowy, w którym miałby odegrać kluczową rolę.

REKLAMA
REKLAMA

Władze Chicago Fire od początku jasno dawały do zrozumienia, że sprowadzenie Roberta Lewandowskiego jest jednym z najważniejszych celów transferowych. Trener Gregg Berhalter liczy, że polski napastnik nie tylko wzmocni drużynę na boisku, ale także przyciągnie uwagę kibiców i zwiększy zainteresowanie klubem oraz całymi rozgrywkami MLS.

W Chicago żyje największa w USA polska diaspora. Według różnych szacunków liczba osób z polskimi korzeniami w aglomeracji wynosi od 700 tys. do 1,5 mln.

Robert Lewandowski wśród najlepiej opłacanych lidze MLS

Nowa umowa Roberta Lewandowskiego została zawarta na dwa lata z opcją przedłużenia o kolejny sezon. Według doniesień medialnych jej łączna wartość, uwzględniająca bonusy, może wynosić około 20 milionów dolarów rocznie, co plasuje go w gronie najlepiej zarabiających piłkarzy w Major League Soccer.

Jednak wynagrodzenie to tylko część całego pakietu. Kontrakt przewiduje również udział zawodnika w zyskach ze sprzedaży koszulek z jego nazwiskiem, a także dodatkowe możliwości współpracy komercyjnej poza boiskiem. Jak podają media, klub zadbał też o komfort i warunki życia najbliższego otoczenia piłkarza, co miało odegrać istotną rolę w podjęciu decyzji o przeprowadzce do Stanów Zjednoczonych.

Co istotne, transfer nie wymagał płacenia kwoty odstępnego, ponieważ po zakończeniu umowy z Barceloną Lewandowski stał się wolnym zawodnikiem. Dzięki temu Chicago Fire mogło przeznaczyć większą część budżetu na jego kontrakt oraz stworzenie projektu sportowego, którego centralną postacią ma być polski napastnik.

Transfer, który zmienia układ sił w MLS

Przejście Roberta Lewandowskiego do Chicago Fire jest jednym z najgłośniejszych wydarzeń w historii Major League Soccer. Lewandowski, jako jedna z największych gwiazd światowego futbolu, trafia do ligi, która coraz częściej przyciąga zawodników o ugruntowanej pozycji w Europie. MLS staje się miejscem, gdzie sport łączy się z biznesem, marketingiem i mediami, a taki transfer automatycznie podnosi rangę całych rozgrywek.

„To jasny sygnał - Robert Lewandowski chce budować swoją markę osobistą na nowym rynku" - zauważa Fiip Macuda, dziennikarz Sport.pl.

Współczesny futbol coraz wyraźniej wykracza poza samą rywalizację sportową, a zawodnicy częściej świadomie kształtują swoją pozycję w przestrzeni medialnej oraz biznesowej. Przejście do Chicago Fire otwiera przed Lewandowskim drzwi do rynku amerykańskiego, który daje szerokie możliwości współpracy z globalnymi markami oraz dalszego umacniania statusu rozpoznawalnej na całym świecie postaci sportowej.

Robert Lewandowski, po lewej, oddaje strzał na bramkę w starciu z Cesarem Tarregą z Valencii podczas meczu hiszpańskiej La Ligi pomiędzy Valencią a FC Barceloną.
Robert Lewandowski, po lewej, oddaje strzał na bramkę w starciu z Cesarem Tarregą z Valencii podczas meczu hiszpańskiej La Ligi pomiędzy Valencią a FC Barceloną. AP Photo/Alberto Saiz
Robert Lewandowski celebruje po zdobyciu pierwszego gola dla swojej drużyny podczas meczu hiszpańskiej La Ligi pomiędzy Osasuną a FC Barceloną w Pampelunie.
Robert Lewandowski celebruje po zdobyciu pierwszego gola dla swojej drużyny podczas meczu hiszpańskiej La Ligi pomiędzy Osasuną a FC Barceloną w Pampelunie. AP Photo/Miguel Oses

Rywalizacja, która przyciąga uwagę świata

Obecność Robert Lewandowski w Chicago Fire sprawia, że MLS jeszcze mocniej przyciąga uwagę kibiców na całym świecie, a sama rywalizacja w lidze nabiera wyraźnie międzynarodowego charakteru. Już w drugim meczu sezonu amerykański klub może zmierzyć się z Inter Miami, zespołem kojarzonym z obecnością takich postaci jak Lionel Messi oraz właścicielstwem Davida Beckhama, co dodatkowo podnosi rangę tych spotkań.

MLS staje się ligą, w której coraz częściej krzyżują się drogi największych gwiazd światowego futbolu, a każdy mecz może być wydarzeniem o globalnym zasięgu.

Jak podkreśla Filip Macuda: „Lewandowski nie znika z pola widzenia kibiców, ponieważ liga przyciąga dziś wielu znakomitych zawodników, co tylko wzmacnia jego obecność w międzynarodowym obiegu medialnym".

Dla Chicago Fire jego transfer oznacza początek nowego etapu – klub zyskuje lidera, który ma nie tylko podnieść poziom sportowy drużyny, ale również stać się jej centralną postacią i symbolem odbudowy. Zgodnie z planami trenera Gregga Berhaltera, ofensywa zespołu ma być oparta właśnie na polskim napastniku, którego doświadczenie ma pomóc w powrocie klubu do czołówki ligi.

Przejdź do skrótów dostępności
Udostępnij Obserwuj Euronews w Google

Czytaj Więcej

Mundial łączy kibiców: viralowe gesty, które zachwycają świat

Koniec ery Lewandowskiego w Barcelonie. Gdzie zagra polski napastnik?

Robert Lewandowski odchodzi z FC Barcelony