Loader
Śledź nas
Reklama

Niemcy nieprzygotowane na ekstremalne upały: zamknięte drogi i transport

Długotrwała fala upałów z bardzo wysokimi temperaturami spowodowała w sobotę 27 czerwca 2026 r. poważne uszkodzenia infrastruktury tramwajowej w Lipsku w Niemczech.
Długotrwała fala upałów z bardzo wysokimi temperaturami spowodowała znaczne uszkodzenia infrastruktury tramwajowej w Lipsku w Niemczech w sobotę 27 czerwca 2026. -  Prawo autorskie  (c) Copyright 2026, dpa (www.dpa.de). Alle Rechte vorbehalten
Prawo autorskie (c) Copyright 2026, dpa (www.dpa.de). Alle Rechte vorbehalten
Przez Liam Gilliver
Opublikowano dnia
Udostępnij Obserwuj Euronews w Google
Udostępnij Close Button

Większość oddziałów intensywnej terapii w Niemczech ma już klimatyzację, ale na tym w zasadzie się kończy.

Urzędnicy ostrzegali, że Niemcy są „niewystarczająco przygotowane” na ekstremalne upały, na kilka tygodni przed falą żaru, która sparaliżowała drogi i transport.

REKLAMA
REKLAMA

Wczoraj, w niedzielę 28 czerwca, Niemcy pobiły rekordy temperatury trzeci dzień z rzędu, kiedy układ wysokiego ciśnienia zatrzymujący gorące powietrze nad Europą zaczął przesuwać się na wschód.

Niemiecka służba meteorologiczna DWD wstępnie odnotowała temperaturę 41,7°C w niewielkiej wiejskiej osadzie w Brandenburgii. Przez kraj przeszły też tzw. noce tropikalne, kiedy temperatura w ciągu doby nie spada poniżej 20°C, co nie przyniosło większej ulgi od upału.

Na terenie Europy od 21 czerwca odnotowano ponad 1300 nadmiarowych zgonów powiązanych z falą upałów, wynika z danych Światowej Organizacji Zdrowia (WHO).

Fala upałów w Niemczech sieje chaos w całym kraju

Temperatury w Niemczech spadają, a upał ustępuje miejsca burzom i ulewnym deszczom. Kraj wciąż jednak odczuwa skutki weekendu z rekordowo wysokimi temperaturami.

Od rana duże odcinki autostrad w Brandenburgii i Saksonii-Anhalcie pozostają zamknięte, bo upał uszkodził nawierzchnię, a kierowców proszono, by omijali zwykle zatłoczoną autostradę A2. W Lipsku asfalt stopił się bezpośrednio nad torami tramwajowymi, co doprowadziło do zamknięcia ruchliwych tras.

Przewodnicząca Caritas, Eva Maria Welskop-Deffaa, zaapelowała, by więcej kościołów pozostawało otwartych w weekend dla osób szukających ochłody.

Schronienia klimatyczne szybko zyskują na znaczeniu w Europie. W Hiszpanii budynki publiczne, takie jak biblioteki i muzea, oferują mieszkańcom darmową wodę i możliwość schłodzenia się – to kluczowe wsparcie dla najbardziej narażonych społeczności.

Niemieckie szpitale odczuwają skutki upałów

Zaledwie dwa tygodnie przed tym, jak słupki rtęci przekroczyły 40°C, Niemiecka Izba Lekarska wezwała kraj do podjęcia pilnych działań, by szpitale, domy opieki i przychodnie mogły funkcjonować podczas ekstremalnych temperatur.

Takie placówki podczas upałów działają pod dodatkową presją, bo u osób starszych, niemowląt i chorych rośnie ryzyko przegrzania organizmu (tzw. stresu cieplnego).

We Francji izby przyjęć odnotowały czterokrotny wzrost liczby wizyt związanych z upałem, a liczba zatrzymań krążenia gwałtownie wzrosła przy temperaturach podobnych do tych w Niemczech.

Niemiecka Izba Lekarska uważa, że ochrona przed upałem powinna stać się obowiązkową częścią przygotowań kryzysowych, i domaga się włączenia świadczeniodawców do wdrażania nowych strategii.

Eksperci już wcześniej apelowali o większe środki na ochronę przed upałem w szpitalach i domach opieki z powodu braku klimatyzacji.

– Większość oddziałów intensywnej terapii w Niemczech jest dziś klimatyzowana, ale na tym praktycznie koniec – mówiła lokalnym mediom Susanne Johna, przewodnicząca Związku Marburskiego, związku zawodowego lekarzy.

– Tylko jedna trzecia szpitali ma klimatyzowane sale chorych.

Zmiana klimatu „bezpośrednio odpowiada” za falę upałów w Europie

Naukowcy podkreślają, że takie skrajne temperatury pojawiają się coraz częściej i są coraz dotkliwsze, bo gazy cieplarniane nadal nagrzewają planetę.

Analiza organizacji World Weather Attribution (WWA) wykazała, że zarówno dzienne maksima, jak i nocne temperatury notowane podczas tej fali upałów byłyby „praktycznie niemożliwe o tej porze roku” jeszcze w 1976 roku, czyli zaledwie 50 lat temu.

– Kontynuacja emisji z paliw kopalnych bezpośrednio odpowiada za zakłócenia, jakich ludzie doświadczają w tym tygodniu w swoich domach, szkołach i miejscach pracy – mówi badacz ekstremalnych zjawisk pogodowych, dr Theodore Keeping.

– Tempo zmian jest zdumiewające. Co kilka lat obserwujemy w Europie bicie rekordów temperatury. W tym roku padają one miesiąc po miesiącu.

Przejdź do skrótów dostępności
Udostępnij Obserwuj Euronews w Google

Czytaj Więcej

Porto pierwszym miastem w Portugalii z darmowym transportem dla mieszkańców

IPMA ostrzega: ponad 40°C i noce tropikalne w tym tygodniu

Upały we Francji: niemowlę umiera na SOR-ze, czwarty zgon dziecka w tym tygodniu