Newsletter Biuletyny informacyjne Events Wydarzenia Podcasty Filmy Africanews
Loader
Śledź nas
Reklama

Sąd zablokował opłatę za zatrudnianie specjalistów z zagranicy. Cios dla planów Trumpa

Prezydent USA Donald Trump.
Prezydent USA Donald Trump. Prawo autorskie  Copyright 2026 The Associated Press. All rights reserved.
Prawo autorskie Copyright 2026 The Associated Press. All rights reserved.
Przez Rebecca Rommen
Opublikowano dnia
Udostępnij
Udostępnij Close Button

Program wizowy H-1B, działający w obecnym kształcie od 1990 roku, umożliwia wydanie maksymalnie 85 tys. wiz rocznie, z czego 20 tys. przeznaczonych jest dla osób posiadających tytuł magistra lub wyższy stopień naukowy.

Federalny sędzia w Stanach Zjednoczonych zablokował plan administracji Donalda Trumpa, który przewidywał nałożenie na pracodawców opłaty w wysokości 100 tys. dolarów za zatrudnienie wysoko wykwalifikowanych pracowników z zagranicy. W ocenie sądu rozwiązanie to stanowiło nieuprawniony podatek, wprowadzony bez zgody Kongresu.

REKLAMA
REKLAMA

Gdy we wrześniu 2025 roku Biały Dom ogłosił nowe przepisy w formie prezydenckiej proklamacji, wywołały one falę krytyki w całym kraju. Sprzeciw zgłaszały zarówno organizacje branżowe, jak i przedsiębiorcy obawiający się o sytuację swoich zagranicznych pracowników.

Wówczas Leon Rodriguez, partner kancelarii Seyfarth i były szef urzędu US Citizenship and Immigration Services w administracji Baracka Obamy, zwracał uwagę, że mimo zapewnień Białego Domu, iż opłata nie obejmie obecnych posiadaczy wiz, niepewność pozostaje duża. Jak podkreślał, „wciąż są osoby, które radzą swoim pracownikom z wizą H-1B, by na razie nie podróżowali, dopóki sytuacja się nie wyjaśni”.

Sędzia federalny Leo Sorokin uznał, że administracja przekroczyła swoje kompetencje, próbując obejść rolę Kongresu. Opłata miała dotyczyć wniosków składanych w ramach programu wizowego H-1B, który umożliwia amerykańskim firmom zatrudnianie zagranicznych specjalistów w zawodach wymagających wysokich kwalifikacji.

W uzasadnieniu wyroku Sorokin wskazał, że nałożenie takiego obciążenia finansowego wymaga jednoznacznego upoważnienia ustawowego. Orzeczenie podkreśla tym samym konstytucyjne ograniczenia władzy wykonawczej i granice uprawnień prezydenta.

Pozwy i wcześniejsze orzecznictwo

Decyzja sądu oznacza istotne zwycięstwo dla kilku amerykańskich stanów, które zaskarżyły nowe przepisy. Powodowie argumentowali, że tak wysoka opłata mogłaby poważnie utrudnić rekrutację specjalistów przez instytucje publiczne, w tym finansowane przez stany uniwersytety oraz placówki medyczne, które w dużym stopniu korzystają z wiedzy i doświadczenia ekspertów z zagranicy.

W uzasadnieniu Sorokin odwołał się do dwóch ważnych orzeczeń Sądu Najwyższego. Pierwsze dotyczyło ustawy Affordable Care Act, w której indywidualny obowiązek posiadania ubezpieczenia zdrowotnego został uznany za formę podatku. Drugie, nowsze rozstrzygnięcie zakwestionowało działania władzy wykonawczej zmierzające do wprowadzenia szerokich ceł bez wyraźnej zgody Kongresu.

Wyrok wpisuje się w szerszą serię sporów sądowych dotyczących polityki gospodarczej administracji Trumpa. Ani Biały Dom, ani Departament Sprawiedliwości nie odpowiedziały od razu na prośby mediów o komentarz.

Administracja zapowiada odwołanie

Biały Dom zapowiedział zaskarżenie wyroku.

„Program wizowy H-1B był nadużywany od dziesięcioleci, a prezydent Trump wreszcie podjął działania, by to naprawić” – powiedział rzecznik Białego Domu Taylor Rogers, cytowany przez portal Politico.

Dodał również: „Sędzia federalny w Waszyngtonie już wcześniej podtrzymał niemal identyczne zarządzenie, a administracja jest przekonana, że ten nakaz zostanie uchylony w postępowaniu odwoławczym”.

Orzeczenie Sorokina różni się od decyzji wydanej sześć miesięcy wcześniej przez federalnego sędziego w Waszyngtonie, który poparł podobny akt wykonawczy. Tamto rozstrzygnięcie zapadło jednak przed lutowym wyrokiem Sądu Najwyższego, który doprecyzował granice władzy wykonawczej w sprawach podatkowych. To właśnie to orzeczenie miało istotny wpływ na argumentację przedstawioną przez Sorokina.

Na czym polega program wizowy H-1B?

Program wizowy H-1B funkcjonuje w obecnej formie od 1990 roku. Każdego roku wydawanych może być maksymalnie 85 tys. takich wiz, z czego 20 tys. przeznaczonych jest dla osób posiadających tytuł magistra lub wyższy stopień naukowy. Z rocznych limitów zwolnione są uczelnie wyższe oraz organizacje badawcze działające na zasadach non profit.

Donald Trump od lat krytykuje program H-1B, argumentując, że ogranicza on szanse zatrudnienia dla amerykańskich pracowników.

„Nadużycia w programie H-1B stanowią zagrożenie dla bezpieczeństwa narodowego, ponieważ zniechęcają Amerykanów do wyboru kariery w nauce i technologii, narażając amerykańskie przywództwo w tych dziedzinach” – przekonywał wcześniej Trump.

Przejdź do skrótów dostępności
Udostępnij

Czytaj Więcej

Donald Trump zwyzywał dziennikarkę i przerwał wywiad dla NBC. Poszło o "sfałszowane wybory"

Trump wciąż rozczarowany NATO ws. Iranu, ostrzega ambasador USA

Trump chce wzmocnić turystykę. W Europie jest specjalny wysłannik