Wprowadzające w błąd wpisy ukazują węgierskiego premiera elekta w fałszywym świetle, wykorzystując stare nagrania wyrwane z kontekstu.
Nie minęły jeszcze dwa tygodnie od zwycięstwa wyborczego Pétera Magyara, a przyszły premier Węgier już musi mierzyć się z falą dezinformacji.
Wprowadzające w błąd informacje rozpowszechniane na platformie X dotyczyły jego polityki migracyjnej. Sugerowano w nich m.in., że premier-elekt miał poprzeć swojego rywala, ustępującego szefa rządu Viktora Orbána, jako kandydata na stanowisko przewodniczącego Komisji Europejskiej lub Rady Europejskiej.
Jeden z popularnych wpisów, który zdobył tysiące polubień, twierdził, że po wygranych 12 kwietnia wyborach parlamentarnych Magyar planuje wprowadzić zasadę, zgodnie z którą „wszyscy Ukraińcy oraz inni imigranci spoza Unii Europejskiej stracą pozwolenia na pracę od czerwca”.
W poście dodano również, że wszyscy pracownicy spoza UE będą musieli po tym terminie opuścić Węgry.
To jednak nieprawda.
Magyar odniósł się do kwestii pracowników zagranicznych spoza UE w swoim przemówieniu sylwestrowym z 31 grudnia 2025 roku. Zapowiedział wtedy, że od 1 czerwca 2026 roku jego partia TISZA „nie będzie zezwalać na przyjmowanie nowych pracowników spoza Unii Europejskiej”, co wpisuje się w jej restrykcyjne podejście do migracji.
Zapowiedź ta nie dotyczy jednak Ukraińców ani innych migrantów spoza UE, którzy już przebywają i pracują na Węgrzech przed tą datą.
Co więcej, wbrew twierdzeniom pojawiającym się w sieci, Magyar nie powtórzył tej deklaracji podczas obszernej konferencji prasowej po wyborczym zwycięstwie. Wspomniał natomiast o planach zaostrzenia przepisów wobec zagranicznych firm, które zatrudniają niewielu węgierskich pracowników.
Czy Magyar zasugerował Orbánowi zastąpienie Ursuli von der Leyen?
Kolejne wprowadzające w błąd twierdzenie dotyczące Pétera Magyara zdobyło tysiące wyświetleń na platformach X, Facebook i TikTok.
Do wpisów dołączono nagranie wideo, w którym Magyar zadaje pytanie: „Co by było, gdyby Viktor Orbán został przewodniczącym Komisji Europejskiej lub Rady Europejskiej?”.
Materiał ten był rozpowszechniany z sugestią, że Magyar miał naciskać na Orbána, by objął funkcję przewodniczącego Komisji Europejskiej, zastępując Ursulę von der Leyen, która pełni tę funkcję od 2019 roku.
To jednak wprowadza w błąd. Nagranie pochodzi z 2024 roku i jest fragmentem wywiadu udzielonego przez Magyara niezależnemu węgierskiemu medium Telex.
W rozmowie tej rzeczywiście pojawia się pytanie o możliwość objęcia przez Orbána jednego z najwyższych stanowisk w instytucjach europejskich, ale ma ono wyłącznie charakter hipotetyczny.
Magyar określa w niej Orbána jako silnego polityka, mówiąc, że „ma wizję”, po czym dodaje, że „większość Węgrów prawdopodobnie się z nią nie zgadza”.
Wbrew temu, co sugerują internetowe wpisy, nie stanowi to poparcia dla kandydatury Orbána ani na stanowisko przewodniczącego Komisji Europejskiej, ani na funkcję w Radzie Europejskiej.
Nie wiadomo, kto stoi za rozpowszechnianiem tych treści.
Choć brak dowodów na ich bezpośrednie powiązania z prorosyjskimi sieciami dezinformacyjnymi, badacze wskazują, że Magyar był celem rosyjskiej kampanii dezinformacyjnej znanej jako Storm-1516 w okresie poprzedzającym wybory na Węgrzech.
Kampania ta wykorzystywała spreparowane materiały podszywające się pod wiarygodne źródła, aby rozpowszechniać fałszywe informacje na temat Magyara.